REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gwałtowne osłabienie złotego. Dolar najdroższy od ponad 20 lat

2022-07-05 10:10, akt.2022-07-05 16:06
publikacja
2022-07-05 10:10
aktualizacja
2022-07-05 16:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Na fali zdecydowanego umocnienia dolara złoty wyraźnie słabnie wobec głównych walut globalnych.

Gwałtowne osłabienie złotego. Dolar najdroższy od ponad 20 lat
Gwałtowne osłabienie złotego. Dolar najdroższy od ponad 20 lat
/ FORUM

We wtorek w południe kurs euro rósł o prawie 4 grosze, przekraczając 4,74 zł, ale następnie zszedł do 4,73 zł, by o godz. 16:00 znaleźć się na 4,75 zł. Równocześnie wspólnotowa waluta wyraźnie osłabiała się wobec dolara, schodząc poniżej poziomu 1,03 - najniższego od 2003 r., oraz franka, spadając do niemal 0,992 - czyli najniższego poziomu w historii poza pamiętnym styczniem 2015 r., gdy Szwajcarzy niespodziewanie zerwali pega z euro.

"Im żywotniejsze są obawy o gospodarcze tarapaty europejskiej gospodarki i jej energetyczne bezpieczeństwo najbliższej zimy, tym mocniej inwestorzy zwracają się ku dolarowi. Jego forma tego lata w znacznym stopniu zostanie zdefiniowana przez informacje z drugiej części tygodnia: protokół z czerwcowego posiedzenia Fed oraz dane makroekonomiczne najwyższej rangi odczyt nastrojów w usługach (obie publikacje w środę) oraz raport z rynku pracy za czerwiec (piątek)" - komentował rano Bartosz Sawicki z Cinkciarz.pl.

"Patrząc technicznie na wykres EURUSD na interwale H4, doszło do przekroczenia istotnej strefy wsparcia przy 1,0360. Oprócz minimów z maja i czerwca znajdują się tu także dołki z przełomu 2016-2017 roku. Jeżeli obecny sentyment się nie zmieni, niewykluczony jest atak na mierzenia zewnętrzne Fibonacciego, wyznaczone na ostatniej korekcie wzrostowej - odpowiednio są to poziomy 1,0290 i 1,0220" - komentują analitycy XTB.

Kliknij, aby przejść do wykresu (Bankier.pl)

Euro ciągnie za sobą złotego i w efekcie "zielony" kosztował o godz. 16:00 już ponad 4,63 zł, frank: niemal 4,79 zł, a funt blisko 5,54 zł - rano płacono za nie na rynku forex o odpowiednio 12, 10 i 8 groszy mniej. Kurs USD/PLN znalazł się na najwyższym poziomie 2000 r., nieznacznie przekraczając szczytu z 7 marca bieżącego roku, a kurs CHF/PLN został wywindowany do najwyższego poziomu od marca. 

Wakacje na giełdzie

"Jesteśmy na fali globalnej awersji do ryzyka. W tle bardzo poważne obawy o globalną recesję. To wymaga dużej ostrożności i rozwagi w dostrajaniu polityki pieniężnej" - komentował po południu na Twitterze Piotr Bujak z PKO BP.

"Słabość złotego to efekt presji ze strony globalnej aprecjacji dolara oraz słabnącej koniunktury, która wzmaga obawy rynku o rychłe zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych w Polsce w warunkach ciągle wysokiej inflacji" - wskazywali rano analitycy Santander Bank Polska.

"Złoty pozostaje pod umiarkowaną presją płynącą z otoczenia zewnętrznego" - oceniali ekonomiści Banku Millennium. "Przed większym osłabieniem polską walutę powstrzymuje oczekiwanie na wynik czwartkowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej oraz piątkową konferencję prezesa Narodowego Banku Polskiego" - dodali.

Zdaniem analityków ING przed czwartkową decyzją RPP para EUR/PLN może dotrzeć do ostatnich szczytów w okolicach 4,74. "Niestety pogarszają się średnioterminowe perspektywy PLN. Przede wszystkim psuje się równowaga zewnętrzna Polski. Zwiększa się deficyt obrotów bieżących. Rośnie też ryzyko, że środki z KPO nie trafią do kraju w tym roku. Dlatego w drugiej połowie roku spodziewamy się raczej szerokiego trendu horyzontalnego na EUR/PLN (pod warunkiem, że NBP będzie kontynuował podwyżki reagując na dalszy wzrost CPI)" - twierdzili rano.

Konsensus rynkowy zakłada, że w czwartek Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się podnieść stopy procentowe o 75 pb. W czerwcu inflacja CPI przyspieszyła do 15,6 proc. z 13,9 proc. w maju - wynika ze wstępnych szacunków GUS-u.

"Na rynku walutowym nie widzimy obecnie przestrzeni do aprecjacji złotego. Tutaj przełom może przynieść dopiero przyszły gołębi skręt głównych banków centralnych" - oceniali ekonomiści Banku Pekao.

Źródło:
Tematy

Komentarze (198)

dodaj komentarz
competitionatp
Wszystkim pseudoekonomistom tu komentującym... przeczytajcie ze zrozumieniem pierwsze zdanie:
"Na fali zdecydowanego umocnienia dolara złoty wyraźnie słabnie wobec głównych walut globalnych."


Jeśli dalej nie rozumiecie co to jest globalne umocnienie DOLARA to wracajcie z powrotem na studia.. łopatą wam wytłumaczą...
kaczyslaw_
Kaczor chciał pospekulować na euro, mówił, że w Niemczech jest warte co najwyżej 3 zł, to świat pokazał na ile wycenia PLN.
prs
Ludzie sie nie burza o te marne 500+?.. powinno byc 1000.. a skoro zl taka "tania", to moze jest okazja kupic..lol..
trolley
Tak swoją drogą to trzeba teraz brać wypłatę w drobnych. Jeszcze chwila i wartość realna metalu będzie w jednej złomówce wyzsza niż jej wartość nominalna :)
jkl777
A jak wartosc bedzie mniejsza niz papier na ktorym nominal wydrukowano?
prezestak
To czyli fundusze skupujące mieszkania w pl, posiadające euro i dolary kupują je już 20 procent taniej od polaka który zarabia w cebulionie a Jastrzębie cebulaki czekają na korektę
and00
Co tu robisz jeżeli tak pogardzasz Polską i jej nienawidzisz?


poza tym dane z pupy, jakie 20%?
jkl777 odpowiada and00
Jak musza Polne Wolaki nienawidzic Polski, skoro doprowadzaja do jej bankructwa, bezbronnosci i bezhonorowosci? Ale przeciez to ruSSkie agenty... albo co gorsza, same Suskie.
proanty
Jeszcze tylko troche do 1:1 USD:EUR a potem już będzie z górki. Zastanawiam się tylko komu pierwszemu guma w majtach puści przy DXY 160. Tym ze strefy euro czy takim jak my, peryferiantom?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki