REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    LOLkaty – antyranking lokat 2018

    Michał Kisiel2018-05-24 06:00analityk Bankier.pl
    publikacja
    2018-05-24 06:00

    Czy można oferować jednocześnie najlepsze oprocentowanie lokat na rynku i najgorsze stawki dla oszczędzających? Można. Udowadnia to zwycięzca antyrankingu lokat – przeglądu instytucji proponujących produkty, które dozują klientom odsetki niczym farmaceuta-homeopata.

    Jeszcze kilkanaście miesięcy temu byliśmy świadkami pierwszego w najnowszej polskiej historii epizodu deflacji. W takich warunkach niskie stawki na lokatach terminowych nie powinny szokować, chociaż o ujemnym oprocentowaniu nie było jeszcze mowy. Teraz inflacja wróciła, chyba na dobre. Banki nieco raźniej walczą o deponentów, ale nadal na rynku można spotkać oferty, które są w stanie wprawić oszczędzających w zdumienie.

    fot. studiostoks / / YAY Foto

    5 lat temu przedstawiliśmy na łamach Bankier.pl pierwszy na polskim rynku ranking „LOLkat”, czyli produktów oszczędnościowych o najniższym, budzącym uśmiech politowania, oprocentowaniu. Postanowiliśmy sprawdzić, czy w szeregach rynkowych „liderów” zaszły istotne zmiany.

    Na pierwszym miejscu niespodzianka – Idea Bank, „depozytowy Rambo” zwykle zacięcie walczący o oszczędzających i podrzynający gardło konkurentom w rankingach ofertami o wdzięcznych nazwach, wysokich odsetkach i długich regulaminach. Znacie lokatę „Happy” albo „Beztroską”? Lokata standardowa Idea Banku sprawia wrażenie jakby pochodziła z alternatywnej rzeczywistości, świata „upside down” rodem z serialu „Stranger Things”. Oszczędzający może liczyć na 0,01 proc. w skali roku – wpłacając 10 tys. zł po sześciu miesiącach otrzyma całe 40 groszy zysku. Jeśli ktoś pragnie więcej, może wpłacić nawet milion złotych.

    Zestawienie lokat 1M, 3M i 6M o oprocentowaniu poniżej 0,5 proc.

    Lp.

    Bank

    Oprocentowanie w skali roku

    Dostępne terminy lokat

    1.

    Idea Bank – Lokata Standardowa

    0,01 proc.

    3M, 6M

    2.

    Citi Handlowy – lokata standardowa (Citi Konto)

    0,1 proc.

    3M, 6M

    3.

    Citi Handlowy – lokata standardowa (Citi Konto), T-Lokata (Citi Konto)

    0,15 proc.

    1M

    4.

    Citi Handlowy – T-Lokata (Citi Konto), T-Lokata (Citi Priority)

    0,2 proc.

    3M, 6M

    1M (Citi Priority)

    5.

    Santander Consumer Bank – Lokata Online, Lokata Zysk+

    0,25 proc.

    1M

    5.

    Alior Bank – Lokata Standardowa

    0,25 proc.

    1M

    6.

    T-Mobile UB - Lokata

    0,3 proc.

    1M

    6

    Citi Handlowy – T-Lokata (Citi Priority)

    0,3 proc.

    3M, 6M

    6.

    Bank BGŻ BNP Paribas – Lokata standardowa

    0,3 proc.

    1M

    7.

    Credit Agricole – lokata terminowa

    0,34 proc. (zmienne)

    1M

    8.

    PKO BP – Lokata terminowa

    0,4 proc.

    1M

    8.

    Credit Agricole – lokata terminowa

    0,4 proc.

    1M

    8.

    Bank Pekao – lokata standardowa

    0,4 proc.

    1M, 3M

    8.

    Bank BGŻ BNP Paribas – lokata standardowa

    0,4 proc.

    3M

    Źródło: Bankier.pl, 23.5.2018.

    Zwycięzca antyrankingu lokat pełni w ofercie banku dość szczególną rolę – swego rodzaju pułapki na zapominalskich oszczędzających. Deponenci, którzy skorzystają z promocyjnego produktu, po upływie terminu mogą zorientować się, że ich środki trafiają na lokatę standardową. W tym czyśćcu pieniądze czekają na dalsze dyspozycje. Na szczęście promocyjnych ofert w gamie produktów Idea Banku zwykle nie brakuje.

    Kolejne miejsca należą do Citi Handlowego, który jednak okazuje się dziesięciokrotnie bardziej hojny niż lider rankingu. Lokata standardowa dostępna dla posiadaczy CitiKonta to 0,1 proc. zysku brutto w skali roku. T-Lokata podwaja stawkę – 0,2 proc. Zamożniejsi klienci korzystający z pakietu Citi Priority lub Citigold na półrocznej lokacie standardowej mogą zarobić 0,25 proc. To już, ni mniej ni więcej, 10,20 zł zysku z każdych 10 tys. zł.

    Stawki nieprzekraczające 0,4 proc. proponują jeszcze m.in. Bank Pekao, Credit Agricole i PKO Bank Polski. Ten ostatni w dużej mierze wycofał się z grona banków targetujących miłośników ułamków, chociaż przewodził w dwóch poprzednich edycjach antyrankingu. Instytucja zrobiła porządki w ofercie depozytowej i nie ma już propozycji dla fanów procentów liczonych z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku.

    Trochę optymizmu

    Najniżej oprocentowane lokaty nie są dziś wcale gorsze niż przed trzema i pięcioma laty – tak powiedziałby optymista patrzący na wyniki antyrankingu. To prawda. Można nawet powiedzieć, że prawdziwych „LOLkat” ubywa. Jeśli szukamy odpowiedzi na pytanie „czy mogłoby być jeszcze gorzej?”, wystarczy spojrzeć na warunki proponowane oszczędzającym w walutach obcych. W Deutsche Banku deponent posiadający nadwyżki w euro może założyć 3-miesięczną lokatę z oprocentowaniem… zero procent. Miejmy nadzieję, że takiej innowacji nie zobaczymy w ofertach złotówkowych jeszcze przynajmniej przez jakiś czas.

    Źródło:
    Michał Kisiel
    Michał Kisiel
    analityk Bankier.pl

    Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    forfun
    to doskonale pokazuje jak podchodzą do długofalowej współpracy z dawcą kapitału - gdy nie patrzy dymają na całego.

    Powiązane: Tylko u nas

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki