REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Karta kredytowa - czy to się jeszcze opłaca?

Michał Kisiel2013-09-19 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2013-09-19 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wbrew swojej nazwie karta kredytowa jest jednym z najgorszych rozwiązań, gdy potrzebujemy kredytu. Jeśli w całości spłacamy zadłużenie w okresie bezodsetkowym, to plastikowy pieniądz może przynieść wymierne korzyści – tak głosi często powtarzana poradnikowa mądrość. Czy sprawdza się ona w czasach niskich stóp procentowych i okrojonych programów moneyback?

Cechą wyróżniającą karty kredytowe spośród innych typów kart płatniczych jest fakt, że korzystamy z pieniędzy pożyczonych od banku, a nie własnych. Przyznany limit kredytowy jest darmowy, pod pewnymi warunkami. Jeśli nie sięgniemy po gotówkę w bankomacie, a całość zadłużenia (co do grosza) spłacimy w tzw. okresie bezodsetkowym, to za możliwość obracania dodatkowymi środkami nic nie zapłacimy.

Wykorzystując darmowy krótkoterminowy kredyt do finansowania domowych wydatków, możemy w inny sposób zagospodarować własne środki, np. umieszczając je na rachunku oszczędnościowym. Nasze pieniądze, zamiast stopniowo znikać z nieoprocentowanego konta osobistego, pracują na niewielki zysk. Po ostatniej serii obniżek stóp procentowych jednak coraz trudniej o dobrą ofertę, a jeśli za kartę płacimy coroczną opłatę, to cała operacja może przynieść nam stratę.

Nieoprocentowany kredyt to sposób na oszczędzanie

Karty kredytowe dostępne na polskim rynku oferują okres bezodsetkowy trwający od 51 do 61 dni w zależności od banku-wydawcy i typu plastiku. Załóżmy, że nasza karta daje nam 56 dni darmowego finansowania. Będziemy jej używać do codziennych zakupów, średnio na kwotę 1200 zł miesięcznie. W tym czasie swoje pieniądze lokujemy na koncie oszczędnościowym oprocentowanym na 3 proc. Gdy nadchodzi termin spłaty zadłużenia, uruchamiamy rezerwy i regulujemy całość zobowiązania.

Wakacje na giełdzie

Przyjmijmy dla uproszczenia, że ewentualne odsetki pozostają na koncie, a okres rozliczeniowy karty rozpoczyna się pierwszego dnia miesiąca. Zaczynamy pierwszego stycznia, a pierwsza spłata ma miejsce w lutym. Co miesiąc pierwszego dnia wpłacamy do banku 1200 zł, które wypłacamy z konta, gdy trzeba spłacić kartę (26. dnia następnego miesiąca). W ten sposób w ciągu roku zarobimy na odsetkach 51,90 zł.

Nie zawsze wystarczy na opłatę roczną

Brak odsetek za kredyt nie oznacza, że korzystanie z karty kredytowej nie wiąże się z żadnymi kosztami. Banki pobierają za możliwość płacenia plastikiem opłatę roczną, a czasem dodatkowo miesięczną. Suma wszystkich prowizji waha się w przypadku kart dostępnych na polskim rynku od zera do nawet kilkuset złotych. Wykorzystując kartę do odkładania na rachunku oszczędnościowym własnych pieniędzy nie zawsze zarobimy wystarczająco dużo, by nawet zapłacić za plastik.

Gdybyśmy trzymali się przyjętych w przykładzie założeń, to posiadając standardowe karty Banku BGŻ czy Citi Handlowego, za obsługę zapłacilibyśmy więcej niż zarobiliśmy na odsetkach z odkładanych środków. W większości pozostałych banków spośród wybranych do zestawienia moglibyśmy liczyć na zwolnienie z opłat lub ich obniżenie, pod warunkiem, że odpowiednio często wyciągalibyśmy kartę z portfela.

Wysokość opłaty rocznej i/lub miesięcznej oraz warunki zwolnienia z opłat dla wybranych standardowych kart kredytowych

Bank

Nazwa karty

Wysokość opłaty rocznej / miesięcznej

Warunki zwolnienia z opłaty

Bank BGŻ

MasterCard Standard

72 zł za rok

Wydatki na kwotę min. 1 500 zł w okresie pierwszych trzech cykli rozliczeniowych

Bank BGŻ

Visa Standard

6 zł za miesiąc

Wydatki w danym cyklu rozliczeniowym na kwotę min. 600 zł

PKO BP

Visa Classic / MasterCard Standard / Srebrna PKO VITAY

69 zł za rok

Wydatki na kwotę min. 800 zł miesięcznie – brak opłaty. Wydatki na kwotę min. 400 zł – opłata obniżona o połowę.

Pekao SA

MasterCard Credit Silver / Visa Credit Silver

35 zł za rok

Roczny obrót na karcie min. 18 000 zł. W przypadku obrotu w wysokości 12 000 zł opłata za kartę główną lub dodatkową obniżana do 50% podstawowej opłaty.

Citi Handlowy

Citibank Silver,

Citibank-BP Silver,

Citibank-LOT Silver,

Citibank-Plus Silver,

Citibank-BP

PAYBACK Silver,

Citibank-Elle,

Miejska

8 zł za miesiąc

Brak

ING Bank Śląski

Karta kredytowa MasterCard / Karta kredytowa Visa Classic

50 zł za rok

Miesięczna suma transakcji bezgotówkowych min. 500 zł

BZ WBK

Karty Silver (MasterCard, VIsa)

2,5% przyznanego limitu, maks. 58 zł za rok

Opłata za kartę nie jest naliczana pod warunkiem dokonania minimum 3 transakcji w ciągu 3 miesięcy od dnia podjęcia pozytywnej decyzji o wydaniu karty. Później – suma transakcji bezgotówkowych min. 1 000 zł

Getin Bank

Visa Silver

24,99 zł za rok

9,99 zł za miesiąc

Zwolnienie z opłaty miesięcznej – min. 350 zł transakcji bezgotówkowych w miesiącu

Credit Agricole

Visa Standard / Maxima Plus

4 zł za miesiąc

Min. 400 zł transakcji bezgotówkowych i gotówkowych miesięcznie

Bank Millennium

Millennium Visa / Mastercard

75 zł za rok

Min. 1000 zł transakcji miesięcznie. W przypadku operacji w wysokości min. 666,67 zł, bank obniża opłatę za kartę do 40 zł.

Euro bank

Visa Classic Standard

30 zł za pierwszy rok

15 zł za kolejny rok

Min. 35 transakcji rocznie lub min. 10 000 zł transakcji rocznie

Alior Bank

MasterCard Silver

8 zł za miesiąc

70 zł za wznowienie (za rok)

Zwolnienie z opłaty miesięcznej – min. 4 transakcje w miesiącu

Zwolnienie z opłaty rocznej - min. 1 250 zł transakcji miesięcznie. W przypadku wartości operacji w wysokości min. 50% ustalonej stawki, bank obniża opłatę o 50%. Dotyczy opłaty za wznowienie karty w kolejnych latach.

Alior Sync

Sync Credit MasterCard

5 zł za miesiąc

70 zł za wznowienie (za rok)

Zwolnienie z opłaty miesięcznej – min. 4 transakcje w miesiącu

Zwolnienie z opłaty rocznej - min. 1 250 zł transakcji miesięcznie. W przypadku wartości operacji w wysokości min. 50% ustalonej stawki, bank obniża opłatę o 50%. Dotyczy opłaty za wznowienie karty w kolejnych latach.

mBank

Visa Classic Paywave

10 zł za rok w pierwszym roku

70 zł za rok w kolejnym roku

Opłata nie będzie pobrana jeżeli roczna wartość lub ilość transakcji bezgotówkowych za ostatnie 12 miesięcy wyniesie minimum: 12 000 zł lub 120 transakcji

BNP Paribas

Mastercard Classic

39 zł za rok

W ramach promocji „Płać kartą, nie płać za kartę” opłata za obsługę karty kredytowej w kolejnych latach uzależniona jest od sumy wartości transakcji bezgotówkowych zaksięgowanych na karcie w okresie 12 miesięcy poprzedzających datę pobrania tej opłaty.

Suma transakcji bezgotówkowych dla karty głównej - 8 000 zł/rok

Źródło: banki, Bankier.pl.

Liczy się nie tylko darmowy kredyt

Jeśli uznamy, że jedyną mocną stroną kart kredytowych jest możliwość korzystania z nieoprocentowanego limitu i przynoszącego zysk lokowania w tym czasie własnych środków, to korzyści wynikające z posiadania plastiku prezentują się dość blado. Maksymalnie kilkadziesiąt złotych zysku rocznie przy umiarkowanych obrotach to niewiele. Są jednak jeszcze inne cechy, które sprawiają, że posiadanie kredytówki nadal się opłaca.

