REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejny „nagły krach” na foreksie. Tym razem na jenie

2019-01-03 08:45
publikacja
2019-01-03 08:45

Nagłe, krótkotrwałe i pozbawione fundamentalnej przyczyny załamania na rynku walutowym powoli stają się normą. Do takiego „flash crash” doszło tej nocy na rynku jena japońskiego.

Kolejny „nagły krach” na foreksie. Tym razem na jenie
Kolejny „nagły krach” na foreksie. Tym razem na jenie
/ YAY Foto

Wystarczyło 7 minut, aby notowania jednej z najważniejszych par walutowych świata zanurkowały o ponad 8%. Stało się to po 23:00 czasu polskiego. W Nowym Jorku było już po godzinie 17:00. W Sydney dochodziła 9:30, gdy na rynek napłynęły zlecenia sprzedaży dolara australijskiego i tureckiej liry w zamian za japońskiego jena. Stało się to pod nieobecność inwestorów instytucjonalnych z Japonii, którzy zarówno w środę jak i w czwartek mają wolne.

W rezultacie kurs USD/JPY – drugiej najczęściej handlowanej pary walutowej świata – runął o prawie 4%. Jeszcze większa demolka miała miejsce na parze z dolarem australijskim. Notowania AUD/JPY zanurkowały o prawie 8%, schodząc do najniższego poziomu od 2009 roku! Część strat została potem równie szybko odrobiona, ale ślad po umocnieniu jena pozostał wyraźny.

„To wygląda na wypadek płynnościowy, ponieważ ten ruch wydarzył się podczas przekazywania handlu pomiędzy Nowym Jorkiem a Tokio. Był on dodatkowo wzmocniony świętami w Japonii i zleceniami stop-loss inwestorów detalicznych” – uważa Damien Loh, zarządzający funduszem Ensemble Capital.

Jak zwykle w tego typu przypadkach zapewne rozpocznie się regularne śledztwo mające ustalić przyczyny nagłego załamania na rynku jena. Zapewne też pojawi się mnóstwo hipotez, naprędce „wyjaśniających” tę rynkową anomalię. Niektórzy podejrzewają, że to „robota” japońskich inwestorów indywidualnych, którzy w ostatnich latach znów chętnie inwestują za granicą, zmuszeni do tego represją finansową w kraju (tj. utrzymywaniem przez Bank Japonii ujemnych stóp procentowych). Inni twierdzą, że nagły popyt na jena to efekt doniesień o spadku zapotrzebowania na produkty Apple'a.

Wakacje na giełdzie

Wydaje się jednak, że głównym winowajcą tego typu nagłych załamań rynku na ogół bywa niska płynność i brak profesjonalnych uczestników rynku w godzinach nocnych (przynajmniej nocnych dla Europy). Gdy na to nałoży się jakieś święto (jak teraz w Japonii), to przepis na nagły krach jest gotowy. Dodajmy do tego jeszcze takie czynniki jak działanie luźno hasających algorytmów HFT, postawione zlecenia stop-loss i nierzadko nieobecność przy trading desku doświadczonych maklerów.

W ostatnich latach z tego typu anomaliami mamy do czynienia coraz częściej. Niemal równo dwa lata temu podobne wydarzenie zaistniało na parze euro-dolar, czyli na najpłynniejszej parze walutowej świata. W październiku 2016 roku nagły krach przydarzył się na rynku funta. To załamanie doczekało się nawet oficjalnego raportu sporządzonego przez ekspertów Banku Anglii i Banku Rozrachunków Międzynarodowych. Ale i tak najbardziej pamiętny pozostaje nagły krach z maja 2010 roku, który w kilka minut zdołował średnią przemysłową Dow Jonesa o prawie 10%.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
Przecież jen sie umocnił a nie osłabił .
fifik
Kradzież w białych rekawiczkach w dzisiejszych czasach będzie normą po co pracować pieniądz robi pieniądz
bayazz
Ludzie, weźcie się ogarnijcie. Sugerujecie, że kurs jena się załamał, podczas gdy było dokładnie odwrotnie.
marxs
"Nagłe, krótkotrwałe i pozbawione fundamentalnej przyczyny załamania na rynku walutowym powoli stają się normą. Do takiego „flash crash” doszło tej nocy na rynku jena japońskiego"
a to nie jest przyczyną że mają ponad 220% długu do PKB ten dług jest niespłacalny dziwne ze w ogóle ktoś kupuje jena juz niedługo i inne
"Nagłe, krótkotrwałe i pozbawione fundamentalnej przyczyny załamania na rynku walutowym powoli stają się normą. Do takiego „flash crash” doszło tej nocy na rynku jena japońskiego"
a to nie jest przyczyną że mają ponad 220% długu do PKB ten dług jest niespłacalny dziwne ze w ogóle ktoś kupuje jena juz niedługo i inne papierowe śmieci zwane "pieniędzmi" urealnią swoja wartość będzie to cuś koło ZERA
cnapan
Kryzys już puka.... współczuje tym co kupili mieszkania pod inwestycję w 2018 roku.
open_mind
"probably just a little glitch"
lightning_network
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...
(które jakiś bankster łatwo i przyjemnie zarobił :)
londonern
Na pewno analiza techniczna pokazala to z duzym wyprzedzeniem. LOL.
tbielik
U nas też wykorzystano świeta (3 dni) w okresie listopada (a może maj), w minionych latach, USD poszedł ostro w górę w stosunku do PLN, było to dwa lub 3 lata temu. Nie słyszałem o powołaniu komisii śledzcej.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki