REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Instytucje finansowe są zainteresowane inwestycjami w firmach windykacyjnych

2004-10-07 13:59
publikacja
2004-10-07 13:59
Dodaj Bankier.pl w Google
W najbliższym czasie instytucje finansowe będą się starały zdobyć udziały w firmach windykacyjnych. Nie chodzi tu tylko o zwiększenie przychodów poprzez ewentualny udział w zyskach a o zdobycie kontroli nad tymi instytucjami – informuje „Gazeta Bankowa”.
Przejmowanie kontroli nad firmami windykacyjnymi będzie narastać, bowiem instytucje finansowe chcą mieć wpływ na wszystkie czynności związane z należnościami, począwszy od ich powstania aż po windykację. Bardzo modny jeszcze do niedawna w tej dziedzinie outsourcing, zostanie zastąpiony zdobywaniem kontroli nad firmą windykacyjną.
Dotychczas inwestycje w spółki zajmujące się ściąganiem należności polegały na wykupieniu części ich udziałów przez fundusze o charakterze private ecquity i odsprzedaży po określonym czasie, kiedy firma urosła i osiągnęła odpowiednią wartość rynkową. Podobnej transakcji dokonał wrocławski Getin Holding, którego właścicielem jest Ryszard Czarnecki. W sierpniu grupa kapitałowa zrzeszająca Górnośląski Bank Gospodarczy, TU Europa i kilka innych spółek, nabyła 35 % akcji wrocławskiej firmy windykacyjnej iCentrum (docelowo chce mieć 51%).
Nie wiadomo czy spółka będzie zajmować się obsługą całej grupy, bowiem część firm Czarneckiego posiada swoje własne działy windykacji, na pewno będzie odgrywać znaczną rolę w procesie odzyskiwania należności. Jeżeli inne grupy finansowe pójdą za przykładem Getin, będziemy mieli do czynienia z konsolidacją sektora finansowego z windykacyjnym.
Takie związki mogą mieć charakter być albo nie być dla firm windykacyjnych z racji wejścia na nasz rynek konkurencji z zagranicy. Z punktu widzenia właściciela firmy windykacyjnej związek z bankiem jest wygodniejszy niż z funduszem. Nie wiadomo w jaki sposób fundusz dokona wyjścia z inwestycji, najczęściej oznacza to dla właściciela utratę pracy, co prawda za godziwym wynagrodzeniem. Z drugiej strony, pozostając w związku z bankiem nie traci on pracy, oprócz zapewnienia wiarygodności finansowej uzyskuje stały napływ zleceń.
P.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki