REKLAMA

Lubnauer: Opozycja musi przekonać Polaków, że nie ma ryzyka odebrania transferów socjalnych

2019-05-28 09:08
publikacja
2019-05-28 09:08

Kampania do PE nie pozwoliła w pełni pokazać krajowego programu Koalicji Europejskiej, który teraz jest rozbudowywany. Opozycja, by zdobyć większe poparcie musi przekonać Polaków, że nie ma ryzyka odebrania transferów socjalnych, o których mówi PiS - uważa szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Lubnauer, pytana w TVN24 o pomysły na pokonanie PiS w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu, powiedziała, że jest analizowane, jak "trzeba obsłużyć +pewne lęki" wyborców.

Stwierdziła, że "było mnóstwo afer, które w normalnych warunkach, by +przewróciły rząd+", ale do tego nie doszło, gdyż - według niej - "PiS zobowiązało się do pewnych działań socjalnych i z nich się częściowo wywiązuje". "Ale nie ze wszystkich, bo na przykład leków za złotówkę nie ma. Nie wywiązują się również z (obietnicy) lepszej organizacji państwa" - powiedziała szefowa Nowoczesnej.

W tym kontekście Lubnauer mówiła też, że "czas oczekiwania na lekarza specjalistę wzrósł z 2,4 do 4. miesięcy", a w związku z reformą edukacji mamy do czynienia z tzw. podwójnym rocznikiem i "sytuacją, że w edukacji będzie chaos, który będzie bardzo widoczny jesienią".

Przekonywała, że opozycja może zdobyć większe poparcie, jeżeli spróbuje "zaspokoić te lęki" i wytłumaczy Polakom, że "nie ma ryzyka jakiegokolwiek, żeby ktokolwiek zabrał cokolwiek z tych transferów socjalnych, o których mówi PiS". "A z drugiej strony pokażemy, że możemy lepiej zorganizować państwo, tak żeby rzeczywiście (przyspieszyć i ułatwić) dostęp do lekarza" - mówiła.

Według niej kampania do PE nie pozwoliła w pełni pokazać całego programu wyborczego Koalicji Europejskiej, "takiego krajowego, który jest też rozbudowany".

Liderka Nowoczesnej przekonywała, że opozycja może też lepiej wykorzystać potencjał, który "drzemie" we frekwencji wyborczej, która według niej może być jeszcze wyższa po zmobilizowaniu części elektoratu.

Lubnauer zwróciła uwagę na ponownie "wyraźnie lepsze wyniki" opozycji wśród kobiet. Wskazała na "bardzo dobre wyniki" Danuty Huebner, Ewy Kopacz czy Róży Thun. Według niej oznacza to, że opozycja powinna mieć "bardzo konkretną ofertę dla kobiet".

"To są rzeczy, które musimy zbadać, jakie są rzeczywiste oczekiwania, czyli dostęp do żłobków, przedszkoli, taka sama płaca, dostęp do in vitro, które zlikwidowało PiS, i co jest bardzo jasnym sygnałem dla kobiet, czy kwestie antykoncepcji, również antykoncepcji awaryjnej" - powiedziała. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Wybory do Parlamentu Europejskiego

Komentarze (4)

dodaj komentarz
carlito1
PiSu nie cierpię ale PO PSL, SLD i resztę tego nadziewa jeszcze bardziej, a najsmutniejsze jest to, że dzisiaj nie ma partii z jajami, jedni sam socjal, drudzy zwykli złodzieje, i jakaś tam partia marzycieli.... Bez ładu i składu
niedziela16
Nie problem w tym, że nie odbierzecie ale w tym, że nie daliście. A swoją drogą nie wierzę, że gdybyście wygrali wybory, to 500+ by ocalało dłużej niż rok. Na szczęście jesteście historią, smutną i wstydliwą ale na szczęście historią.
eagleeye
Kasia ilu posłów do europarlamentu wprowadziła dłużna blisko 2 mln zł partia N. Następna marzycielka po Roberciku
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki