Tydzień pierwszy, czyli bezpiecznym krokiem w wakacje
Dzięki przygotowanemu przez jednego z ubezpieczycieli badaniu, już w pierwszych dniach miesiąca poznaliśmy urlopowe destynacje Europejczyków. Niemal połowa turystów zapowiadała, że uzależni tą decyzję głównie od zasobności kieszeni, mniej bacząc na walory miejsca, do którego się wybiera. W rankingach popularności niepodzielnie rządzą Włochy, Hiszpania i Francja.
Informowaliśmy jak bezpiecznie poruszać się m.in. po tych krajach wynajętym samochodem. Ci, którzy chcieliby zapłacić za niego kartą, mieli szansę jeszcze przed wyjazdem porównać zakres ochrony ubezpieczeniowej w swoim i w konkurencyjnym banku.
Przedwyjazdową gorączkę wrażeń schłodził nieco komunikat Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, zawierający sporo niepokojących liczb. 90 tys. złotych – tyle przyszłoby zapłacić choremu za transport lotniczy do Polski z Sharm El Sheik w Egipcie. Wizja tak horrendalnych opłat skutecznie zmusiła do rozważań "kupić dobrowolne ubezpieczenie obejmujące koszty transportu sanitarnego, czy nie kupić?".
Negatywnych emocji dostarczyły też myśli o tym, co by było, gdyby przewoźnik zgubił nasz bagaż. Była to jednocześnie okazja do zaznajomienia się z terminem „konwencja montrealska”. Jest wart zapamiętania, jako że reguluje najważniejsze kwestie związane z prawami turystów, m.in. w takiej nieprzyjemnej sytuacji.
Urlopowe plany zaprzątały głowy jednych, podczas gdy inni walczyli z uprzątnięciem swoich gospodarstw po nawałnicach, jakie obficie nawiedziły Polskę. Pierwszy tydzień lipca był bowiem drugim tygodniem powodzi, jakie docierały w najróżniejsze krańce Polski. Straty sięgnęły miliardów złotych, tym bardziej gdy okazało się jak wielu Polaków nie posiada ubezpieczenia na tę okoliczność.
Tydzień drugi, czyli miało być tak pięknie
Zgodnie z przewidywaniami, kolejny tydzień lipca minął pod znakiem podsumowywania strat, jakie wyrządziły w Polsce powodzie. W przygotowanym na tę okoliczność przez Ergo Hestia i Bankier.pl raporcie prócz informacji na temat tysięcy zgłaszanych szkód, pojawił się skrócony cennik ubezpieczeń dla domu i samochodu, czyli dobytku najbardziej narażonego na podtopienia.
Wieści o wielkiej wodzie nie były jedynymi niepokojącymi. Zniechęcenie budziły informacje o kolejkach, w jakich wrocławianie muszą czekać na wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Za prasą przypominaliśmy też o tym, że EKUZ owszem - pomoże, ale nie we wszystkich krajach.
Pośród wielu ówczesnych informacji o nie do końca radosnym zabarwieniu, pojawiały się m.in. przestrogi przed padnięciem ofiarą rabunku mieszkania w trakcie urlopu.
Wraz ze wzrostem temperatur w kolejnych dniach, polepszyły się również nastroje. Na dobry początek napłynęły wieści o tym, że w ramach nowoczesnego travel assistance ubezpieczeniową ochroną objęta może być nawet ulubiona deska surfingowa.
Tych, którzy chcieliby się z nią udać na Lazurowe Wybrzeże, instruowaliśmy, że są sytuacje, w których można liczyć na specjalne świadczenie od francuskiego Skarbu Państwa.
W przypadku Francji światło dzienne ujrzała jeszcze jedna dobra wiadomość. Okazało się bowiem, że powodem do otrzymania odszkodowania od ubezpieczyciela może być...deszczowy urlop.
Następnego dnia pojawiła się informacja o jednej z toruńskich firm...
Tydzień trzeci, czyli Kopernik i... „po Koperniku”
O tej sprawie nie dało się nie słyszeć. W połowie miesiąca media zaczęły trąbić o tym, że jedno z biur podróży ogłosiło upadłość. Trąbiliśmy i my. Może nie było w tej sprawie nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że biuro jeszcze w przeddzień ogłoszenia upadłości wysyłało swoich klientów na wakacje. A potem nagle, z dnia na dzień, przestała działać strona internetowa, numer telefonu stał się nieaktywny, a ci, którzy pofatygowali się bezpośrednio do biura, pocałowali klamkę. Jednak nie oni byli najbardziej poszkodowani. Część osób utknęła bowiem w Egipcie i Tunezji, gdzie za noclegi nie było komu zapłacić. Koniec końców, w ustalenie tożsamości i ściągnięcie turystów do kraju zaangażować musiały się polskie władze.
„Sprawa Kopernika” nie mogła przejść bez echa. Rozgorzały dyskusje na temat tego jak uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Mimo że opinii na ten temat wciąż przybywa, wydaje się że największą szansę na zrealizowanie ma idea powołania specjalnego funduszu zabezpieczeń dla turystów. Miałyby go zasilać wszystkie biura podróży, które w razie poważnych problemów finansowych mogłyby liczyć na wypłatę odszkodowań dla swoich klientów. Ten pomysł poparła m.in. Polska Izba Ubezpieczeń. Najbardziej przeciwni pomysłowi są sami tour-operatorzy, którzy nie widzą interesu w zrzucaniu się na biura, którym miałoby się nie powieść. Tym bardziej, że wysokość wkładu finansowego każdego z biur miałaby być uzależniona od wysokości jego obrotów. Klienci póki co deklarują, że chcą większego bezpieczeństwa. Czy zmienią zdanie, gdy z powodu funduszu wzrosną ceny wycieczek?
Tydzień czwarty, czyli wszystkie oczy zwrócone na drogi
Obchodzony w Polsce 25 lipca Dzień Bezpiecznego Kierowcy był dobrą okazją do głębszego przyjrzenia się ubezpieczeniom. Zwłaszcza, że w ubiegłym roku aż 63 proc. z nas określało siebie jako „raczej dobrego kierowcę”. Prawdą jest, że bezpieczeństwo popłaca, lecz postanowiliśmy odnieść tą kwestię do konkretnych cen polis OC. Każde towarzystwo ubezpieczeń deklaruje, że wynagradza zniżkami tych, którzy prowadzą pojazdy bezszkodowo, lecz kwestia bezpieczeństwa bywa różnie interpretowana przez ubezpieczycieli. W przygotowanym przez Bankier.pl badaniu wzięto pod uwagę kilka modelowych kryteriów, mających największe znaczenie przy ustalaniu wysokości stawki tego obowiązkowego ubezpieczenia. Klientów różnicuje się nie tylko podług liczby kolizji, w których brali udział. Jak potwierdziliśmy, nie bez znaczenia są też marka i rok produkcji pojazdu, a także miejsce zamieszkania i wiek jego posiadacza. Po szczegółowe wnioski odsyłamy do samego raportu.
Tymczasem z niecierpliwością czekamy na sierpniowe wydarzenia - będziemy się im przyglądać.
Malwina Wrotniak
Bankier.pl
Więcej informacji na temat ubezpieczeń w sekcji Ubezpieczenia Portalu Bankier.pl




























