Nadal kilka banków oferuje moneyback, czyli zwrot części wydatków dokonanych kartą. Obniżka stawek interchange sprawi zapewne, że takie programy staną się za rok rzadkością, ale na razie można z nich skorzystać, zyskując do kilkuset złotych rocznie. Nie bez znaczenia są także trudniej mierzalne korzyści – możliwość skorzystania z kredytu ratalnego w karcie, użycie limitu jako funduszu awaryjnego w razie nagłych wydatków czy korzystanie z zalet plastiku w zakupach internetowych. Podejmując decyzję, czy chcemy mieć kredytówkę w swoim portfelu, powinniśmy zwrócić uwagę raczej na te czynniki, niż na mało znaczące dziś korzyści finansowe wynikające z optymalizacji domowych finansów.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Szymon
Darmowe korzystanie z KK jest dość uciążliwe, bo cały czas trzeba pilnować terminów spłat (można zastąpić automatyczną spłatą), ilości transakcji oraz kwot miesięcznych lub rocznych transakcji.
Obecnie lokata jednomiesięczna bez dodatkowych warunków jest oprocentowana max na 1,5%, więc roczny zarobek z 1200 zł będzie na poziomie
Darmowe korzystanie z KK jest dość uciążliwe, bo cały czas trzeba pilnować terminów spłat (można zastąpić automatyczną spłatą), ilości transakcji oraz kwot miesięcznych lub rocznych transakcji.
Obecnie lokata jednomiesięczna bez dodatkowych warunków jest oprocentowana max na 1,5%, więc roczny zarobek z 1200 zł będzie na poziomie ok. 15%. A opłaty za KK nie spadły. (są konta oszczędnościowe z oprocentowaniem ok. 3%, ale to też nie zawsze rekompensuje opłat).
Przelew środków z KK na konto kosztuje nie mało więc korzystanie z KK jako chwilowego dodatkowego źródła gotówki też mija się z celem.
Jedynie traktowanie KK jako takiego wentylu bezpieczeństwa na wypadek konieczności poniesienia dodatkowych wydatków (płatnych KK) może mieć sens, ale wtedy warto mieć kartę, która nie wymusza ciągłego jej używania, bądź warunki używania nie są wygórowane.

Rabaty, moneybacki, punkty czy ubezpieczenia, to chwyty marketingowe, można na nich coś zarobić, ale często można mieć podobne, jeśli nie wyższe profity z wykorzystaniem np. kart lojalnościowych.
~balbinka
mnie bardziej przekonuje karta sygma banku, ponieważ na tej karcie można zbierać punkty w programie lojalnościowym no i kupować z rabatami.
~kuba
Millennium alfa 5 transakcji miesiecznie na dowolna kwote i karta za free do tego 5% money back . Za 4.99 pakiet assistance ktory daje tyle ze tylko dlatego wzialem ta karte . Polecam
~breloczek
no chyba że masz jakieś dodatkowe profity z tytułu korzystania z karty kredytowej, ja mam np. zniżki i rabaty do tego zbieram punkty w programie lojalnościowe.
~spin
Karty kredytowe to przeżytek. Korzystasz z nie swojej kasy. Lepiej zapłacic swoją kasą czyli kartą debetową.
~korina
ich karta ma bardzo szeroki zasięg jeśli chodzi o ten program lojalnościowy, warto z niego korzystać bo masz zniżki i rabaty na zakupy.
~hanka
ja mam np. kartę kredytową w Sygma Banku, co prawda nie zaciągam na nią kredytu ale mam program lojalnościowy z którego korzystam dzięki niemu dostaję rabaty na zakupy, mają sporo partnerów z którymi współpracują więc punkty można zbierać naprawdę w wielu miejscach.
~pustorak
"Pekao SA
MasterCard Credit Silver / Visa Credit Silver
35 zł za rok"

To jest nieprawda. Opłata za tego typu kartę wynosi 70 zł za rok.
Zwolnienie z opłaty tak jak w tabeli.
~Taras Kwas
"są drogie ale jak potrzeba środków to przelewa sie z karty na rachunek i już (chociaż trzeba zapłacić prowizję) się ma pieniądze nie pożyczając po sąsiadach. "

z taką dramatycznie słabą płynnością to idealny klient dla banku. Przy pierwszej okazji wpada w zadłużenie, z którego już nie wyjdzie (chyba że jednak poprosi
"są drogie ale jak potrzeba środków to przelewa sie z karty na rachunek i już (chociaż trzeba zapłacić prowizję) się ma pieniądze nie pożyczając po sąsiadach. "

z taką dramatycznie słabą płynnością to idealny klient dla banku. Przy pierwszej okazji wpada w zadłużenie, z którego już nie wyjdzie (chyba że jednak poprosi sąsiadów o pomoc). Do tego mimo braku płynności zwolennik płacenia wysokich ("drogo") prowizji, no po prostu ideał.
~Taras Kwas
"W ten sposób w ciągu roku zarobimy na odsetkach 51,90 zł".

Oczywiście jeśli umówimy się z bankiem, że daje nam kredytówkę za darmo. W ogóle karta kredytowa to genialny wynalazek, sprzedaje się ją jako narzędzie do oszczędzania, a potem większość klientów latami płaci wysokie odsetki za dług, bo nie mają kasy, żeby
"W ten sposób w ciągu roku zarobimy na odsetkach 51,90 zł".

Oczywiście jeśli umówimy się z bankiem, że daje nam kredytówkę za darmo. W ogóle karta kredytowa to genialny wynalazek, sprzedaje się ją jako narzędzie do oszczędzania, a potem większość klientów latami płaci wysokie odsetki za dług, bo nie mają kasy, żeby go oddać. Za tych paru sknerusów, co spłacą w grace period, reszta użytkowników KK oddaje bankowi z nawiązką.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki