Międzynarodowy Fundusz Walutowy rozpatruje różne scenariusze wpływu koronawirusa COVID-19 na światową gospodarkę - poinformowała dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva. Scenariusz bazowy zakłada, że globalny wzrost gospodarczy w 2020 roku będzie 0,1 pkt. proc. niższy niż zakładane w styczniu 3,3 proc.
Goergieva podczas sobotniego spotkania ministrów finansów i prezesów banków centralnych państw grupy G20 wskazała, że władze Chin podejmują wszelkie działania, żeby ograniczyć negatywny wpływ koronawirusa na gospodarkę.
Działania te obejmują m.in. zwiększanie płynności, wprowadzanie dodatkowych instrumentów fiskalnych i wsparcie finansowe.
"W naszym obecnym bazowym scenariuszu ogłaszane programy zostaną wprowadzone w życie i chińska gospodarka powróci do normy w drugim kwartale. W efekcie wpływ na światową gospodarkę będzie relatywnie mały i krótkoterminowy" - powiedziała Georgieva na konferencji w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej.

"W tym scenariuszu wzrost w Chinach w 2020 roku wyniesie 5,6 proc. To o 0,4 pkt. proc. mniej niż w naszych styczniowych prognozach. Globalny wzrost gospodarczy byłby wtedy o około 0,1 pkt. proc. mniejszy" - dodała.
Dyrektor zarządzająca MFW wskazała jednak, że analizowane są też bardziej groźne scenariusze, gdzie rozszerzanie się wirusa potrwa dłużej i jego zasięg będzie bardziej globalny. Wtedy konsekwencje dla wzrostu gospodarczego na świecie będą zdecydowanie bardziej poważne i dłuższe.
W styczniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował, że globalny PKB wzrośnie w 2020 roku do 3,3 proc. z 2,9 proc. w zeszłym roku. Prognozy te nie uwzględniały jednak efektów wybuchu epidemii w Chinach. (PAP Biznes)
pr/






























































