Ręczniki suszą się na balkonach, śniadania wjeżdżają na stołówkę, Park Wodny Tropikana nie może się opędzić od chętnych, a to wszystko... bez zezwolenia. Jak się okazuje, brak gwiazdki to był jednak mniejszy problem, patrząc na doniesienia mediów odnośnie do Hotelu Gołębiewski w Pobierowie.


Przez 51 dni, od momentu otwarcia, które miało miejsce 10 czerwca do 31 lipca, "mały Dubaj" przyjmował gości, choć zgodnie z przepisami nie powinien - informuje serwis Fly4Free.
Gołębiewski w Pobierowie bez prawa do przyjmowania gości?
Aby obiekt mógł posługiwać się nazwą hotel, pensjonat czy hostel, musi złożyć odpowiednie dokumenty w Urzędzie Marszałkowskim (w tym przypadku Województwa Zachodniopomorskiego). Wówczas rusza procedura kategoryzacji, która finalnie pozwala wpis w odpowiednią ewidencję. Dziennikarze Fly4Free poinformowali, że promesę od urzędników kierownictwo Gołębiewskiego otrzymało w maju, stąd też od tego momentu mógł on się oficjalnie nazywać hotelem.
Szkopuł tkwi jednak w innym przepisie. Otóż artykuł, który reguluje warunki otrzymania tejże promesy zaszeregowania, jasno zaznacza, że przedsiębiorca nie może świadczyć usług hotelarskich w obiekcie w czasie ważności promesy. Wyjątek stanowi sytuacja, w której marszałek wyda specjalne postanowienie w tej sprawie. Co więcej, gdyby hotel nie chciał być hotelem, a co za tym idzie, nie złożyłby promesy, mógłby przyjmować gości bez zaszeregowania.
Hotel Gołębiewski otwarto 10 czerwca, zgoda przyszła 31 lipca?
Jak wyliczył serwis Fly4Free, 10 czerwca nastąpiło otwarcie, w pismach Wydział Współpracy Terytorialnej i Turystyki jasno zaznaczył, że Gołębiewski w Pobierowie "nie jest obiektem hotelarskim w rozumieniu ustawy", a urzędnicy nie prowadzą postępowania administracyjnego w przedmiocie zaszeregowania. 31 lipca serwis otrzymał kolejną odpowiedź:

w dniu dzisiejszym Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego, po spełnieniu przez Gołębiewski Holding Sp. z o.o. przesłanek określonych w art. 39a ust. 7, wydał Postanowienie zezwalające na rozpoczęcie świadczenia usług hotelarskich w obiekcie »Gołębiewski« w Pobierowie.
Czy to oznacza, że przez 51 dni hotel prowadził działalność "na promesie" bez możliwości przyjmowania gości? Na to wskazuje korespondencja z urzędem.
Hotel Gołębiewski wciąż też nie posiada ani jednej gwiazdki, choć jego pokoje, jak i otoczenia spełniają wymagania co najmniej tych czterogwiazdkowych. W przypadku odpowiedniej liczby gwiazdek brana jest pod uwagę m.in. działająca klimatyzacja, która utrzyma w pokoju temperaturę 24 stopni (co już sprawdził Książulo), basen czy strefę spa. By uzyskać 5 gwiazdek, powierzchnie pokoi nie mogą być mniejsze niż 14 m kwadratowych w przypadku jednoosobowego i 18 m kwadratowych w przypadku dwupokojowego, apartament zaś powinien mieć co najmniej 25 m kwadratowych. W nich goście powinni znaleźć: sejf, minibar, wagę osobową, telefon w łazience i płaszcz kąpielowy.
Dodatkowo obiekt musi posiadać odpowiednie zaplecze gastronomiczne (np. restaurację lub kawiarnię w zależności do liczby gwiazdek)
aw






























































