Wczorajszy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych trafił w rynkowy konsensus, a banki centralne na całym świecie mogą rozpocząć wkrótce luzowanie polityki monetarnej. U inwestorów rośnie apetyt na ryzyko, co obrazują nowe rekordy amerykańskich indeksów oraz wzrosty na rynku kryptowalut. Kurs bitcoina zyskał w środę najwięcej od marca.


Inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych wyniosła w kwietniu 3,4 proc. - poinformowało w środę amerykańskie Biuro Statystyki Pracy (BLS). Dokładnie na tyle wskazywała mediana prognoz ekonomistów, chociaż model Fedu z Cleveland zakładał, że będzie ona wyższa o 1 punkt procentowy i wyniesie 3,5 proc.
Poprzednie trzy odczyty inflacji w USA nie napawały optymizmem - dynamika wzrostu cen usług i towarów konsumpcyjnych rosła, zamiast spadać, toteż środowa publikacja danych była pilnie śledzona przez inwestorów. Pomimo że wynik wciąż nie mieści się w 2-procentowym celu Rezerwy Federalnej, nadzieje rynku, że gospodarka zmierza w stronę tzw. miękkiego lądowania wzrosły.
Wyczekiwane pierwsze cięcie stóp procentowych w USA przybliżają również słabsze dane makroekonomiczne dotyczące sprzedaży detalicznej, której wzrost utknął w kwietniu w martwym punkcie. W efekcie inwestorzy zaczęli teraz obstawiać, ze obniżka o 25 pp. nadejdzie już we wrześniu.
Luzowanie polityki monetarnej banków centralnych może stać się wkrótce faktem również w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Rynek oczekuje, że Bank Anglii oraz Europejski Bank Centralny obniżą stopy procentowe w czerwcu, a szwedzki Riksbank i Narodowy Bank Szwajcarii dokonały już pierwszych cięć.

Gdy na rynki wraca perspektywa powrotu taniego pieniądza, u inwestorów rośnie apetyt na ryzyko. Indeks S&P 500 osiągnął w środę nowy rekord, po raz pierwszy w historii pokonując poziom 5300 punktów. Od początku roku kluczowy indeks amerykańskiej giełdy zyskał już 11,92 proc. Indeks Nasdaq Composite oraz Dow Jones Industrial Average również wyznaczyły w środę nowe szczyty.
Bitcoin, wskazywany przez wielu analityków jako barometr obrazujący podejście inwestorów do ryzyka, zyskał w środę 7,5 proc., docierając do poziomu 66 250 USD - najwyższego od 3 tygodni. Był to zarazem największy jednodniowy wzrost kursu pierwszej kryptowaluty od prawie 2 miesięcy.
Od lokalnego dołka wyznaczonego przez bitcoina 1 maja, kiedy jego notowania spadły do 56 800 USD, do czwartku 16 maja kurs kryptowaluty zyskał 16,7 proc. W marcu bitcoin osiągnął nowy rekord wyceny, gdy jego kurs przekroczył 73 000 USD.
Na wzrost wyceny aktywa wpłynęły zatwierdzone na początku roku pierwsze bitcoinowe ETF-y typu spot w Stanach Zjednoczonych. W kwietniu doszło również do halvingu, który zmniejszył o połowę dzienną podaż kryptowaluty.
Cena Ethereum, drugiego największego cyfrowego aktywa, wróciła w środę powyżej poziomu 3000 USD. Zyskiwały również inne altcoiny. Największy jednodniowy wzrost wśród kryptowalut o wysokiej kapitalizacji osiągnęła solana, której kurs podniósł się tego dnia o ponad 13 proc. Kapitalizacja całego rynku kryptowalut zyskała w środę 5 proc. i wynosi znów ponad 2,5 bln dolarów.
Oprócz wzrostu aktywności na rynku kryptowalut, większą skłonność do ryzyka po stronie inwestorów pokazuje również powrót akcji-memów. Na ostatnich sesjach zyskują znów ulubieńcy Reddita - spółki GameStop i AMC Entertainment, których notowania wzrosły od ostatniego piątku o odpowiednio 150 proc. i 80 proc.



























































