REKLAMA

Kaczyński: Atak cybernetyczny na polskich polityków został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej

2021-06-18 13:27, akt.2021-06-18 17:30
publikacja
2021-06-18 13:27
aktualizacja
2021-06-18 17:30
Kaczyński: Atak cybernetyczny na polskich polityków został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej
Kaczyński: Atak cybernetyczny na polskich polityków został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Po zapoznaniu się z informacjami przedstawionymi mi przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego informuję, że najważniejsi polscy urzędnicy, ministrowie, posłowie różnych opcji politycznych byli przedmiotem ataku cybernetycznego - oświadczył wicepremier Jarosław Kaczyński.

"Analiza naszych służb oraz służb specjalnych naszych sojuszników pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej. Jego skala i zasięg są szerokie" - podkreślił w opublikowanym w piątek oświadczeniu Kaczyński, który jest też przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych.

Zapewnił, że obecnie prowadzone są działania wyjaśniające, ale także zabezpieczające dowody.

"Począwszy od dzisiaj do osób poszkodowanych w tym ataku oraz potencjalnie narażonym na jego skutki udają się funkcjonariusze Policji z informacją o tym incydencie oraz przedstawiona będzie każdemu poszkodowanemu i potencjalnie poszkodowanemu odpowiednia ścieżka zabezpieczenia elektronicznego poczty email" - poinformował Kaczyński.

Zaapelował "do wszystkich o rozwagę i niewpisywanie się w scenariusz operacji zaplanowanej przeciwko polskim urzędnikom i politykom różnych opcji, której jednym z głównych celów jest uderzenie w polskie społeczeństwo i destabilizacja naszego kraju".

Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie w ubiegłym tygodniu. Wówczas szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe. Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

We wtorek zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel przekazał na Twitterze, że ktoś podjął próbę wyłudzenia danych dostępowych do poselskich maili.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z dziennikarzami w środę - po niejawnej części obrad Sejmu, podczas której przedstawiono informację rządu ws cyberataków - powiedział, że w najbliższych tygodniach polska klasa polityczna będzie przedmiotem ataku dezinformacyjnego. Poinformował, że polskie służby podejmują działania i zidentyfikowały niektórych autorów działań dezinformacyjnych. Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP w czwartek, że ustalenia służb dowodzą, że Polska jest stałym celem prowadzonej przez Rosję agresji informacyjnej. 

Premier: Dziś dajmy pracować służbom, zbierać dowody, wyjaśniać, zabezpieczać

Według wiedzy, którą pozyskałem od ABW jest to rzeczywiście atak kierowany w szerokim rozumieniu z terenu Federacji Rosyjskiej" - powiedział szef rządu pytany o cyberataki.

"Wszyscy powinniśmy sobie zdawać sprawę z tego, że analiza danych, które przedstawiają nam służby, jak również służby krajów zaprzyjaźnionych, partnerskich, potwierdza niestety tę tezę, że polscy politycy, urzędnicy, różnych opcji politycznych, ale w szczególności rządzący, zostaliśmy zaatakowani jako społeczeństwo, jako państwo atakiem cybernetycznym spoza naszej granicy" - dodał premier.

Zapewnił, że z potknięć i błędów w tej kwestii zostaną wyciągnięte wnioski.

"Dziś dajmy pracować służbom, identyfikować dowody, zbierać dowody, wyjaśniać, zabezpieczać wiele skrzynek, które padły ofiarą ataku hakerskiego z zewnątrz, inspirowanego na Kremlu" - powiedział Morawiecki.

Zapytany w jaki sposób rząd zamierza zabezpieczać się przed cyberatakami, premier mówił o budowie "centrum kryptografii, centrum cyberbezpieczeństwa". "W Naukowej Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK) są specjaliści, którzy rozwijają kompetencje w tym zakresie" - dodał.

