Na rozpoczętym we wtorek w Asuncion 68. szczycie państw Mercosuru prezydent Paragwaju Santiago Pena skrytykował niesprawiedliwe, jego zdaniem, ustalenia dotyczące umowy handlowej pomiędzy tym południowoamerykańskim blokiem gospodarczym a Unią Europejską.


– Jaki jest cel negocjacji z Europą, jeśli dostęp do nowych rynków nie pomaga rozwinąć tych, które nie są jeszcze rozwinięte? – pytał Pena, odnosząc się do „asymetrycznego”, jego zdaniem, rozdziału kwot towarów objętych preferencjami eksportowymi do UE pomiędzy członków Mercosuru.
Prezydent określił te ustalenia jako „gorzkie” i zażądał ich zmiany. Wcześniej władze w Asuncion informowały, że będą dążyły do uzyskania dla Paragwaju 25 proc. kwot eksportowych nawet w przypadku towarów, których kraj ten nie jest dużym producentem, takich jak mięso drobiowe – podała agencja EFE.
Zwrot w stronę Tokio i miliardowy rynek
We wtorek Mercosur poinformował również oficjalnie o rozpoczęciu negocjacji z Japonią w sprawie umowy o partnerstwie handlowym. Celem jest stworzenie strefy uprzywilejowanego handlu i inwestycji, zamieszkanej łącznie przez 400 mln osób i z łącznym PKB wynoszącym około 7 bln dolarów – napisano w komunikacie.
W styczniu przedstawiciele UE i państw Mercosuru (Brazylii, Argentyny, Urugwaju i Paragwaju) podpisali umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową. Zgodę na to wyraziła wcześniej większość Rady UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Umowa o partnerstwie musi jeszcze zostać ratyfikowana przez wszystkie kraje UE.

Tymczasowa umowa handlowa między UE i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur stosowana jest natomiast od początku maja. Zdecydowała tak Komisja Europejska, w której gestii leży część handlowa porozumienia, mimo sprzeciwu rolników z wielu krajów europejskich.
Szczyt Mercosur bez Javiera Mileia i w cieniu potężnej tragedii w Wenezueli
W 68. szczycie Mercosur na przedmieściach Asuncion uczestniczą prezydenci państw wchodzących w skład bloku, a także krajów stowarzyszonych: Chile i Ekwadoru. Zabrakło prezydenta Argentyny Javiera Mileia, który odwołał udział w atmosferze napięć w jego kraju, związanych ze oskarżeniami o korupcję, dotyczącymi jednego z jego najbliższych współpracowników.
Podczas szczytu w Paragwaju minutą ciszy uczczono pamięć ofiar zeszłotygodniowego podwójnego trzęsienia ziemi w Wenezueli, w którym według oficjalnego bilansu zginęło co najmniej 1,7 tys. osób, a ponad 5 tys. zostało rannych. Eksperci obawiają się jednak, że ten bilans znacznie wzrośnie. ONZ szacowała liczbę zaginionych na ponad 50 tys. (PAP)
wia/ mal/




























































