Kończący się tydzień to jeszcze większa przewaga podaży i bardzo słaba postawa indeksu największych spółek względem pozostałych benchmarków. Nowe minima osiągnęły kursy Allegro i CD Projektu.


WIG20 spadł o 1,4 proc., WIG był niżej o 0,94 proc., osiągając 57 754,98 pkt. Drugi dzień z rzędu niewielki wzrost zanotował indeksy średnich spółek. mWIG40 zyskał 0,24 proc., a sWIG80 był niżej o 0,2 proc. Obroty wyniosły 1,42 mld zł, z czego 1,22 mld dotyczyło dużych spółek.
W bilansie tygodnia WIG20 stracił 5,84 proc. (w ubiegłym tygodniu było to 5,73 proc.). W kwietniu blue chipy zniżkowały o blisko 12,9 proc., a od początku roku strata to 18,8 proc. WIG był niżej o 5,17 proc. (tydzień temu kończył 4,48 proc. pod kreską). Szeroki indeks stracił w kwietniu 10,4 proc. mWIG40 zniżkował 4,22 proc. Również niżej był sWIG80 oddając 3,3 proc. Kończący się miesiąc okazał sią najgorszym kwietniem w historii notwań WIG20. W drugim pod tym względem kwietniu 2000 r. spadki osiągnęły 10,2 proc. Z kolei dla WIG-u to był najgorszy kwiecień od 1994 r., kiedy oddał 24,2 proc.
Sentyment przeniesiony z czwartkowej sesji na Wall Street i podtrzymany w handlu na azjatyckich parkietach wystarczył jedynie w pierwszej godzinie handlu na GPW, po której na rynek napłynęły szybkie szacunki GUS dot. inflacji w kwietniu. Kolejny raz okazała się ona wyższa niż i tak wysokie prognozy ekspertów – oznacza to tym razem 24-letni rekord.
Od tego momentu to podaż przejęła kontrolę i sprowadziła indeks blue chipów poniżej czwartkowego zamknięcia. Tracić zaczął też indeks banków, których kursy mniej już reagują na prognozy wyższych stóp procentowych, a bardziej wyceniają ryzyko recesji. W Europie indeksy w większości zyskiwały ok. 1 proc. lub więcej, ale spadkowe otwarcie piątkowej sesji w USA i pogłębianie dziennych minimów, odebrało część sił europejskiemu popytowi.

W przypadku GPW swój wpływ mogło zaznaczyć obserwowane osłabienie złotego – jako klasyczny przejaw ucieczki z ryzykownych aktywów przed serią majowych świąt.
„Przed nami długi weekend, a to okres tradycyjnie niebezpieczny dla złotego. Mamy niepewne otoczenie międzynarodowe i nie wiemy, co w tym okresie przyjdzie Rosji do głowy. Może być tak, że jeśli Rosja czy Gazprom zwiększy zakres sankcji, to na EUR/PLN wrócimy w okolice 4,70” – powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski.
Na zakończenie sesji wśród indeksów sektorowych, w końcu odbicie zaliczyły spółki spożywcze (4,27 proc.). W sumie 7, czyli połowa benchmarków, była wyżej. W gronie spadających średnich najmocniej wyróżniły się te spółek odzieżowych (-3,75 proc.) oraz producentów gier (-1,54 proc.). Banki ostatecznie straciły 0,36 proc., chociaż przed publikacją danych o inflacji zyskiwały ponad 2,7 proc.
W WIG20 wyżej były trzy banki: mBank (1,23 proc.), Santander (2,04 proc.) i Pekao (0,49 proc.). Wzrosły jeszcze tylko akcje KGHM-u, Pepco, Lotosu i Asseco.
Największej przeceny doświadczył kurs Allegro (-5,4 proc.), który sesję skończył na dziennych minimach i ustalając nową najniższą cenę zamknięcia - 23,035 zł.
Mocno również spadły akcje Cyfrowego Polsatu (-5,24 proc.) i są najniżej od blisko 2 lat. Dalej były mocne spadki m.in. Dino (-4,79 proc.) czy LPP (-4,32 proc.).
Do poziomu 120,4 zł za akcję spadły notowania CD Projektu (-2,02 proc.), czym pogłębiły 4-letnie minima.
TOP5 spółek z najwyższymi oraz najniższymi stopami zwrotu 1M w danym indeksie: pic.twitter.com/PYXhalesFJ
— Biuro Maklerskie Banku BNP Paribas (@BM_BNPParibas) April 29, 2022
Zachowanie indeksu największych spółek można rozpatrywać w kontekście sytuacji na wykresie. Od środy benchamark hamował spadki i próbował konsolidować się na poziomach, z których w marcu popyt wyprowadził mocną kontrę. „W przypadku WIG20 wsparcie w okolicy 1850-1860 pkt. działa” – napisano w porannym raporcie BM BNP Paribas Polska. Tym razem obroniło się, mimo mocnego przyspieszenia spadków w ostatniej godzinie handlu. Przyszły tydzień pokaże, czy wytrzyma.
W drugiej linii po dwóch sesjach bardzo mocnych spadków o 8,91 proc. odbił kurs Kernel Holdingu. W gronie liderów wzrostów w tym segmencie rynku były także Asbis (4,49 proc.), Alior (3,93 proc.) oraz DomDev (6,03 proc.).
Z kolei najwięcej oddał kurs Kruka (-4,49 proc.). który w czwartek po sesji pokazał kwartalne wyniki.
Patrząc szerzej, mocno w dół poszły notowania Getin Noble Banku (-38,89 proc.), który poinformował, że złożył w kwietniu do KNF nowy plan naprawy zawierający pakiet działań zmierzających do odbudowy wskaźników kapitałowych banku do 2027 roku. Strata netto Getin Noble Banku w 2021 r. wyniosła 1,07 mld zł. Jak podano, biegły rewident odmówił wydania opinii do sprawozdania finansowego banku za 2021 rok.
Wzrostem na rynku wyróżnia się z kolei Alumetal (7,2 proc.). Hydro Aluminium AS, ogłosił w piątek wezwanie na nabycie 100 proc. akcji Alumetalu po 68,4 zł za akcję.
Mocno wyróżnił się też Boryszew (14,73 proc.), który ogłosił, że chce wypłacić 0,92 zł dywidendy na akcję, co oznacza największą dotychczas ogłoszoną stopę dywidendy na akcję w tym roku.
MKu


























































