Japońscy statystycy ponownie namieszali w głowie ekonomistom. Za sprawą rewizji danych za trzeci kwartał, należy – przynajmniej z formalnego punktu widzenia – póki co odwołać piątą w ciągu siedmiu lat recesję w Kraju Kwitnącej Wiśni.
W trzecim kwartale tego roku kwartalna dynamika PKB wyniosła 0,3% wobec raportowanych pierwotnie -0,2% - wynika z finalnych danych podanych przez japońską Kancelarię Premiera. Co więcej, odczyt za drugi kwartał poprawiono z -0,2% do -0,1%.
Analitycy oczekiwali korekty, jednak jedynie do 0% w ujęciu kwartalnym.
Dynamika w ujęciu rocznym sięgnęła 1,6% i przewyższyła zrewidowaną z 1% do 0,7% wartość z drugiego kwartału.
W efekcie odwołać należy obwieszczone przed trzema tygodniami wejście japońskiej gospodarki w piątą w ostatnich siedmiu latach „techniczną recesję” definiowaną jako dwa kolejne kwartały ujemnej dynamiki PKB.
Za zmianę obrazu japońskiej gospodarki odpowiada przede wszystkim zrewidowana dynamika wydatków przedsiębiorstw (0,6% k/k wobec -1,3% w pierwszym odczycie). Nieco mocniej wzrósł także eksport (2,7% wobec 2,6%), wolniej rosły zaś odpowiadające za 60% PKB wydatki konsumentów (0,4% wobec 0,5%).
Japońscy statystycy znani są z rewidowania wyliczeń PKB. Ostateczny annualizowany wynik za pierwszy kwartał wyniósł 4,5%. Tymczasem pierwotnie podano dynamikę rzędu 2,4%, a następnie poprawiono wynik na 3,9%. W drugim kwartale podawano kolejno -1,6% oraz -1,2%.





























































