Lewica: Jesteśmy bezwzględnie przeciwko zmianom w konstytucji

2020-04-03 13:34
publikacja
2020-04-03 13:34

Nie będziemy pomagali przedłużać kadencji człowiekowi, który nie raz łamał konstytucję - zapowiedział szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do propozycji wicepremiera Jarosława Gowina zmian w konstytucji, które przedłużyłyby obecną kadencję prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata.

/ fot. Andrzej Hulimka / FORUM

Lider Porozumienia Jarosław Gowin oświadczył w piątek na konferencji w Sejmie, że wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć. "Nie ma pewności, czy wybory mogłyby się odbyć ze względów epidemiologicznych latem, czy mogłyby się odbyć jesienią. Natomiast wszystkie dane naukowe wskazują, że bezpiecznym terminem jest przesuniecie wyborów prezydenckich o dwa lata. Taka zmiana jest możliwa tylko poprzez zmianę konstytucji i dzisiaj my posłowie Porozumienia tak projekt przedstawiamy" - mówił.

"To jest projekt przewidujący systemową zmianę polegającą na wprowadzeniu w Polsce jednej, siedmioletniej kadencji z równoczesnym, szczególnym rozstrzygnięciem polegającym na przedłużeniu kadencji pana prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata, przy założeniu, że obecny pan prezydent nie będzie już kandydował za dwa lata" - powiedział wicepremier.

Do propozycji Gowina odniósł się w rozmowie z PAP Gawkowski. "Lewica jest bezwzględnie przeciwko zmianom w konstytucji. Nie będziemy pomagali przedłużać kadencji człowiekowi, który nie raz łamał konstytucję i który nie raz doprowadzał do sytuacji, że Polska musiała się wstydzić, że zasady demokratycznego państwa prawa są nieprzestrzegane" - powiedział szef klubu Lewicy.

Gowin zaapelował też o podpisanie się pod zgłoszoną przez niego projektem. "Apeluję do wszystkich polityków, przede wszystkim w pierwszej kolejności do naszych koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy. Ta koalicja dobrze służy Polsce i powinna funkcjonować nadal, zwłaszcza w tak dramatycznym momencie, w jakim znalazła się Polska. Ten rząd i Zjednoczona Prawica są Polsce bardzo potrzebne" - mówił.

Szef Porozumienia zwrócił uwagę, że zmiana konstytucji wymaga szerokiego porozumienia wszystkich sił politycznych, dlatego skierował też apel do posłów Koalicji Obywatelskiej, posłów Lewicy, Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 oraz do Konfederacji, aby "dzisiaj, jutro i w poniedziałek zebrać niezbędne podpisy po to, aby za 30 dni projekt mógł być procedowany".

Jak wskazał, jeżeli te podpisy zostaną zebrane do poniedziałku, to Sejmu mógłby rozpocząć prace nad projektem 7 maja, Senat przyjąć go 8 maja, a prezydent Andrzej Duda mógłby podpisać 9 maja. "To jest proszę państwa jedyny konstytucyjnie pewny sposób na przeniesienie terminu wyborów" - podkreślił Gowin.

Posłowie Lewicy apelują, aby wprowadzić stan klęski żywiołowej i przełożyć wybory

Posłowie Lewicy krytycznie odnoszą się do projektu przedstawionego przez wicepremiera Jarosława Gowina zmian w konstytucji, które mają przedłużyć obecną kadencję prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata. Oceniają je jako "absurdalne"; apelują, aby wprowadzić stan klęski żywiołowej i przełożyć wybory.

"To jest projekt przewidujący systemową zmianę polegającą na wprowadzeniu w Polsce jednej, siedmioletniej kadencji z równoczesnym, szczególnym rozstrzygnięciem polegającym na przedłużeniu kadencji pana prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata, przy założeniu, że obecny pan prezydent nie będzie już kandydował za dwa lata" - powiedział wicepremier.

Kandydat Lewicy na prezydenta, lider Wiosny Robert Biedroń określił pomysł Gowina jako "absurdalny". "Jarosław Gowin przedstawia absurdalny pomysł, by majstrować przy Konstytucji. To albo targi z Jarosławem Kaczyńskim, albo realizacja ich wspólnej strategii, by wreszcie zatopić zęby w Konstytucji, na co tak długo czekali. Zajmijcie się wreszcie tym, co ważne! Pomocą dla Polek i Polaków!" - napisał europoseł na Twitterze.

Lider Lewicy Razem Adrian Zandberg również skomentował pomysł Gowina na Twitterze: "Nie zagłosujemy za zmianą konstytucji. Nie będzie też rządu pana Gowina. Poza tym woda jest mokra. Przestańmy się zajmować bzdurnymi scenariuszami. Trzeba zatrzymać zwolnienia i pomóc bezrobotnym, którzy tracą środki do życia. To jest ważne. Przepychanki w obozie władzy - nie".

Swoje zdanie na Twitterze wyraził także wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek. "Nie ma mowy o żadnej zmianie Konstytucji. Wzrasta bezrobocie, zamykane są przedsiębiorstwa obywatele obawiają się o swoje zdrowie, a Prawo i Sprawiedliwość chce majstrować przy Konstytucji. Stanowcze nie" - oświadczył.

Równie krytycznie odniosła się do propozycji Porozumienia posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. "Pomysł Gowina (choć wątpię, że nie powstał na Nowogrodzkiej) to absurd" - napisała na Twitterze. "Mamy dobrą Konstytucję - zamiast w niej grzebać, skorzystajmy z niej w końcu! Stan klęski żywiołowej wystarczy, by przełożyć wybory i zabezpieczyć byt i bezpieczeństwo ludzi - a to jest dziś najważniejsze!" - podkreśliła.

Posłanka Daria Gosek-Popiołek na Twitterze zwraca uwagę, że "aby taki projekt złożyć trzeba mieć 92 posłów". "Za mało ma Jarosław Gowin szabel w Porozumieniu" - zauważyła. Serio, zajmijmy się wsparciem ludzi w dobie kryzysu, a nie napinkami Gowina i flirtem prawicy z prawicą" - apelowała.

"Zamiast bić pianę wprowadźmy stan klęski żywiołowej i zajmijmy się ratowaniem ludzi. A zanim Platforma Obywatelska rzuci się w ramiona Gowina też radzę im poczytać konstytucję i pamiętać o art. 235" - dodała Gosek-Popiołek.

autor: Grzegorz Bruszewski

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki