FZT uzupełniałby działający w tej chwili system gwarancji i polis ubezpieczeniowych, udzielanych przez ubezpieczycieli komercyjnych. Dzięki takiemu uzupełnieniu klient będzie miał gwarancję pełnego zwrotu kosztów w przypadku oszustwa ze strony touroperatora. Dotyczy to zarówno sytuacji, w której klient wpłacił zaliczkę na wyjazd, jak i sytuacji w której opłacona została całość wyjazdu, a wyjazd nie doszedł do skutku.
PIU uważa również, że FZT może zająć się samodzielnie (pod warunkiem wyposażenia go w odpowiednie uprawnienia i narzędzia) organizacją powrotu turystów do kraju, w razie upadłości touroperatora. - Dzięki takiemu rozwiązaniu klientom zostanie zapewnione bezpieczeństwo, a koszt i organizacja transportu turystów nie będzie spoczywać na barkach marszałka województwa, a więc nie będą na ten cel wydawane pieniądze publiczne – uważa Jan Grzegorz Prądzyński.
W opinii PIU firmy najbardziej narażone na niewypłacalność – czyli organizatorzy wyjazdów czarterowych - powinny działać wyłącznie w formie spółki akcyjnej. Firmy te byłyby wówczas zobowiązane do publikowania regularnie zaudytowanych sprawozdań finansowych. Dzięki temu ubezpieczyciel udzielający im gwarancji będzie potrafił lepiej i dokładniej ocenić ryzyko, a klienci w każdej chwili będą mogli sprawdzić kondycję finansową touroperatora. PIU będzie na bieżąco monitorowała projekt nowej ustawy, który przygotowuje Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Więcej informacji na temat ubezpieczeń w Dziale Ubezpieczenia Portalu Bankier.pl.
































































