REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Interwencja Bankier.pl: czy mam szansę na ugodę z bankiem?

Barbara Sielicka2012-12-06 06:00
publikacja
2012-12-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Gdy mamy trudności w bieżącej spłacie rat kredytu, najgorszym wyjściem jest udawanie, że nie ma problemu i unikanie kontaktu z bankiem. Dłużnicy popełniają ogromny błąd nie odbierając korespondencji i telefonów z banku, gdy ten dopomina się spłaty.

czy mam szansę na ugodę z bankiem?
Źródło: Thinkstock

Do redakcji trafił mail czytelnika, który aktywnie prowadził firmę transportową. W grudniu 2011 r. uległ wypadkowi, w którym m.in. został uszkodzony samochód będący jego narzędziem pracy. Czytelnik zgłosił sprawę do ubezpieczyciela, który podpisał dokumenty dotyczące naprawy pojazdu, uznał szkody na samochodzie, ale nie wypłacił odszkodowania. Nasz czytelnik wielokrotnie kierował pisma do ubezpieczyciela, że skoro ten podpisał kosztorysy, to powinien wypłacić należne pieniądze na naprawę auta, bez którego nie można prowadzić firmy. Sprawa trafiła do sądu.

Jesteśmy społeczeństwem finansowych analfabetów» Jesteśmy społeczeństwem finansowych analfabetów
Naszego czytelnika martwi jednak to, że ma zaciągnięte na siebie w Banku BGŻ dwa kredyty gotówkowe (na 20 tys. zł i na 30 tys. zł), których w tym momencie nie jest w stanie spłacić. Na ich spłatę chce przeznaczyć przyszłe odszkodowanie.

Czytelnik twierdzi, że kierował do banku różne pisma z prośbą o przełożenie terminu spłat, jednak mimo to otrzymał ostateczne wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie umowy kredytu. Nie ma od kogo pożyczyć pieniędzy na spłatę kredytów, a nie chce zaciągać kolejnych długów w celu spłacenia już istniejących. Pyta nas, czy ma jeszcze szansę na ugodę z bankiem.

Kiedy można negocjować z bankiem

Jeżeli klient wie, że będzie miał opóźnienia w spłacie kredytu lub wystąpią okoliczności, które zagrażają bieżącej spłacie kredytu, może zwrócić się do banku z wnioskiem o dokonanie zmiany warunków spłaty. Zarówno forma, jak też uzgodnione i wdrożone warunki restrukturyzacji są uzależnione od dokonanej przez bank oceny przyczyn zaistniałej sytuacji oraz stopnia jej dotkliwości dla klienta.
interwencja
Problemy ze spłatą mogą wystąpić między innymi przez:

  • utratę przez klienta źródeł dochodu, np. utratę pracy albo zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej lub rolniczej,
  • zmniejszenie dochodów klienta – obniżenie pensji w pracy, utratę dodatkowych źródeł dochodów, zmniejszenie dochodów z działalności gospodarczej lub rolniczej, wszczęcie postępowania egzekucyjnego przez innego wierzyciela,
  • niezdolność do pracy w przypadku choroby lub zdarzeń losowych,
  • ponoszenie wydatków związanych ze zdarzeniami losowymi, np. kosztów leczenia, kosztów naprawy składników majątku,
  • niekorzystne kształtowanie się kursów walut oraz stóp procentowych – w przypadku kredytu w walucie wymienialnej.

W takich wypadkach bank może dokonać zmiany warunków spłaty kredytu w formie aneksu do umowy kredytu lub umowy ugody.

Jak zawrzeć ugodę z bankiem

Aby odpowiedzieć na pytanie naszego czytelnika, skontaktowaliśmy się z Magdaleną Paciorek z Banku BGŻ. Ekspert tłumaczy: – Co do zasady bank zawiera z klientem aneks, gdy opóźnienia w spłacie lub możliwość ich wystąpienia są spowodowane przejściowymi problemami finansowymi klienta. Umowa ugody jest zawierana z klientem między innymi wtedy, gdy przyczyny opóźnień mają charakter trwały i w związku z tym spłata zadłużenia ma następować z innych źródeł niż bieżące dochody klienta, na przykład ze sprzedaży składników majątku klienta.

 mam trudności z wzięciem kredytu hipotecznego, bo złożyłem PIT przez internet» Mam trudności z wzięciem kredytu hipotecznego, bo złożyłem PIT przez internet
I uzupełnia: – Umowa ugody może być zawarta z klientem w szczególności po wypowiedzeniu przez bank warunków spłaty wynikających z umowy kredytowej. W celu ustalenia nowych warunków spłaty klient powinien złożyć do banku wniosek wraz z wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji oraz propozycją nowego harmonogramu spłaty.

Ważne jest jednak to, że bank nie zawrze ugody z dłużnikiem, jeżeli zadłużenie powstało w wyniku świadomego działania na szkodę banku, stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu.

Wakacje na giełdzie

Nigdy nie stój bezczynnie

Przy zaległościach ze spłatą kredytu nie można bezczynnie czekać, aż sytuacja sama się rozwiąże. Bank próbuje kontaktować się z dłużnikiem, wysyłając korespondencję i dzwoniąc. Nie uciekajmy od kontaktu z bankiem, ale postarajmy się w pierwszej kolejności wynegocjować z bankiem nowy harmonogram spłaty, wielkość rat lub ich czasowe zawieszenie.

5 trudnych sytuacji dla dłużnika»Gdzie i za ile kupić przedmioty z egzekucji komorniczej
Jeżeli bank nie będzie mógł się z nami skontaktować, to w końcu wypowie nam kredyt, a wtedy spłata kredytu staje się wymagalna w całości na dzień wypowiedzenia. Wiele banków próbuje jednak unikać wypowiedzenia, bo to stanowi również kłopot dla instytucji.

Jeżeli staramy się płacić chociaż częściowo, bank może z wypowiedzeniem poczekać aż do poprawy naszej sytuacji finansowej.

Nawet wypowiedzenie umowy kredytu nie oznacza, że już wszystko stracone. Najwięcej w takiej sytuacji zależy od polityki danego banku: z jednymi łatwiej się dogadać, z innymi trudniej. Warto starać się o podpisanie ugody z bankiem. Gdy jednak nadal będziemy bierni i nie podejmiemy żadnych działań, to najprawdopodobniej bank wystąpi do sądu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu i skieruje sprawę do komornika.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~zmeczony
Hmm bo jak się pozycza to się magazynuje kasę na czarna godzinę widzę to w pracy żyją z dnia na dzień kredycik sposób na życie sam Bralem bo musiałem.Wziomem gotówkę nie hipotekę bo w razie czego hipotekę mogę zastawic
~spoko
twórca tego artykółu to beszczelny gbur a umowy bankowe to normalne pasożytnictwo
~PYTANIE
http://orzi.flog.pl/wpis/6067286/co-to-jest-/
~pytanie
można komentować bez logowania ;)
~JAW
Guzik prawda. Dogadać może się kredytobiorca, który jest bankowi winien co najmniej kilkadziesiąt tys. zł. Biedny ciułacz z długiem np. 5 tys. zł może się podetrzeć i czekać na komornika
~Pan Tau
Ja cały czas się zastanawiam, gdzie mieli głowy ci, którzy brali kredyty na 30 lat. Myśleli, że hossa będzie tyle trwała? Że nie dopadnie ich przez ten czas bezrobocie, choroba czy inne nieszczęście? Nie żal mi tych ludzi. Sami sobie zgotowali ten los. Wiele razy widziałem pary (bo nawet nie byli małżeństwem) przed trzydziestką, Ja cały czas się zastanawiam, gdzie mieli głowy ci, którzy brali kredyty na 30 lat. Myśleli, że hossa będzie tyle trwała? Że nie dopadnie ich przez ten czas bezrobocie, choroba czy inne nieszczęście? Nie żal mi tych ludzi. Sami sobie zgotowali ten los. Wiele razy widziałem pary (bo nawet nie byli małżeństwem) przed trzydziestką, które kupowały sobie 120m w Warszawie. A czemu nie 45 metrów? Bo wstyd przed znajomymi? Teraz niech płaczą i płacą. Jak w 2007 krzyczeli: "kto nie wziął kredytu, ten przegrał zycie", tak teraz chętnie spotkałbym się z tymi "zwycięzcami". Podsumowując - tak się kończy życie ponad stan.
~jhguygh
Powiem Ci gdzie byli. Bluzgali nas za to ze ich krytykujemy i wysmiewali ludzi myślżcych. teraz ich tu niem bo siedza w kącie i płaczą
~Glowiasty
W problemy mogli tez popasc Ci, ktorzy maja 47m w Suwalkach, Bialym czy Stargardzie..i nie mieliby nawet tego, gdyby nie kredyt. Tych tez nazwiesz ludzmi zyjacymi ponad stan?
~Master
Potwierdzam. Bank powie, ze zgodnie z umowa masz splacac i ich to nie interesuje. Glupich nie sieja.
~realista
ble ble ble, szkoda tylko, ze to banki nie są w zupełnosci zainteresowane takimi ugodami i szkoda, że kontaktowanie sie z nimi nic nie pomaga. Rady dla naiwnych.......

Powiązane: Interwencja Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki