KNF: Obecnie jest dobry moment na konwersję kredytów walutowych

Mimo niskiego kursu franka są obecnie niewielkie szanse, by banki masowo porozumiewały się z kredytobiorcami walutowymi w sprawie przewalutowania ich kredytów - uważa przewodniczący KNF Marek Chrzanowski.

(fot. Szymon Laszewski / Puls Biznesu)

Podczas piątkowej konferencji prasowej Chrzanowski przyznał, że obecny, niski kurs franka szwajcarskiego (ok. godz. 14 w piątek za franka trzeba było zapłacić 3,53 zł) jest dobrym momentem np. na przewalutowanie kredytów frankowych.

Zaznaczył, że jako nadzorca chciałby, by banki na zasadzie dobrowolności porozumiewały się z klientami w tej sprawie.

Zdaniem Chrzanowskiego jednak, dopóki nie zakończą się prace nad znajdującym się w Sejmie prezydenckim projektem ustawy, dotyczącym kredytobiorców walutowych, "szansa, że banki będą w sposób masowy dogadywały się z klientami i konwertowały te kredyty jest znikoma".

Kredytobiorcy bowiem, uważa szef KNF, czekają teraz na rozwiązanie ustawowe i mogą zakładać, że stworzy im ono lepszą ofertę, niż są w stanie zaproponować banki.

"Wydaje mi się, że moment jest dobry, ale woli w tej chwili nie ma" - podsumował przewodniczący KNF.

W połowie października br. odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji. Prezydent skierował do Sejmu projekt noweli pochodzącej z 2015 roku ustawy, który stwarza nowe, większe możliwości uzyskania takiego wsparcia.

Zaproponował m.in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Teraz będzie to sytuacja, gdy koszty kredytów przekraczają 50 proc. dochodów (dotąd było 60 proc.) - realnie to ok. 1 tys. zł na osobę w rodzinie. Ponadto, zwiększona zostanie wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1,5 tys. do 2 tys. złotych, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu wsparcia z 8 do 12 lat.

Możliwe będzie także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat. Projekt wprowadza także procedurę odwoławczą w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku przez bank-kredytodawcę.

W podkomisji sejmowej od jesieni 2016 roku toczą się ponadto prace nad trzema innymi projektami ustaw dotyczącymi "frankowców", w tym nad projektem prezydenckim, zakładającym zwrot frankowcom części spreadów. Są też projekty klubów PO i Kukiz'15 - ten ostatni to jedyny popierany przez samych frankowców.

15 stycznia minie trzecia rocznica "czarnego czwartku", gdy w wyniku skokowego wzrostu kursu franka wobec złotówki obciążenia kredytobiorców frankowych znacznie wzrosły. Od tamtego momentu pojawiło się w życiu publicznym wiele pomysłów rozwiązania tego problemu, ale żaden nie został zrealizowany (poza ustawą o wsparciu, której nowelizację zaproponował prezydent). Dziś kurs franka jest niższy, niż był bezpośrednio przed "czarnym czwartkiem".

Chrzanowski: Ryzyko związane z kryptowalutami nie tak duże, by regulować ten rynek

Kryptowaluty, z uwagi m.in. na dużą zmienność wartości, wiążą się dla inwestorów z ryzykiem, przed którym KNF przestrzega, ale ryzyko dla systemu nie jest na tyle duże, by już dziś ten rynek regulować - mówił w piątek przewodniczący KNF.

Na konferencji prasowej Chrzanowski pytany był m.in. o kwestię kryptowalut, o prowadzoną przez NBP i KNF akcję "Uważaj na kryptowaluty" oraz ewentualną potrzebę regulacji prawnych w tej sprawie.

Przyznał, że "kryptowaluty są produktem bardzo niedojrzałym, produktem, który ma dużo wad"

Zwracał uwagę, że charakteryzują się dużą zmiennością, jeśli chodzi o cenę, co wiąże się z dużym ryzykiem dla osób, którzy decydują się traktować je jako aktywa inwestycyjne. "Dlatego odradzamy inwestycje" - powiedział Chrzanowski.

Mówił zarazem, że obecnie widać boom na kryptowaluty, bo wielu inwestorów oczekuje wyższej stopy zwrotu. Na bazie tego mogą jednak powstawać piramidy finansowe - mówił.

Stąd KNF wykorzystuje dostępne narzędzia, jakie ma, do ostrzegania i wraz z NBP uruchomiła akcje "Uważaj na kryptowaluty".

"Za pomocą komunikatów usiłujemy uczulać klientów przed ryzykiem towarzyszącym i kryptowalutom, i piramidom finansowym" - przypominał szef KNF.

To wszystko jednak, jak mówił, to nie powód, by ograniczać działanie rynku samego w sobie.

"Mamy rynek, swobodę zawierania umów. Wydaje mi się, że ryzyko w tej chwili nie jest na tyle duże, żeby wchodzić w ten segment rynku i regulować go, czy ograniczać możliwości zakupu tych towarów" - podkreślał.

Dodał, że jeżeli KNF zauważy "zalążek ryzyka systemowego", będzie zastanawiać się nad regulacjami.

Zgodnie z definicją zaproponowaną przez Europejski Urząd Nadzoru Bankowego kryptowaluty są cyfrową reprezentacją wartości, nieemitowaną przez bank centralny ani organ publiczny, niekoniecznie powiązaną z walutą określonego kraju, lecz uznawaną przez osoby fizyczne i prawne za środek płatniczy. Mogą one być przenoszone, przechowywane albo podlegać handlowi elektronicznemu.

W ramach akcji "Uważaj na kryptowaluty" NBP i KNF przypominają, że kryptowaluty nie są przez bank centralny ani emitowane, ani gwarantowane, nie są prawnym środkiem płatniczym ani walutą, nie mogą być wykorzystane do spłaty zobowiązań podatkowych i nie spełniają kryterium powszechnej akceptowalności.

Najpopularniejszą kryptowalutą na świecie jest obecnie bitcoin. Od stycznia br. jej wartość wzrosła z 968 dolarów do ponad 16 tys. dol. (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

edytor: Bożena Dymkowska

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 3 sprawiedliwy

Przecież banki napisały, że przedłużają czteropak, czy sześciopak. A tam same dobrodziejstwa. Nawet zobowiązali się uwzględniać ujemny Libor, wtedy kiedy Libor jest ujemny. A mogli przecież liczyć w wartościach bezwzględnych. Więcej heroizmu nie wymagajcie. Nie awanturować się tylko pytać: czego chcesz od nas panie za twe hojne dary?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 15 karnychf

wg Art. 69. Umowa kredytu
Dz.U.2017.0.1876 t.j. - Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe
"1. Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu" - DLACZEGO NAGLE WSZYSCY ZAPOMNIELI O TYM PRZEPISIE PRAWA i dyskutują o kwocie raty, a nie o kwocie kredytu pozostającej do zwrotu? Jest przeciez wyraźnie napisane w w/w przepisie PRAWA, iż kredytobiorca zobowiązany jest do ZWROTU KWOTY WYKORZYSTANEGO KREDYTU, a nie do zwrotu kwoty ,przeliczonej na CHF, kredytu jak twierdza banki. Proste? Proste! Wystarczy przestrzegac prawa. Więcej na: karnychf.com

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
22 9 newsman

KNF powinno zobowiazac banki do wysylki obowiązkowych listow poleconych do wlascicieli kredytow walutowych ;;glownie frankowiczow-o takiej możliwości żeby potem znowu nie było ze nikt ich nie informowal

! Odpowiedz
4 13 adamtw

Ciekawe, dlaczego az 8 negatywnych glosow...Przeciez to prawda, Frankowicze chcieli konwersji długo na zlotowy wg kursu z dnia zawarcia kredytu.. dla wielu z nich będzie to możliwe. Pytanie, czy to zrobia i zgodza się placic wyższe raty jak zlotowi kredyciarze, czy znow będą ryzykować, a potem opowiadac, jak to banki ich oszukaly...Uwazam, ze rząd powinien nakazac przymusowa i automatyczna konwersje dla frankowiczow zaraz po osiagnieciu kursu z kursem zawarcia kredytu. Ewentualnie podpisania pisemnego oświadczenia, ze nie będą roscic sobie zadnych pretensji na wypadek powtorki z historii. Dokument powinien być podpisany notarialnie. Notariusz powinien wyjasnic co to oznacza i ta wypowiedz nagrac, żeby nie było, ze ktoś znowu czegos nie zrozumial...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 7 malineczka

Kim ja byłem to moja sprawa,pytanie zasadnicze-kim Ty jesteś?Tak na marginesie-ja nie narzekam,tylko skomentowałem artykuł,to po pierwsze a po drugie-gdyby banki chciały mi dać w zł to na pewno bym wziął w zł.

! Odpowiedz
4 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 malineczka odpowiada (usunięty)

Pytanie do moderatora:dlaczego mój post będący kulturalną odpowiedzią na chamski wpis >newsmana

! Odpowiedz
5 43 t1000

"Obecnie jest dobry moment na konwersję kredytów walutowych" Dobry, ale dla banków.

! Odpowiedz
2 43 druzjan

Moment na przewalutowanie z zł jest rzeczywiście doskonały. Właśnie zaczynają się podwyżki stóp procentowych. Nasza RPP może być gołębia, ale jak FED podniesie, EBC podniesie, to i RPP będzie musiała podnieść.

! Odpowiedz