REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Korea Północna potwierdza. Wysłała żołnierzy do Rosji do walki z siłami ukraińskimi

2025-04-28 00:55, akt.2025-04-28 09:12
publikacja
2025-04-28 00:55
aktualizacja
2025-04-28 09:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Korea Płn. potwierdziła w poniedziałek po raz pierwszy, że wysłała żołnierzy do Rosji do walki z siłami ukraińskimi w celu "wyzwolenia terenów kontrolowanych przez Ukraińców w rosyjskim obwodzie kurskim". Komunikat oficjalnej agencji KCNA dodaje, że wojska północnokoreańśkie wspierały siły rosyjskie.

Korea Północna potwierdza. Wysłała żołnierzy do Rosji do walki z siłami ukraińskimi
Korea Północna potwierdza. Wysłała żołnierzy do Rosji do walki z siłami ukraińskimi
fot. Bumble Dee / / Shutterstock

KCNA przekazała, że żołnierzy wysłano na rozkaz przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una oraz, że "ich wysiłek wojenny zakończył się zwycięsko".

Jak poinformowała KCNA, powołując się na Centralną Komisję Wojskową rządzącej Partii Pracy Korei, przywódca kraju Kim Dzong Un podjął decyzję o wysłaniu wojsk zgodnie z podpisanym w ub. roku z przywódcą Rosji Władimirem Putinem układu o wszechstronnym partnerstwie strategicznym.

"Zgodnie z rozkazem przywódcy państwa, pododdziały sił zbrojnych Republiki udowodniły silny sojusz między oboma krajami" - głosi komunikat KCNA. Agencja dodała, że Korea Północna "poczytuje sobie za zaszczyt pozostawać w sojuszu z tak potężnym państwem jak Federacja Rosyjska".

Putin podziękował Kim Dzong Unowi za żołnierzy

Rosyjski przywódca Władimir Putin podziękował w poniedziałek władzom Korei Północnej za wysłanie żołnierzy do walk z siłami ukraińskimi w obwodzie kurskim na zachodzie Rosji. Komunikat Kremla wyraża wdzięczność dla przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una i głosi, że oddziały ukraińskie zostały wyparte z regionu.

Wakacje na giełdzie

W oświadczeniu mowa jest o "bohaterstwie", "oddaniu" i "wysokim stopniu wyszkolenia" żołnierzy Korei Płn. "Jesteśmy szczerze wdzięczni - osobiście (...) towarzyszowi Kim Dzong Unowi, całemu kierownictwu i narodowi Korei Północnej" - głosi komunikat.

Rosja poinformowała w ub. tygodniu, że wojska ukraińskie zostały wyparte z ostatniej kontrolowanej przez nie wsi w obwodzie kurskim, ale Kijów zaprzeczył temu i dodał, że siły ukraińskie nadal prowadzą działania w przygranicznym rejonie Biełgorodu.

W ub. sobotę Moskwa po raz pierwszy przyznała, że wojska północnokoreańskie walczyły po stronie rosyjskiej w obwodzie kurskim.

"Udział Korei Północnej w wojnie z Ukrainą to kpiny ze społeczności międzynarodowej"

Rosja i Korea Płn. "ponownie kpią ze społeczności międzynarodowej" - oświadczyło południowokoreańskie MSZ w poniedziałek w reakcji na pierwsze potwierdzenie przez Pjongjang za pośrednictwem mediów państwowych wysłania żołnierzy do Rosji w celu wsparcia agresji na Ukrainę.

Ministerstwo podkreśliło, że "wysłanie północnokoreańskich żołnierzy, wraz z szerszą współpracą wojskową między Rosją a Koreą Północną, stanowi poważne naruszenie norm międzynarodowych, w tym Karty Narodów Zjednoczonych i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ".

MSZ określiło mianem "kpin" publiczne przyznanie się przez obie strony do rozmieszczenia wojsk północnokoreańskich przy jednoczesnym twierdzeniu, że "działania te są w pełni zgodne z prawem międzynarodowym".

Rząd Korei Płd. wezwał oba państwa do "natychmiastowego zaprzestania nielegalnej współpracy wojskowej", podkreślając, że "poważnie podważa ona pokój i stabilność w regionie Indo-Pacyfiku i poza nim, w tym w Europie". Zapowiedział również ścisłą współpracę ze społecznością międzynarodową w celu podjęcia "wszelkich niezbędnych środków" przeciwko działaniom zagrażającym bezpieczeństwu narodowemu Korei Płd.

Departament Stanu USA: udział wojsk Korei Płn. w wojnie Rosji z Ukrainą musi się zakończyć

Departament Stanu USA wyraził w niedzielę "zaniepokojenie" z powodu bezpośredniego udziału wojsk Korei Płn. w wojnie Rosji z Ukrainą i podkreślił, że musi się on zakończyć. Korea Płn. przyznała, że wysłała swoje wojska do Rosji.

"Jesteśmy nadal zaniepokojeni bezpośrednim udziałem Korei Północnej w tej wojnie. Rozmieszczenie wojsk północnokoreańskich w Rosji i jakiekolwiek wsparcie udzielane Federacji Rosyjskiej przez Koreę Północną musi się zakończyć" - oświadczył przedstawiciel Departamentu Stanu w przesłanym mediom e-mailu.

Dodał także, że kraje trzecie, takie jak Korea Północna, "ponoszą odpowiedzialność" za tę wojnę.

Jak zauważa Reuter, strona ukraińska ocenia, że Korea Północna wysłała do Rosji ok. 14 tys. żołnierzy, w tym 3 tys. w celu uzupełnienia strat. Brak pojazdów pancernych i dronów powodował, że początkowo siły północnokoreańskie ponosiły znaczne straty.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
dasbot
"wysłanie północnokoreańskich żołnierzy, wraz z szerszą współpracą wojskową między Rosją a Koreą Północną, stanowi poważne naruszenie norm międzynarodowych, w tym Karty Narodów Zjednoczonych i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ"...........ciekawe dlaczego do dzisiaj nie ma podobnego oświadczenia np. "ministerstwa" "wysłanie północnokoreańskich żołnierzy, wraz z szerszą współpracą wojskową między Rosją a Koreą Północną, stanowi poważne naruszenie norm międzynarodowych, w tym Karty Narodów Zjednoczonych i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ"...........ciekawe dlaczego do dzisiaj nie ma podobnego oświadczenia np. "ministerstwa" MSZ UE, czy MSZ Polski w kwestii dozbrajania pewnego państwa na Bliskim Wschodzie przez pewne mocarstwo atomowe, aby to państwo bezkarnie zabijało kobiety i dzieci w pewnej strefie przyległej do tego państwa, a lotnictwo mocarstwa atomowego bombardowało cele cywilne w Jemenie w ramach współpracy z dozbrajanym państwem powyżej. Cynizm, fałsz, obłuda to nic w porównaniu z degrengoladą moralną współczesnych polityków............Clown world.
fox-
Zatem Korea Północna wywiązała się z zobowiązań sojuszniczych, za co zapewne zostanie wynagrodzona (Rosjanie mają dobrą pamięć) i weszła do polityki europejskiej.
Przy okazji jej przywódca wypróbował sprzęt, armię, i przećwiczył siły na współczesnym polu walki.

I tu nasuwa się pytanie.
Rosja posiada takie umowy sojusznicze
Zatem Korea Północna wywiązała się z zobowiązań sojuszniczych, za co zapewne zostanie wynagrodzona (Rosjanie mają dobrą pamięć) i weszła do polityki europejskiej.
Przy okazji jej przywódca wypróbował sprzęt, armię, i przećwiczył siły na współczesnym polu walki.

I tu nasuwa się pytanie.
Rosja posiada takie umowy sojusznicze z wieloma państwami, gównie po ZSRR, np. wielkim Kazachstanem.
Po pomysłach Macrona i tego premiera UK (nie warto pamiętać nazwisk) o wysłaniu 70 tys. żołnierzy państw UE na Ukrainę w celu stabilizacji, państwa mające sojusze z Rosją zadeklarowały udział w wojnie i wsparcie Rosji w takim przypadku.

Zatem po co i na co to miałoby być.
Już sam pomysł zajęcia terytorium Rosji przy takiej dysproporcji sił, był dziwny i KOMPLETNIE oderwany od znajomości mentalności Rosjan.
No i umożliwił uruchomienie sojuszy, np. z Koreą P.

Opłacani setkami milionów, jak nie miliardami, fachowcy ze służb zachodnich nie wiedziały tego, co wie przeciętnie inteligentny i amatorsko interesujący się historią licealista?
Zachodnie ośrodki analityczne nie wiedziały, że po zajęciu terytorium Rosji, poparcie dla wojny natychmiast wzrośnie radykalnie, poparcie dla władz również, zostanie podane na tacy uzasadnienie do mobilizacji, a ROSJANIE będą gotowi JEŚĆ TRAWĘ bez szemrania, by ratować kraj?

No i nasz sojusznik jako bonus wojny, ma wypróbowany sojusz Rosja_Korea, która w związku z tym jest nietykalna.
Całe szczęście, że naz sojusznik zza oceanu jest naturalnym sojusznikiem Rosji.
Niemniej jednak.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki