W dzisiejszym wykresie tygodnia, nie mogło pojawić się nic innego, jak tylko GameStop. Bodajże obecnie najbardziej popularna, najbardziej gorąca spółka giełdowa na świecie - mówi w najnowszym wykresie tygodnia Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.
Uwazam że to jest celowy rozdmuchany zabieg, żeby zwykły kowalski uwierzyl ze w tak licznej grupie może miec wplyw na dany instrument, to tak jak z rybami zaneta została założona, ryby roznosza wiadomość jak szalone , tylko skoro ryby mogły sie spichnac to i rybacy rowniez, malo tego z sieciami a nie tylko wedkami...Skoro to by miało Uwazam że to jest celowy rozdmuchany zabieg, żeby zwykły kowalski uwierzyl ze w tak licznej grupie może miec wplyw na dany instrument, to tak jak z rybami zaneta została założona, ryby roznosza wiadomość jak szalone , tylko skoro ryby mogły sie spichnac to i rybacy rowniez, malo tego z sieciami a nie tylko wedkami...Skoro to by miało byc prawda to Bitcoin by prawdopodobnie nigdy nie spadł bo tam spokojnie więcej jak 30mln ludzi tylko kupowało, więc ten caly szum jest po to byście właśnie wpadli w taka euforie, i uwierzyli że zwykli mogą pokonac wielkich tego Swiata. Radzę włączyć logiczne myślenie.
Mógłby mi ktoś łopatologicznie wytłumaczyć na czym polega ten fenomen ? Chodzi mi o to czy te akcje zostały sprzedane funduszom po zawyżonej cenie po uprzedniej pompie ?
Fundusze grały na tak zwane shorty, czyli na spadki. Liczyły, że kurs akcji spadnie i kupowali jakby na kredyt akcje (czy też inne formy papierów pochodnych). W rzeczywistości działa to tak, że osoba grająca na short'a kupuje od brokera akcje po obecnej cenie i od razu je sprzedaje, ale z obowiązkiem oddania akcji w późniejszym Fundusze grały na tak zwane shorty, czyli na spadki. Liczyły, że kurs akcji spadnie i kupowali jakby na kredyt akcje (czy też inne formy papierów pochodnych). W rzeczywistości działa to tak, że osoba grająca na short'a kupuje od brokera akcje po obecnej cenie i od razu je sprzedaje, ale z obowiązkiem oddania akcji w późniejszym czasie (przy zamknięciu pozycji). Dla przykładu kurs stał po 20$, więc tyle zapłaciłeś brokerowi za akcję i w optymalnym wariancie dla Ciebie, kurs by spadł do np.10$, gdzie wtedy kupiłbyś akcje po 10$, którą byś oddał brokerowi, ale zostałoby Ci drugie 10$ (minus prowizja). W tej sytuacji "kupili" akcje po 5-10$ a kurs poszybował do 200-300$, więc byli stratni 190-290& per akcja (powiedzmy 400-500% i jeszcze razy dźwignia jeśli to były instrumenty pochodne).
Dodam od siebie, prosto po chłopsku dla mniej zorientowanych, na czym to polega. Duży fundusz uważa (albo wie), że akcje NA PEWNO spadną i w tym spadku widzi dla siebie zysk. Jak zarobić na spadku? Otóż ten fundusz POŻYCZA akcje na JEDEN DZIEŃ, bo wie, że jutro będą tańsze. Pożycza 1 000 000 akcji wartych milion dolarów,Dodam od siebie, prosto po chłopsku dla mniej zorientowanych, na czym to polega. Duży fundusz uważa (albo wie), że akcje NA PEWNO spadną i w tym spadku widzi dla siebie zysk. Jak zarobić na spadku? Otóż ten fundusz POŻYCZA akcje na JEDEN DZIEŃ, bo wie, że jutro będą tańsze. Pożycza 1 000 000 akcji wartych milion dolarów, bo wie, że jutro będą warte 800 tys. Pożycza i od razu sprzedaje, uzyskując milion USD i czeka do jutra aby je odkupić za 800 tys, oddać a 200 tys. zostawić dla siebie. Grupa drobnych inwestorów, chcąc temu funduszowi dać nauczkę, umawia się i skupuje akcje tej firmy, więc ich cena szybko rośnie.
Na drugi dzień, fundusz chce odkupić taniej te akcje a tymczasem widzi, że one szybko drożeją i nie kosztują 800 tys. ale 2 miliony i nadal drożeją! Szuka informacji co się stało i dowiaduje się z forum, że kurs będzie windowany do 10 milionów!!!
Tymczasem on musi już dziś oddać akcje!!! Co robić? Aby ograniczyć swoje straty, stara się je jak najszybciej odkupić i zaczyna nieświadomie być wspólnikiem drobnych inwestorów. I to jest perfidia tego pomysłu: Ktoś wczoraj grający na zniżkę, zostaje ZMUSZONY do grania na zwyżkę cen tych akcji.
Cieszysz sie z tego, ze banda dzieciakow nakupila niemal bezwartosciowych smieci? Smiesznie to bedzie, jak beda chcieli to z powrotem sprzedac. Ale fakt, ten kto to zorganizowal zbil fortune w ciagu jednego dnia.
No pewnie, tylko jeszcze raz, jaki jest tego efekt? Banda dzieciakow ubrala sie w smieci po zawyzonej cenie. Ale pokazali funduszom gdzie ich miejsce! Teraz tylko czekac na fale samobojstw...
Mylisz się. Banda dzieciaków rozpoczęła wzrosty i po przekroczeniu granicy bólu ZMUSIŁA grubasów do zamykania pozycji short. Gruby musiał kupować akcje po wyższej tym samym jeszcze bardziej nakręcając wzrosty. Więc jak dzieciak odpowiednio to rozegrał to kupił drogo ale sprzedał drożej grubasowi który był postawiony pod ścianą. Piękna Mylisz się. Banda dzieciaków rozpoczęła wzrosty i po przekroczeniu granicy bólu ZMUSIŁA grubasów do zamykania pozycji short. Gruby musiał kupować akcje po wyższej tym samym jeszcze bardziej nakręcając wzrosty. Więc jak dzieciak odpowiednio to rozegrał to kupił drogo ale sprzedał drożej grubasowi który był postawiony pod ścianą. Piękna sprawa tak czy inaczej.