REKLAMA

Jak daleko jest budownictwo od powtórki z kryzysu z 2012 r.

Ignacy Morawski2018-10-05 09:13główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-10-05 09:13
Jak daleko jest budownictwo od powtórki z kryzysu z 2012 r.
Jak daleko jest budownictwo od powtórki z kryzysu z 2012 r.
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Mnożą się ostrzeżenia o kryzysie w branży budowlanej.

Wprawdzie aktywność budowlana w Polsce rośnie bardzo szybko, ale rosnące koszty sprawiają, że wskaźniki płynności branży bardzo się pogarszają. W czwartek z perspektywy giełdowej pisał o tym Kamil Zatoński z "Pulsu Biznesu".

Ja przyjrzę się dwóm wskaźnikom – płynności (II stopnia) i liczbie niewypłacalności. Pierwszy z tych wskaźników oznacza ilość  krótkoterminowych inwestycji i należności w relacji do krótkoterminowych zobowiązań. Wskaźnik ten pokazuje, czy firma może w ciągu kilku miesięcy spłacić wszystkie swoje krótkoterminowe zobowiązania poprzez spieniężenie najbardziej płynnych aktywów. W budownictwie płynność w ostatnich kwartałach wyraźnie się pogarszała, co częściowo może mieć związek z rosnącą aktywnością i zaciąganiem kredytów obrotowych. Ale częściowo może być to też obraz słabszej kondycji branży. Wskaźnik zbliża się do poziomu 100, który jest – w uproszczeniu – poziomem bezpieczeństwa. Choć warto dostrzec, że płynność wciąż jest znacznie wyższa niż w krytycznym roku 2012, kiedy nawał inwestycji publicznych „wywrócił” wiele dużych firm budowlanych.

W przypadku liczby niewypłacalności, ostatnie miesiące przyniosły poprawę trendu. Po silnych wzrostach w 2016 i 2017 roku, liczba niewypłacalności od wiosny maleje i w ostatnich miesiącach była niższa niż przed rokiem. Co ważne, liczba niewypłacalności jest znacznie, o ok. 30 proc., niższa niż w roku 2013.

Branża budowlana jest pod ścianą. Ale do powtórki z kryzysu z roku 2012 jeszcze trochę brakuje. Analitycy giełdowi słusznie ostrzegają, że pewne trendy przypominają te sprzed paru lat. Ale jest jeszcze czas, by zarówno firmy jak i sektor publiczny, który jest głównym zamawiającym na rynku inwestycji infrastrukturalnych, dostosowały swoje polityki.

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać

E-book

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać


Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

fot. / / SpotData


Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sonmi451
O znowu mój ulubiony ekspert ekonomista, który 3 punkty procentowe traktuje jako znaczącą różnice. Widzę, że się w redakcji podobają tacy eksperci.
grigoriz
Ono już jest w kryzysie tylko wszyscy zaklinają rzeczywistość.
jasiek2017
Jezeli tak ma wygladac kryzys jak przez ostatnie 5 lat to niech tak wyglada jak najdluzej.

Powiązane: Kryzys w budowlance

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki