REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wysłali bagaż InPostem do Hiszpanii. Przesyłkę odebrali w domu po urlopie

2026-08-03 14:58
publikacja
2026-08-03 14:58
Dodaj Bankier.pl w Google

20 dni w centrum logistycznym w Hiszpanii to najprawdopodobniej rekord dla paczki wysłanej InPostem. Szkoda tylko, że znajdował się w niej wysłany paczkomatem bagaż, a w nim namiot, który miał służyć turystom podczas ich wypadu na Minorkę. - Pojedyncze przypadki nie przesądzają o jakości usługi - broni się InPost w "Fakcie". 

Wysłali bagaż InPostem do Hiszpanii. Przesyłkę odebrali w domu po urlopie
Wysłali bagaż InPostem do Hiszpanii. Przesyłkę odebrali w domu po urlopie
fot. sara.stankiewicz1/Emilio Sánchez Hernández / / TikTok/ Pexels

Sara Stankiewicz w te wakacje postanowiła wypróbować najnowszą usługę InPostu i przesłać swój bagaż do Hiszpanii. Dokładnie dokumentowali cały proces, zaczynając od filmiku: "Pan Rafał powiedział przedwczoraj, że się da. więc my wysyłamy Inpostem, w kartonie, cały nasz bagaż [...] czy dotrze do czwartku?" [pisownia oryginalna zachowana].

@sara.stankiewicz1

zaufanie poziom: yolo! Myślicie, że dotrze do czwartku?

♬ GTA San Andreas Theme (Remake) - Ben Morfitt (SquidPhysics)

"Nadali swój bagaż" nie na lotnisku, a w paczkomacie. W dokładnie zapakowanym kartonie, który spełniał wszystkie wymagania stawiane przez firmę, znajdował się m.in. kajak, namiot i część ubrań. Zapłacili za nią 54,99 zł. Jak się okazało, nie dotarła przez cały ich pobyt. W tym czasie bowiem leżała sobie w centrum logistycznym przez 20 dni. Turyści dwukrotnie dzwonili na infolinię. InPost po ich interwencji miał wysłać ponaglenie do przesłania jej na Minorkę.

Finalnie odebrali ją sami... w Warszawie, gdy wróciła jako "nieodebrana", ponieważ urlop już dawno się Polakom skończył. Łącznie paczka spędziła w trasie 53 dni. 

@sara.stankiewicz1 Namiot, kajak i reszta rzeczy już wróciły do domu! 53 dni bagaż był w podróży, a my tylko 8 z tego 😂 #inpost #kontynuacjaserii #walizkainpost #minorka #hiszpania ♬ Originalton - ashanti_wha

- Dostarczyliśmy kilkadziesiąt tysięcy przesyłek z bagażami. Pojedyncze przypadki nie przesądzają o jakości tej usługi — informuje Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy Grupy InPost w "Fakcie". 

Wakacje na giełdzie

InPost informuje, że termin dostarczenia paczek do poszczególnych krajów wynosi: 

  • Włochy - przesyłka do 5 dni roboczych,
  • Hiszpania - przesyłka do 4 dni roboczych,
  • Portugalia - przesyłka do 4 dni roboczych,
  • Francja - przesyłka do 3 dni roboczych
  • Belgia - przesyłka do 3 dni roboczych
  • Holandia - przesyłka do 3 dni roboczych,
  • Luksemburg - przesyłka do 3 dni roboczych.

Jak jednak zaznacza, czas może ulec wydłużeniu do 6 dni roboczych.

opr. red.

Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
fakt2
Taka sama skuteczność jak w przypadku prowadzonej wcześniej działalności w zakresie doręczania przesyłek listowych?
stain
Inpost reklamował te usługę dokładnie jako właśnie taką. Sprzedawał nawet do tego (nota bene po dosyć zawyzonych cenach) walizki dopasowane wymiarami do skrytki w paczkomacie.
wujjef
Hiszpańska maniana - zatrudniony, dostaje kasę to po co jeszcze coś robić
jarekpe
Szczerze...
rok temu, z wyprzedzeniem wysłałem własny bagaż do Barcelony, po to by po przylocie na miejsce odebrać go i pojechać w dalszą podróż.
A co to było? 20kg sprzętu niezbędnego do startu w zawodach sportowych we Francji, do którego przygotowywałem się przez rok.
Jaki był efekt?
Ja byłem w Barcelonie, mój sprzęt
Szczerze...
rok temu, z wyprzedzeniem wysłałem własny bagaż do Barcelony, po to by po przylocie na miejsce odebrać go i pojechać w dalszą podróż.
A co to było? 20kg sprzętu niezbędnego do startu w zawodach sportowych we Francji, do którego przygotowywałem się przez rok.
Jaki był efekt?
Ja byłem w Barcelonie, mój sprzęt był w centrum logistycznym w Barcelonie ale nikt nie chciał mi go wydać... czekałem kilka dni. Punkt, gdzie miał być dostarczony rzekomo nieczynny (ta... jasne - sklep z tytoniem i alkoholem nieczynny przez kilka dni z rzędu). I nie pomogło nic, prośby, błagania... nawet kontakt z samym p. Brzoską.
Dla mnie to była dosłownie tragedia - bo gdyby to były zwykłe wakacje, kupiłbym kąpielówki i koszulkę a resztę obróciłbym w żart ale tak nie było. Co gorsza nie było też zwyczajnej dobrej woli.
I pal pies, że nie dostałem żadnego odszkodowania, pal licho, że nikt mnie nawet nie przeprosił... najgorsze, że straciłem przez to wszystko rok ciężkiej pracy.

A sprzęt wrócił do mnie dwa tygodnie po powrocie do Kraju - zapakowany dodatkowo w inny karton, bo pierwotny uległ zniszczeniu.

----
W tym roku znów wybieram się na te zawody - tyle, że Inpostowi już nigdy nie zaufam i nie polecam tego nikomu. Już wolę przez pół Europy jechać moim 30-sto letnim Fiatem Uno niż znowu powierzyć im jakikolwiek mój sprzęt.

Czy wylewam żale - ano wylewam, bo cała ta historia była po prostu paskudna. W którymś momencie pomyślałem sobie, że to w sumie nowa usługa w Hiszpanii ale skoro to się dzieje nadal każdemu gorąco odradzam.
adam.1983
A nie uważasz że to trochę Januszowe, przygotowywać się tyle czasu na ważne wydarzenie i zmarnować te przygotowania przez oszczędność niech będzie nawet kilku stówek opłaty za bagaż ?
Jak miał byś mieć ślub to garnitur i obrączki tez byś wysyłał inpostem do paczkomatu tak żeby dotarły dzień przed ?
W wysyłkach kurierskich zawsze
A nie uważasz że to trochę Januszowe, przygotowywać się tyle czasu na ważne wydarzenie i zmarnować te przygotowania przez oszczędność niech będzie nawet kilku stówek opłaty za bagaż ?
Jak miał byś mieć ślub to garnitur i obrączki tez byś wysyłał inpostem do paczkomatu tak żeby dotarły dzień przed ?
W wysyłkach kurierskich zawsze trzeba brać poprawkę na to że mogą być opóźnienia i to niekoniecznie z winy spedytora.
prawnuk
skrajnie za 20 kilo sprzętu zapłacisz w samolocie ok 300 zł. Chyba, że jest to coś co sie wymyka logice /ale jak sie miesci do paczki, to raczej sie nie wymyka/.
Najprosciej: dopłacić 300 zł , a wracajac wysłać paczkę.
Sądzę, że na autostrady wydasz wiecej niż koszt samolotu plus 300 zł
wolnoduch
"Pojedyncze przypadki nie przesądzają o jakości" - no chyba jednak nie.

jak tylko kilka ogniw łańcucha jest wadliwe i pęknie, to łańcuch ogólnie jest wysokiej jakości?
stain
Dopóki nie będzie gwarancji odebrania paczki w konkretnym okienku czasowym, to całe te zapewnienia są tylko pustym PR-em. Co to znaczy np. "do 5 dni"? Mam wysłać bagaż 1, 2 , 3 czy 4 a może 5 dni przed wyjazdem? Bo to robi różnicę.
prawiezaratustra
Postępowi tego nie ogarniają.

Powiązane: inpost

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki