Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.


Autorzy raportu zwrócili uwagę na duże zróżnicowanie dynamiki cen poszczególnych kategorii produktów składających się na modelowy koszyk produktów pierwszej potrzeby. W sierpniu różnica między najwyższym wzrostem a największym spadkiem wyniosła 22,1 punktu procentowego.
Spośród 17 najczęściej kategorii produktowych najbardziej rok do roku podrożała chemia gospodarcza - o 6,7 proc. Ceny karm dla zwierząt wzrosły średnio o 5,7 proc., napojów bezalkoholowych o 5,1 proc., artykułów dla dzieci o 4,7 proc., a słodyczy i deserów o 4,2 proc.
W lipcu rok do roku najbardziej zdrożały napoje bezalkoholowe - o 5,6 proc. Chemia gospodarcza podrożała o 5,4 proc., pieczywo - 5,2 proc., słodycze i desery - 5,1 proc., a o 3,9 proc. wzrosły ceny środków higieny osobistej. Karmy dla zwierząt zdrożały o 3,8 proc. Z kolei art. dla dzieci staniały w lipcu o 2,7 proc.
„Sierpniowe roszady w dynamice cen pokazują wyraźną polaryzację na sklepowych półkach. Podczas gdy cały koszyk detaliczny hamuje, wybrane kategorie notują przyspieszenie. Ta rozbieżność wynika ze zderzenia sztywnych kosztów produkcji z elastycznymi strategiami promocyjnymi sieci handlowych” - zauważył prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito.

Ekspert zwrócił uwagę, że produkty z takich kategorii jak chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt oraz napoje, są ciężkie i mają znaczną objętość. „Koszty ich transportu obciążają finalną marżę, tymczasem w sierpniu ceny paliw wrosły aż o 24,2 proc. rok do roku. Do tego dochodzą wysokie koszty operacyjne i przetwórcze. W przypadku napojów barierami dla obniżek są również opłata cukrowa oraz inwestycje infrastrukturalne handlu w system kaucyjny. Z kolei segment producentów karm dla zwierząt ponosi wyższe wydatki związane z nowymi regulacjami środowiskowymi dot. opakowań i śladu węglowego” – zauważył Jankiewicz.
Upały i turyści podbijają rachunki
Jak wynika z przedstawionych w raporcie danych, środki higieny osobistej zdrożały w sierpniu rok do roku o 3,4 proc., ryby o 2,9 proc., a pieczywo o 2,8 proc. W lipcu te kategorie produktowe również zdrożały, odpowiednio o: 3,9 proc., 3,6 proc. i 5,2 proc. W ocenie dr. Artura Fiksa z Uniwersytetu WSB Merito wyhamowanie dynamiki cen pieczywa, mogło być związane z ustabilizowaniem się kosztów produkcji.
„Dodatkowo okres urlopowy i obawy o spadek popytu mogły ograniczyć skłonność producentów i sprzedawców do podnoszenia cen pieczywa. W przypadku pozostałych dwóch kategorii powodem wzrostu cen był przede wszystkim sezonowy wzrost popytu. Środki higieny osobistej drożały ze względu na to, że podczas upałów zużywamy ich znacznie więcej. Z kolei ryby są powszechnie jedzone podczas wakacji przez turystów m.in. w nadmorskich miejscowościach” – zauważył Fiks.
W sierpniu rok do roku nieznacznie podrożały też owoce - o 1,7 proc., mięso - o 1,4 proc., warzywa o - 0,8 proc., a także wędliny - o 0,6 proc.
Najbardziej staniały natomiast produkty tłuszczowe - o 15,4 proc., wobec -14,3 proc. w lipcu. Obniżki cen objęły również dodatki spożywcze - 5,9 proc., nabiał - 2,3 proc. oraz produkty sypkie - o 1,3 proc.
„Wysoki spadek cen tłuszczów wynika z bazy porównawczej, tj. znacznie wyższych cen w ubiegłym roku. W porównaniu miesiąc do miesiąca sytuacja nie wygląda już tak spektakularnie” - ocenił Fiks.
Dane pochodzą z cyklicznego raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych” UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych). Zestawiono ze sobą ponad 95,4 tys. cen detalicznych z ponad 43,7 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające z ofertą do większości konsumentów w Polsce. (PAP)
gkc/ mmu/



























































