Joanna Czechowicz - Bieniek z biura prasowego mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego poinformowała, że urzędnicy mogą również powiedzieć, czy na daną firmę były też skargi dotyczące hoteli lub rezydentów.
O radę turyści mogą spytać również lokalne izby turystyczne. Są to zrzeszenia biur podróży, w związku z czym są dokładnie poinformowane o kondycji lokalnych firm sprzedających wycieczki. Wiesław Piegat, dyrektor Warszawskiej Izby Turystyki uważa, że przed wyjazdem należy popytać pracowników danego biura, sprawdzić je w Urzędzie Skarbowym oraz przeanalizować ceny oferowanych wycieczek. Upadające biuro podróży ma zaległości w wypłacaniu pensji oraz płaceniu podatków. Ratując się przed katastrofą finansową znacząco obniża koszty wycieczek, aby w ten sposób przyciągnąć nowych klientów.
Wiesław Piegat uważa, że atutem biura może być jego wielkość. Duże firmy turystyczne mogą wynegocjować u przewoźników i hotelarzy przełożenie terminu płatności za usługę. Małe biura muszą płacić z góry. Jest to zatem zabezpieczenie dla klientów, że ich pieniądze rzeczywiście są przeznaczone na opłacenie ich urlopu.
Informacji na temat ubezpieczeń szukaj w Dziale Ubezpieczenia Portalu Bankier.pl.
Źródło:IAR


























