"We współczesnych czasach kwestie kryzysów, pokoju, spokoju, czy wojen ulegają pewnego rodzaju przemieszaniu. Te pojęcia, które kiedyś były ostre - wojna, pokój - ulegają bardzo gwałtownemu przemieszaniu. Bo czym jest taki mocny atak cybernetyczny, jaki był na system energetyczny Ukrainy ponad rok temu, czy na Francję, Belgię, a teraz bardzo poważny atak na Polskę? Jest właśnie współczesną odsłoną wojny hybrydowej" - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że rozwój wojsk obrony cyberprzestrzeni, a także cywilnej obrony w zakresie cyberbezpieczeństwa pozostaje wysokim priorytetem rządu. "Ale jest to oczywiście wyścig. Wiadomo, że Rosjanie mają wysokowyspecjalizowane jednostki współpracujące ze służbami specjalnymi. Jestem niestety zmuszony powiedzieć, że my za każdym razem będziemy starali się poprzez dalszą profesjonalizację, inwestowanie w cały obszar cyberbezpieczeństwa udoskonalać nasze odpowiedzi, nasze systemy obrony" - dodał.

Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie w ubiegłym tygodniu. Wówczas szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe. Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

We wtorek zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel przekazał na Twitterze, że ktoś podjął próbę wyłudzenia danych dostępowych do poselskich maili.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z dziennikarzami w środę - po niejawnej części obrad Sejmu, podczas której przedstawiono informację rządu ws cyberataków - powiedział, że w najbliższych tygodniach polska klasa polityczna będzie przedmiotem ataku dezinformacyjnego. Poinformował, że polskie służby podejmują działania i zidentyfikowały niektórych autorów działań dezinformacyjnych. Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP w czwartek, że ustalenia służb dowodzą, że Polska jest stałym celem prowadzonej przez Rosję agresji informacyjnej.

Polska przekazała w państwom członkowskim UE, KE i Radzie dokument dot. szczegółów cyberataków

Informacja została też przekazana ambasadorom USA, Kanady i Wielkiej Brytanii.

W dokumencie, który widziała PAP, Polska informuje, że stała się celem nieustannej kampanii cyberataków skoncentrowanych przeciwko parlamentarzystom i władzom.

Władze Polski podkreślają też, że ponieważ wiele krajów UE jest już celem ataków, a wiele może się nim stać wkrótce, UE powinna zareagować w skoordynowany sposób. Polska wzywa Radę do przeprowadzenia debaty ministrów na temat tego, jak reagować na ataki, aby zminimalizować związane z nimi zagrożenia.

Polska w dokumencie wskazuje też, że analiza operacyjna i techniczna przeprowadzona przez polskie krajowe zespoły reagowania na incydenty dotyczące cyberbezpieczeństwa potwierdziła, że wykorzystywana podczas cyberataków infrastruktura i sposób działania były takie same, jak te używane przez podmioty sponsorowane przez Rosję.

Autorzy dokumentu wskazują, że przejęte konta e-mail parlamentarzystów i przedstawicieli rządu, a czasem też dziennikarzy, są wykorzystywane do przejmowania kont w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku i Twitterze, oraz publikowania na nich sfałszowanych oświadczeń i dezinformacji.

Informują też, że niedawny atak na szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka i jego rodzinę został wykorzystany do publikowania skradzionych i sfałszowanych wiadomości i dokumentów w komunikatorze Telegram, który ma rosyjskie pochodzenie. Podkreślają też, że wiele opublikowanych dokumentów zawiera rosyjskie metadane, które wskazują na fałszerstwo.

Autorzy dokumentu wskazują, że ofiarą cyberataków padło ponad 30 parlamentarzystów i przedstawicieli rządu, jak również niektóre media.

Temat pojawi się podczas poniedziałkowego spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Luksemburgu. Wstępna dyskusja zostanie przeprowadzona także w piątek podczas spotkania ambasadorów UE w Brukseli.

Z informacji PAP wynika, że doniesienia dotyczące cyberataków w Polsce zostały już odnotowane przez CERT-EU - działający na rzecz unijnych instytucji zespół reagowania na incydenty komputerowe (The Computer Emergency Response Team for the EU Institutions, Bodies and Agencies).

Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie w ubiegłym tygodniu. Wówczas szef KPRM oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania do jego skrzynki email i skrzynki jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

We wtorek zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel przekazał na Twitterze, że ktoś podjął próbę wyłudzenia danych dostępowych do poselskich emaili. "Każdy może być narażony, a w kwestiach bezpieczeństwa w sieci odbywa się ciągły wyścig zbrojeń" - dodał.

W środę w części niejawnej obrad Sejmu przedstawiona została informacja rządu w sprawie cyberataków, które dotknęły Polskę. Zdaniem opozycji, w tym KO i Lewicy, podczas posiedzenia nie pojawiły się żadne informacje, które uzasadniałyby organizację obrad w trybie niejawnym.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z dziennikarzami po posiedzeniu Sejmu w środę powiedział, że w najbliższych tygodniach polska klasa polityczna będzie przedmiotem ataku dezinformacyjnego. Poinformował, że krajowe służby podejmują działania i zidentyfikowały niektórych autorów działań dezinformacyjnych.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP w czwartek, że ustalenia służb dowodzą, że Polska jest stałym celem prowadzonej przez Rosję agresji informacyjnej.

autorzy: Aleksandra Rebelińska, Marek Błoński, Rafał Białkowski, z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

reb/ mro/ mab/ mok/ rbk/ luo/ tebe/ akl

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
marxs
i znów kartoflu łżesz po prostu w obliczu upadku i bankructwa PISlandeshu żrecie się sami między sobą
"Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że publikowane w komunikatorze Telegram materiały ze skrzynki mailowej Michała Dworczyka pochodzą od kogoś z jego najbliższego otoczenia. Osoba ta miała posiadać
i znów kartoflu łżesz po prostu w obliczu upadku i bankructwa PISlandeshu żrecie się sami między sobą
"Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że publikowane w komunikatorze Telegram materiały ze skrzynki mailowej Michała Dworczyka pochodzą od kogoś z jego najbliższego otoczenia. Osoba ta miała posiadać dostęp zarówno do haseł, jak i urządzeń szefa KPRM. Informacje potwierdzać ma rzekomo ABW, która obecnie prowadzi w tej sprawie śledztwo.
- Wątek "rosyjskiego ataku" całkowicie upada. To wewnętrzna sprawa środowiska Dworczyka. Do ustalenia są motywacje osoby, która ujawnia te maile. Najprawdopodobniej doszło do jakiegoś konfliktu, niekoniecznie na tle politycznym - mówi informator "GW" znający ustalenia śledztwa."wp.pl
shadow_xx
Panie wicepremierze d/s bezpieczeństwa: jak zapobiec podobnym atakom w przyszłości? Dlaczego premier, rzecznik rządu i kilka innych osób korzystało/korzysta z prywatnych kont mailowych do załatwiania państwowych spraw? W pracy używa się służbowego maila, a nie prywatnego. Rząd RP nie ma służbowych kont mailowych? A Panie wicepremierze d/s bezpieczeństwa: jak zapobiec podobnym atakom w przyszłości? Dlaczego premier, rzecznik rządu i kilka innych osób korzystało/korzysta z prywatnych kont mailowych do załatwiania państwowych spraw? W pracy używa się służbowego maila, a nie prywatnego. Rząd RP nie ma służbowych kont mailowych? A może jest inny powód?
lorelie
atak może i przyszedł z rosji, ale źródło miał w kraju którego nienawidzi cały świat...
lukutus
No właśnie. Co stary dziad może wiedzieć o cyber bezpieczeństwie. Ten kolo od niedawna ma konto w banku. Pewnie i tak wszystko przy okienku załatwia. Smutny ten nasz kraj. Ciemnota i zacofanie naszych wybrańców narodu ciągnie nas w dół.
ptokbentoniczny
Ty stary dziadzie na pewno znasz się najlepiej na tych sprawach.
jacek-19
A mnie sie wydaje ze z Jameryki.
darius19
jest "ajwaj_" - adwokat wzorowych demokracji wschodznich. Dziwne wydaje mi sie romansowanie p.Premiera i PiS z najbardziej prorosyjskimi politykami Europy. Orbanem, Salvinim a poniekad i z Marie LePen.
ajwaj_
Wreszcie kumasz cós stad
te rózowe szpileczki, z reklamy sa dla ciebie najlepsze
pstrzezek
Wow czyli Rosja niby próbuje zdestabilizować rząd w Polsce? Tylko pytanie po co, skoro ten rząd w pełni realizuje politykę Kremla w temacie polityki zagranicznej (której nota bene nie ma) oraz relacji z UE (które są najgorsze od dekady). Cóż za przenikliwość prezesa

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki