REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kuczyński: Zeszłoroczna reforma OFE była słuszna

2015-07-29 06:31
publikacja
2015-07-29 06:31
Kuczyński: Zeszłoroczna reforma OFE była słuszna
Kuczyński: Zeszłoroczna reforma OFE była słuszna
fot. Łukasz Pyzara / / Bankier.tv

Zeszłoroczna reforma OFE była słuszna i korzystna dla społeczeństwa, bo wcześniejszy system był nie do utrzymania; to nieprawda, że "ukradziono nam nasze pieniądze"; pozwy w tej sprawie, czy to w TK, czy o odszkodowanie od Skarbu Państwa są bez szans - mówi PAP Piotr Kuczyński.

 

Właśnie mija rok o czasu, gdy Polacy decydowali, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też jej całość ma trafiać do ZUS. Zgodnie z wprowadzonymi przez rząd zmianami w systemie emerytalnym wcześniej OFE przekazały do ZUS aktywa o wartości 153,15 mld zł (głównie w postaci obligacji skarbowych i obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa), co stanowiło 51,5 proc. zasobów OFE. Środki te trafiły na subkonta w ZUS.

"Jeśli chodzi o spojrzenie od strony społeczeństwa w ogóle, to ten ruch był i sensowny, i celowy. Po pierwsze, operacja ta miała pozytywny wpływ na budżet państwa. Pieniądze przekazywane do OFE generowano przy pomocy bezsensownie emitowanych obligacji. Do tego dochodziły obłędne stawki opłat za zarządzanie, i to bez względu na wyniki finansowe, pobierane nie wiadomo za co, które szły do kieszeni zarządzających funduszami. Jestem i zawsze byłem zwolennikiem tej operacji" - zaznaczył w rozmowie z PAP Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion.

Reklama

Jak mówił, obligatoryjne przekazywanie do OFE części naszych składek generowało dług, bo państwo musiało emitować obligacje, by mieć środki na bieżącą wypłatę emerytur. Budżet, a więc podatnicy, płacili za to 6-7 mld zł odsetek rocznie. Dzięki zeszłorocznemu umorzeniu tych obligacji, polski dług zmniejszył się o 150 mld zł - wskazał ekspert.

"I nieprawdziwe jest twierdzenie wygłaszane przez przeciwników tej operacji, że +ukradziono nam nasze pieniądze+. To nigdy nie były pieniądze poszczególnych płatników składek. Gdyby to była własność, to można byłoby pójść do OFE i wypłacić te środki, a przecież nie można tego robić. Także Sąd Najwyższy w 2008 r. jasno powiedział, że to nie są pieniądze podatnika, tylko systemu emerytalnego. Taka jest prawda" - podkreślił Kuczyński.

W 2008 r. Sąd Najwyższy, wypowiadając się na temat tego, czy odkładanie na OFE jest obowiązkowe, ocenił, że składka przekazywana do OFE nie jest prywatną własnością ubezpieczonego, a częścią składki na ubezpieczenie emerytalne, potrącanej i przekazywanej do ZUS i ma charakter publiczno-prawny. "W praktyce będzie dochodzić do sytuacji, kiedy pewne osoby będą żyły dłużej niż środki zgromadzone na ich kontach, przewidywane na określoną długość życia; w takim przypadku oczywiście ich świadczenia będą musiały być finansowane ze składek innych osób. W tej sytuacji należy uznać, że ta składka nie jest prywatną własnością ubezpieczonego" - uzasadniał wówczas Sąd Najwyższy.

Z tego względu, zdaniem Kuczyńskiego, pozwy kwestionujące konstytucyjność zeszłorocznej operacji, będą oddalone.

"Abstrahując od meritum, Trybunał Konstytucyjny ma, moim zdaniem, niewielkie możliwości ruchu w tej kwestii. Gdyby orzekł, że reforma OFE była niezgodna z prawem, to mogłoby to doprowadzić Polskę do jakiegoś małego upadku. Wątpię, czy sędziowie odważyliby się na taki krok" - mówił ekspert. Jego zdaniem także pozwy zbiorowe przeciw Skarbowi Państwa nie mają żadnych szans na sukces, a pieniądze przyniosą co najwyżej prawnikom.

Według Kuczyńskiego na zeszłorocznej reformie ucierpiały więc przede wszystkim same OFE i szerzej rynek finansowy, czyli GPW.

"Z punktu widzenia rynku finansowego przyniosło to ujemne skutki, co było do przewidzenia. Po pierwsze OFE nie dostają tyle pieniędzy, ile dostawały, a po drugie wprowadzono suwak, czyli stopniowe przenoszenie środków 10 lat przed emeryturą z OFE do ZUS. W efekcie tego mamy w tej chwili ujemne napływy do OFE" - zauważył ekspert. Jak jednak powiedział, nie oznacza to, że same fundusze czeka w końcu likwidacja, bo w następnym i kolejnych okienkach transferowych mogą one znów zyskać dodatkowych płatników.

"Będzie to zależało niemal wyłącznie od sytuacji na giełdzie. Jeżeli giełda będzie akurat rosła, to ludzie będą wybierać OFE, a jeśli spadała - ZUS. Generalnie sądzę, że będzie postępowała konsolidacja OFE i jeżeli nie zostaną one wygaszone zupełnie, to zostanie 5-7 OFE. Nie byłoby to złe rozwiązanie" - ocenił.

Jego zdaniem celem powinno być teraz rozwijanie trzeciego filara systemu emerytalnego, bo obecny jest "karłowaty i zaniedbany", choć powinien on pozostać całkowicie dobrowolny.

"Potrzebne są zmiany zwiększające możliwości inwestycyjne, czyli zwiększające kwotę, którą można zainwestować, bo ona jest śmiesznie niska, czy odpowiednie, większe niż obecnie zachęty podatkowe. I na to powinien być bardzo duży nacisk. Generalnie trzeba ludziom wytłumaczyć, że muszą sami zacząć oszczędzać, bo emerytury - bez względu na to, czy wybrało się OFE czy tylko ZUS - będą bardzo niskie" - powiedział Kuczyński.

"Nie jestem specjalnym optymistą, jeśli chodzi o przyszłość systemu emerytalnego, bo prawda jest taka, że mamy odwróconą piramidę demograficzną. Nie widzę w tej chwili takiego rozwiązania, które dawałoby godziwą emeryturę za 30 lat" - przyznał ekspert. (PAP)

mww/ son/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (127)

dodaj komentarz
~obserwator
Żadne OFE,IKE, ani stale dodrukowywane papierki typu akcje,obligacje...Pozostają więc metale szlachetne..
~Agat
Dajcie mi te "moje" pieniądze na moją emeryturę - spokojnie będę popijał drinki z parasolkami pod palmami co roku, jak skończę 65 lat - wystarczy odrobina wiedzy ekonomicznej.
I dla jasności - zarabiam poniżej 3 tyś./m-c.
~Aro66
Niech Pan idzie na emeryturę i w końcu przestanie się kompromitować. Ile lat można z siebie robić
~Kamil
Panie Kuczynski,
wiekszych pierdul nie slyszalem. a to nie jest tak ze srodki z OFE czyli drugiego filaru mialy byc DZIEDZICZONE??

wiec co zostanie DZIEDZICZONE z tego co oddalismy do ZUS?
obledne stawki za zarzadzanie?? niech sobie przypomne... chyba 7zl ???

Czyli jesli srodki nie sa moje? tylko panstwa to
Panie Kuczynski,
wiekszych pierdul nie slyszalem. a to nie jest tak ze srodki z OFE czyli drugiego filaru mialy byc DZIEDZICZONE??

wiec co zostanie DZIEDZICZONE z tego co oddalismy do ZUS?
obledne stawki za zarzadzanie?? niech sobie przypomne... chyba 7zl ???

Czyli jesli srodki nie sa moje? tylko panstwa to znaczy ze place 50%podatki temu panstwu
najgorsze jest to ze w wieku 30lat nie mam zadnej gwarancji godziwej emerytury przy takich pseudo PODATKACH

~mmm
Zwolnennicy OFE odpowiedzcie sobie na 2 pytania.
Dlaczego nigdzie nie ma tego wspaniałego systemu?
Dlaczego po wprowadzeniu OFE emerytury mają być znacznie niższe?

Czego wy bronicie????
~gazda odpowiada ~mmm
Niech odpowiedzią będzie dla Ciebie sposób w jaki zagospodarowano fundusze emerytalne w tym roku w Wsielkiej Brytanii:
"Brytyjczycy, którzy ukończyli 55 lat i mają stały dochód, będą mogli sami zdecydować, co stanie się z ich pieniędzmi zgromadzonymi w funduszach emerytalnych – postanowił rząd Davida Camerona. W Polsce rząd
Niech odpowiedzią będzie dla Ciebie sposób w jaki zagospodarowano fundusze emerytalne w tym roku w Wsielkiej Brytanii:
"Brytyjczycy, którzy ukończyli 55 lat i mają stały dochód, będą mogli sami zdecydować, co stanie się z ich pieniędzmi zgromadzonymi w funduszach emerytalnych – postanowił rząd Davida Camerona. W Polsce rząd zachował się wręcz odwrotnie. Uznał, że składki emerytalne nie są własnością Polaków, i zgarnął z OFE ponad 150 mld zł, aby załatać dziurę w budżecie państwa.

Osborne, kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii, uważa, że trzeba skończyć z twierdzeniem, iż państwo wie najlepiej, co zrobić z pieniędzmi przyszłych emerytów. – To ludzie mają decydować o swojej przyszłości finansowej – powiedział.

Od kwietnia w brytyjskim systemie emerytalnym zaszły ogromne zmiany, dzięki którym tutejsi emeryci uzyskają większą kontrolę nad swoimi składkami. Osoby, które ukończyły 55 lat i mają stałe dochody, mogą wypłacić pieniądze z funduszu emerytalnego i zrobić z nimi, co zechcą – wydać lub korzystniej ulokować, np. kupić mieszkanie na wynajem i żyć z czynszu, zainwestować w obligacje rządowe, akcje na giełdzie, zostać wspólnikiem w jakimś interesie albo ulokować oszczędności w funduszu inwestycyjnym."

To jest cywilizowany sposób rozwiązywania spraw społecznych,a nie tymczasowe rozwiązanie szachrajskie, które w przyszłości wykaże wszystkie słabości postępku Rostowskiego. W ekonomi z pustego w prożne się nie przeleje., a zabór OFE to była wlaśnie taka zagrywka na już, by przedłużyć rządy wiadomych partii, jednocześnie ratując budżet i siebie przed gniewem wyborców.
Źródła: Gazeta prawna" i "Niezależna"

1) http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/863745,wielka-brytania-dereguluje-system-emerytalny-mozna-dowolnie-dysponowac-zbieranymi-skladkami.html.

2) http://niezalezna.pl/65911-w-anglii-pomagaja-w-polsce-okradaja
~rk odpowiada ~mmm
Prawie w każdym cywilizowanym kraju jest filar kapitałowy emerytur. W Niemczech, Norwegii, Kanadzie, Australii itd Poczytaj trochę.
~kowalski odpowiada ~mmm
bronimy się przed głupotą i nie mądrymi ludzmy system zus jest oparty na zlodziejstwie np.gdy niekorzystasz z renty pieniądze twoje przepadly ,nie skorzystasz z ememerytury której niedożyjesz średnio rocznie wedlug Gus to około 103542 osoby w pierwszych 3 latach umiera z tej populacji 18,43% i td gdzie są te pieniądze???? oto tylko bronimy się przed głupotą i nie mądrymi ludzmy system zus jest oparty na zlodziejstwie np.gdy niekorzystasz z renty pieniądze twoje przepadly ,nie skorzystasz z ememerytury której niedożyjesz średnio rocznie wedlug Gus to około 103542 osoby w pierwszych 3 latach umiera z tej populacji 18,43% i td gdzie są te pieniądze???? oto tylko jeden z przykładów
~plutarch
Putin - król opłaconego, internetowego hejtu!
Do admina: w tym poście jest wyłącznie moja opinia, do której mam prawo, nie zawiera ona treści niecenzuralnych.
~gazda
W tym tygodniu czytam już kolejny artykuł o chwalebności zaboru połowy OFE w przeszłości. Z tego widać ,że coś się zaczyna dziać. Czyż zacznie brakować już wkrótce środków budżetowych, a długi zaczną znów rosnąć. Wszystko na to wskazuje, żeśrodki zaoszczędzone poprzez zabór OFE w budżecie , zaczynają się wyczerpywać i nadchodzi W tym tygodniu czytam już kolejny artykuł o chwalebności zaboru połowy OFE w przeszłości. Z tego widać ,że coś się zaczyna dziać. Czyż zacznie brakować już wkrótce środków budżetowych, a długi zaczną znów rosnąć. Wszystko na to wskazuje, żeśrodki zaoszczędzone poprzez zabór OFE w budżecie , zaczynają się wyczerpywać i nadchodzi czas na rychłe zajęcie się pozostałymi aktywami w OFE. Stąd taka nagonka w mediach.

Zadłużeniowy próg ostrożnościowy , zacznie niebawem znów spędzać sen z powiek politykom i ich doradcom kreatywnej ekonomii. Zamachu na pozostałą część OFE trzeba więc dokonywać poprzez taką serię artykułów by "lemingi" tudzież inną publikę przygotowywać do tego precedensu. No cóż , tak kibicowaliśmy Grecji, być może już niedługo Grecja będzie kibicować nam, o ile pozostałe OFE nie wpadnie w ręce chciwego banksterstwa.

Na potwierdzenie, że coś się dzieje przytoczę wypowiedź z ostatnich dni prof. Oręziak ze SGH (art. "Bankier") , iż należy podjąć debatę n/t OFE , ale najlepiej to trzeba je zlikwidować.
Więc coś jest na rzeczy, że zabrane środki w postaci aktywów za ponad 150 mld zł są już na wyczerpaniu. Jakiego fortelu użyją banksterzy rządowi by tego dokonać (oprócz sponsorowanych artykułów), a, dowiemy się o tym zapewne już w mediach rządowych, wkrótce po wyborach nowej władzy. Grunt pod te wyczyny zostaje właśnie przygotowany.

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Oreziak-reforma-emerytur-nie-poszla-dosc-daleko-potrzebna-jest-debata-3385543.html

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki