Od dawna wiadomo, że regiony w Polsce są zróżnicowane pod względem rozwoju przedsiębiorczości i poziomu inwestycji. Nie oznacza to jednak, że pozornie słabsze województwa nie odnoszą sukcesów gospodarczych.Z analizy przeprowadzonej przez Ministerstwo Gospodarki wynika, że nie da się jednoznacznie wyodrębnić regionu w Polsce, który byłby liderem pod względem skali inwestycji w innowacje. Co ciekawe, wskaźniki niektórych „gorzej” rozwiniętych regionów wypadały dużo lepiej niż tych stereotypowo uznawanych za najlepsze. Np. województwo lubuskie zajęło I miejsce pod względem dynamiki nakładów inwestycyjnych w przeliczeniu na 1 podmiot.
Nie zmienia to faktu, że pewne województwa można określić mianem „liderów” lub „outsiderów”. Zgodnie z przedstawioną przez MG analizą, pierwsze miejsce w rankingu zajęło województwo mazowieckie, a ostatnie woj. łódzkie. Dobre wyniki odnotowały woj. świętokrzyskie oraz podlaskie. Natomiast regiony określane mianem „ściany wschodniej” uplasowały się poniżej średniej.
Ranking nie uwzględnia wielu zmiennych
Autorzy analizy podkreślają, że ranking nie uwzględnia wielu zmiennych. Ponadto trudno jest porównywać regiony, różne pod tak wieloma względami np. demograficznym, społecznym itp. Za sukces woj. mazowieckiego odpowiada aglomeracja warszawska, która w dużej mierze skupia większość inwestycji z tego regionu. Drugie miejsce zajęło woj. pomorskie, w którym również stolica odgrywa główną rolę. Dlatego za prawdziwych zwycięzców, można uznać te regiony, które teoretycznie pozbawione są dużych ośrodków miejskich np. woj. lubuskie lub podlaskie.
Inwestycje uznawane są za warunek konieczny do rozwoju przedsiębiorstw. W Polsce 99,8% firm należy do kategorii MSP, dlatego to ich stan i sytuacja finansowa w dużej mierze odpowiadają za inwestycje w innowacje.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Zobacz też:
» Kredyty dla firm
» W 2011 roku przedsiębiorcy stracą na zamiówieniach publicznych
» Ponad 8 tysięcy wypadków przy pracy w 2009 roku
» Kredyty dla firm
» W 2011 roku przedsiębiorcy stracą na zamiówieniach publicznych
» Ponad 8 tysięcy wypadków przy pracy w 2009 roku

































































