REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koszty pracy znowu wzrosną

Łukasz Piechowiak2012-02-24 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-02-24 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
W Polsce są zbyt wysokie koszty pracy – hasło to powtarzane jest jak mantra przez większość ekonomistów w Polsce. Strona rządowa też zgadza się z tym stwierdzeniem jednak zaraz potem robi dokładnie coś odwrotnego. Otóż od 1 kwietnia praca w Polsce znów podrożeje – zwiększy się składka na ubezpieczenie wypadkowe.

Serwis vat.pl donosi, że zgodnie z zaproponowanymi w projekcie MPiPS zmianami najwyższa stopa procentowa ustalona na rok składkowy trwający od 1 kwietnia 2012 do 31 marca 2013 wyniesie 3,86%. Wobec tego, od 1 kwietnia 2012 roku składka na ubezpieczenie wypadkowe dla firm, zatrudniających nie więcej niż 9 pracowników oraz płatników niezarejestrowanych w systemie REGON wzrośnie do poziomu 1,93%. Obecnie wynosi ona 1,67%i jest to wielkość obowiązująca od trzech lat, od 1 kwietnia 2009 roku. Na razie jest to projekt rozporządzenia, ale jego wejście w życie jest raczej pewne.

Co to oznacza dla pracodawców?


Niestety nie jest to dobra wiadomość dla pracodawców. Oznacza to bowiem, że koszty pracy wzrosną o dokładnie 0,26 pp. Przy wynagrodzeniu pracownika wynoszącym 2000 zł brutto, suma składek po stronie pracodawcy wynosi 412,2 zł. Po 1 kwietnia wzrosną one o 5 zł. Teoretycznie nie jest to dużo. Przy takim wynagrodzeniu pracownik otrzymuje netto tylko 1459 zł. Klin podatkowy wyniesie 958 zł, czyli 40%.

To będzie druga podwyżka w tym roku – warto przypomnieć, że od 1 lutego o 2 pp wzrosła składka rentowa. Łącznie koszty pracy w 2012 roku będą wyższe o 2,26 pp. Teoretycznie nie jest to dużo, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze zastrzeżenia zarówno pracowników jak i pracodawców oraz wpływu jakie koszty pracy wywierają na rynek pracy, to niestety nie można powiedzieć, aby te zmiany były korzystne.

Obecne koszty po stronie pracodawcy:


  • ubezpieczenie społeczne: 9,76%
  • ubezpieczenie rentowe: 6,5%
  • ubezpieczenie wypadkowe: 1,67%
  • składka na Fundusz Pracy: 2,45%
  • składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych: 0,1%
Na razie nic nie wiadomo o wzroście składek na ubezpieczenie społeczne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Niewykluczone jednak, że siłą rozpędu MPiPS decyzje o podwyżkach podejmie jeszcze w tym roku.

Czy może być jeszcze gorzej?


Przede wszystkim kolejna podwyżka będzie dalszym katalizatorem do zmian form zatrudnienia w Polsce. Pracodawcy coraz częściej rezygnują z zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę, w to miejsce proponując umowy zlecenia lub przerzucając koszty zatrudnienia na pracowników, wymagając od nich założenia własnej działalności gospodarczej.

Obecnie w Polsce ponad milion ludzi pracuje na podstawie tzw. umów śmieciowych. Z różnych szacunków wynika, że samozatrudnionych może być nawet trzy razy tyle. Stopa bezrobocia w styczniu przekroczyła 13,2%. Rosnące koszty pracy nie sprzyjają zmniejszeniu wartości tego wskaźnika. Innymi słowy, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej reaguje całkowicie odwrotnie do oczekiwań wszystkich pracujących Polaków.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~stef
NIC się w tej mierze nie zmieniło na lepsze tylko coraz gorzej. KOMUNA zakamuflowana działa bez skrupułów jako bandycki kapitalizm rządu wyzyskujący wszystkich pracujących Polaków.
Biurokracja i gmachy rosną w nieskończoność. .........
~MK.KREDYT
No Brawo !!! Jeżeli znowuy mamy wejść w szarą strefe, żeby niepłacić podatków, to moje gratuacje dla Rządu. To juz chyba było. No ale jak brakuje to trzeba brać jak za dawnych czasów podatki od "chłopów"- po co myśleć o cięciach. Lepiej "szlachta na zagrodzie" i dalej jak Sasa "jedz, pij i pouść pasa"-No Brawo !!! Jeżeli znowuy mamy wejść w szarą strefe, żeby niepłacić podatków, to moje gratuacje dla Rządu. To juz chyba było. No ale jak brakuje to trzeba brać jak za dawnych czasów podatki od "chłopów"- po co myśleć o cięciach. Lepiej "szlachta na zagrodzie" i dalej jak Sasa "jedz, pij i pouść pasa"- a co mi tam panowie posłowie.
~kkk
buhaha jak ktos glupi to niech placi.
~helmut
Ja dobry niemiec zatrudnię polaka po bankowosci lub zarządzaniu na zmywak do Niemiec lub do skręcania na akord naszych Niemieckich samochodów z Poznaniu, albo na kasę do naszych Niemieckich sklepów, he, he, he

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki