Ministerstwo Energii nie planuje obecnie gruntownych zmian w mechanizmie dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych w górnictwie węgla kamiennego w porównaniu z pierwotnym wnioskiem notyfikacyjnym wysłanym KE - poinformował resort w odpowiedzi na interpelację poselską. Nie wykluczył jednak korekt po przeprowadzeniu trwających obecnie analiz.


"Na obecnym etapie nie planuje się gruntownych zmian w mechanizmie dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych w porównaniu z rozwiązaniami przedstawionymi w pierwotnym wniosku notyfikacyjnym. Jednocześnie prowadzone są analizy mające na celu weryfikację skuteczności i efektywności dotychczas przyjętych założeń i zastosowanej metodologii. Ich wyniki mogą stanowić podstawę do wprowadzenia ewentualnych korekt, jeżeli okaże się to niezbędne dla zapewnienia prawidłowej i efektywnej realizacji mechanizmu" - napisał resort energii w odpowiedzi na interpelację poselską.
Resort energii wskazał, że w związku z wejściem w życie od stycznia 2026 r. nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego konieczna stała się ponowna weryfikacja dotychczas przyjętych założeń dotyczących procesu transformacji sektora górniczego.
"Nowelizacja wprowadziła szereg rozwiązań mających wpływ na przebieg tego procesu. Wśród nich należy wskazać możliwość samodzielnego prowadzenia przez przedsiębiorstwa górnicze procesu likwidacji kopalń oraz dokonywania wypłat świadczeń socjalnych pracownikom, którzy zdecydują się na odejście z sektora. W związku z tym niezbędna stała się również aktualizacja wniosku notyfikacyjnego, w szczególności w zakresie ponownego oszacowania wysokości środków niezbędnych do realizacji procesu transformacji, z uwzględnieniem nowych rozwiązań i założeń wynikających z przedmiotowej nowelizacji" - napisano.
ME dodał, że strona polska prowadzi działania ukierunkowane na uzyskanie pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej, która umożliwi dalszą realizację planowanych działań wspierających proces transformacji sektora górnictwa.

W projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok dla spółek górniczych zabezpieczono środki w wysokości ok. 6 mld zł. (PAP Biznes)
jz/ asa/




























































