Posłowie partii Fidesz byłego premiera Węgier Viktora Orbana nie wezmą udziału w wyborze nowego prezydenta - ogłosiła w środę partia na Facebooku. Wcześniej tego dnia frakcja parlamentarna rządzącej Tiszy złożyła wniosek o przeprowadzenie głosowania we wtorek 11 sierpnia.


Frakcja Fideszu nie weźmie udziału w parlamentarnym spektaklu w najbliższy wtorek – głosi oświadczenie ugrupowania. Fidesz kwestionuje legalność odwołania ze stanowiska poprzedniego prezydenta, Tamasa Sulyoka, którego w 2024 r. wybrali deputowaniu partii Orbana. Na Węgrzech wyboru głowy państwa dokonuje parlament.
„Ostatnim legalnym prezydentem Węgier był Tamas Sulyok” - napisał w oświadczeniu Fidesz.
Klub parlamentarny Tiszy wskazał termin głosowania, ale nadal nie wiadomo, kto będzie kandydatem ugrupowania. Zgodnie z konstytucją parlament musi wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni od wygaśnięcia mandatu Sulyoka, co nastąpiło 20 lipca. Węgierski parlament przyjął 13 lipca poprawkę do konstytucji, która przewidywała m.in. usunięcie z urzędu poprzedniego prezydenta. Sulyok podpisał ją, a obowiązki głowy państwa przejęła tymczasowo przewodnicząca parlamentu Agnes Forsthoffer.
W lipcu propozycję premiera Petera Magyara w sprawie kandydowania na urząd prezydenta odrzuciła szachowa arcymistrzyni, Judit Polgar. Szef rządu podkreśla, że osoba ubiegająca się o najwyższy urząd w państwie musi być niezależna od partii politycznych.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ piu/


























































