REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyprzedaż w sektorze AI i półprzewodników. Eksperci ostrzegają przed bańką

2026-08-04 15:22, akt.2026-08-04 16:33
publikacja
2026-08-04 15:22
aktualizacja
2026-08-04 16:33
Dodaj Bankier.pl w Google

W lipcu doszło do silnej przeceny spółek półprzewodnikowych i firm związanych z infrastrukturą AI, mimo że szerokie indeksy pozostały względnie stabilne - podano w komentarzu rynkowym VIG/C-Quadrat TFI.

Wyprzedaż w sektorze AI i półprzewodników. Eksperci ostrzegają przed bańką
Wyprzedaż w sektorze AI i półprzewodników. Eksperci ostrzegają przed bańką
fot. Gorodenkoff / / Shutterstock

"Pomimo relatywnego spokoju na szerokich indeksach, lipiec okazał się wręcz tragiczny dla wielu uczestników rynku. Wynikało to oczywiście z 'rzezi' na spółkach półprzewodnikowych oraz innych, powiązanych z rozbudową infrastruktury centrów danych. Jednym z czynników było zbyt duże wykupienie tych spółek połączone z rosnącym, lewarowanym zakupem akcji firm półprzewodnikowych, co aż prosiło się o kłopoty" - napisano w komentarzu.

Dodano, że możliwe jest również, że rynek zaczyna w części wyceniać scenariusz, w którym spółki z

ekosystemu AI biorą zbyt duże ryzyko, mają zbyt agresywne założenia finansowe i mogą mieć duże problemy z monetyzacją inwestycji w sytuacji pogorszenia się warunków zewnętrznych.

"Jednym z wielu czynników powodujących zniekształcanie rynku jest duże zaangażowanie Nvidii i Big Tech’ów w finansowanie wielu uczestników ekosystemu AI. Może to oznaczać, że bez wsparcia m.in. Nvidii, podmioty takie jak OpenAI czy CoreWeave mogłyby nie być w stanie finansować inwestycji w takiej samej skali, w takim samym tempie, przy równie niskim koszcie kapitału, a nawet zaciągać kolejny dług. Nvidia zdejmuje więc część ryzyka kredytowego z bilansu OpenAI, CoreWeave i wielu innych i przenosi je na bilans funduszy private credit, banków, ubezpieczycieli oraz samej Nvidii" - oceniono.

Wakacje na giełdzie

Ponadto wskazano, że w ostatnich tygodniach głośno było również o testowanym modelu OpenAI, który sam opuścił środowisko testowe oraz włamał się do systemów firmy Hugging Face oraz Modal Labs.

AI wymyka się spod kontroli twórców? Rynki reagują wyprzedażą gigantów

Podobny problem miał Anthropic, u którego również doszło do ucieczki modeli ze środowiska testowego. Jeszcze wcześniej agent AI firmy Cursor, pomimo wielu zabezpieczeń, usunął bazy danych firmy software’owej, narażając ją na kosztowne ograniczenie działalności.

"Ponadto w ostatnich dniach główni naukowcy oraz ponad 1300 pracowników z takich firm jak OpenAI, Anthropic, Google, Meta czy Thinking Machines wysłali list pt. „Pacing the Frontier” do rządu USA o wypracowanie rozwiązań międzynarodowych polegających na wstrzymaniu rozwoju AI, w sytuacji, gdyby podążał on w niebezpiecznym kierunku. Wskazują w liście, że najnowsze modele AI zaczynają rozwijać się w sposób zautomatyzowany, bez udziału człowieka" - napisano.

"Sam Altman w jednym z komentarzy wskazał, że w najbliższych 6 miesiącach modele rozwiną się w takim stopniu jak w ostatnich 2 latach. Autorzy listu uważają więc, że powstaje realne ryzyko przyspieszenia rozwoju modeli AI do tego stopnia, że wykroczy to poza zdolność rozumienia i kontroli tej technologii. W tym miejscu powstaje fundamentalne pytanie: jaka firma zdecyduje się na zaimplementowanie agentów AI do swoich workflow’ów w sytuacji, kiedy nawet twórcy nie będą rozumieć i kontrolować swojej technologii" - dodano.

Zbrojenia pożrą pieniądze na AI? Wojny zastępcze mocarstw uderzą w gospodarkę

W ocenie autorów komentarza, kolejnym czynnikiem ryzyka jest sytuacja makroekonomiczna, spowodowana głównie wydarzeniami geopolitycznymi. Wskazują, że wojna w Ukrainie oraz w Iranie wydają się tylko polami bitwy toczonymi przez USA oraz Chiny wskazując, że będą one miały charakter długoterminowy.

"Ma to swoje konsekwencje w większych nakładach na zbrojenia oraz uniezależnianiu łańcuchów dostaw od Chin, co powoduje rosnące nieefektywności wykorzystania kapitału na rzecz bezpieczeństwa narodowego. Ta nieefektywność ma przełożenie na rosnące długi, podwyższoną inflację oraz wzrost rentowności obligacji. Rodzi to pokusę wielu państw (w tym głównie USA), by wychodzić z problemu zbyt dużego zadłużenia poprzez represję finansową, czyli rozwadnianie długu przez inflację" - wskazano.

"Mamy więc sytuację, w której cały ekosystem AI musi coraz bardziej rywalizować o kapitał z innymi dużymi trendami globalnymi, szczególnie kiedy nakłady inwestycyjne finansowane są coraz bardziej z emisji długu" - dodano.

To jeszcze nie bańka spekulacyjna! Zarządzający ujawniają prawdę o wycenach AI

W komentarzu wskazano jednak, że istnieje szereg kontrargumentów wspierających inwestowanie w AI. Jak podano, poziom wycen jest jeszcze daleki od poziomów, jaki widzieliśmy w czasie różnych baniek spekulacyjnych.

"Zarządzający VIG/C-QUADRAT TFI nie są negatywnie nastawieni do spółek związanych z AI, szczególnie że dostrzegają firmy, które w obecnym otoczeniu mają szanse poprawiać wyniki wykorzystując AI lub też rynek może wyceniać je po wyższym mnożniku. Jednocześnie coraz ostrożniej podchodzą do tego segmentu, zwracając uwagę na sposób w jaki cały ekosystem jest finansowany i wrażliwy na czynniki zewnętrzne" - napisano.

"Biorąc pod uwagę ryzyko, jakie jest brane przez wielu graczy w całym ekosystemie i w sytuacji wystąpienia nieoczekiwanych komplikacji w samej narracji AI czy w otoczeniu makroekonomicznym, to możemy być świadkami większej zmienności nie tylko na spółkach technologicznych, ale również na szerokim rynku. Z tego powodu zmieniamy nasze pozytywne nastawienie do rynków akcji na bardziej ostrożne" – powiedział Alan Witczak, zarządzający funduszami VIG/C-Quadrat TFI.

Wskazano również, że na krajowym rynku bardzo duża liczba transakcji ABB i SPO w czerwcu jak i krach w sektorze półprzewodników na świecie nie przeszkodziły w kontynuacji wzrostów na rynku akcji.

Orlen, banki i handel ciągną GPW w górę. Polska beneficjentem odpływu kapitału z sektora AI

Jak podano wśród sektorów, które pomogły kontynuować wzrosty w lipcu były - spółki paliwowe, Orlen ponownie skorzystał na konflikcie USA/Izrael – Iran, poprzez spółki dystrybucyjne; Inter Cars i Auto Partner, detaliczne LPP i Pepco, po energetykę, spółki informatyczne i banki.

"Była to zdywersyfikowana grupa sektorów i spółek niezwiązanych z sektorem półprzewodników" - wskazano.

Jak napisano, polski rynek akcji bardzo dobrze znosi różnego typu perturbacje na globalnym rynku akcji i zachowuje się fenomenalnie w bardzo wymagającym otoczeniu biznesowym.

"Inwestorzy globalni szukają dobrej relacji zysku do ryzyka i bezpiecznych przystani. Polska dobrze wpisuje się w ten trend jako beneficjent przepływu kapitału, nie tylko wśród rynków wschodzących, ale jednocześnie jako kraj europejski z profilem wzrostu zbliżonym do rynku amerykańskiego. Jest to dość nietypowe, ale jakże interesujące zarazem" - napisano.

Dodano jednak, że dynamiczny wzrost rentowności obligacji, może być problematyczny dla rynków akcji.

"Sytuacja na rynku ropy naftowej również jest dynamiczna i przy bardzo niskich zapasach w krajach rozwiniętych może powodować perturbacje w przypadku dalszej eskalacji konfliktu. To skłania do bardziej defensywnego podejścia - pomimo pozytywnej oceny wyników krajowych spółek oraz ich perspektyw biznesowych na najbliższe kwartały" - wskazano. (PAP Biznes)

mcb/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Aha - pożyjemy, zobaczymy :P

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki