REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brutalny gang windykatorów rozbity przez CBŚP. Niszczyli auta kwasem masłowym

2026-07-20 08:01
publikacja
2026-07-20 08:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o udział w gangu zajmującym się bezprawnym wymuszaniem spłaty wierzytelności. Wszyscy trafili do aresztu.

Brutalny gang windykatorów rozbity przez CBŚP. Niszczyli auta kwasem masłowym
Brutalny gang windykatorów rozbity przez CBŚP. Niszczyli auta kwasem masłowym
/ CBŚP

Śledzcy ustalili, że chuligański proceder był prowadzony pod pozorem legalnej działalności gospodarczej. „Podejrzani nabywali zadłużenia lub prawa do ich windykacji, pobierając prowizję wynoszącą od 30 do 40 proc. Chodziło często o wierzytelności trudne lub niemożliwe do odzyskania w drodze standardowego postępowania komorniczego, m.in. z uwagi na ukrywanie majątku przez dłużników, przewlekłość postępowań albo brak prawomocnych nakazów zapłaty” - wyjaśnił rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.

Członkowie gangu mieli działać według ustalonego podziału ról. Przed rozpoczęciem „windykacji” prowadzili szczegółowe rozpoznanie dłużnika. Ustalali jego miejsce zamieszkania i pracy, numery telefonów, dane osób najbliższych, a także sprawdzali, czy wytypowane miejsca są objęte monitoringiem.

„Sposób działania każdorazowo dostosowywano do profilu dłużnika. Początkowo podejmowano kontakt telefoniczny, informując o zadłużeniu i proponując spotkanie, zawarcie ugody oraz spłatę należności zgodnie z ustalonym harmonogramem. W przypadku braku oczekiwanej reakcji rozmowy miały przeradzać się w uporczywe nękanie, liczne wiadomości oraz groźby pobicia lub zniszczenia mienia” - przekazał kom. Wrześniowski.

Jeżeli dłużnik nadal odmawiał zapłaty lub spotkania, członkowie grupy przechodzili do tzw. windykacji terenowej. Odwiedzali pokrzywdzonych w miejscu zamieszkania lub pracy, a także kontaktowali się z ich rodzinami.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik CBŚP zaznaczył, że do spotkań z dłużnikami kierowano osoby o posturze i sposobie zachowania mających wzbudzać strach. „Podejrzani mieli również wykorzystywać swoją kryminalną przeszłość do budowania atmosfery zagrożenia. Pod wpływem zastraszania pokrzywdzeni podejmowali spłatę zobowiązań, niekiedy zaciągając kolejne pożyczki lub wyprzedając posiadany majątek” - dodał.

W przypadkach, gdy presja psychiczna nie przynosiła rezultatu, działania miały przybierać bardziej agresywną formę. Członkowie gangu są podejrzani m.in. o malowanie elewacji budynków, wybijanie szyb oraz uszkadzanie samochodów. Do niszczenia mienia mieli używać m.in. pojemników z farbą oraz kwasu masłowego wstrzykiwanego do wnętrz pojazdów.

W tej sprawie funkcjonariusze CBŚP zatrzymali czterech obywateli Polski w wieku od 35 do 53 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także bezprawne wymuszanie wierzytelności, wymuszenia rozbójnicze, niszczenie mienia oraz przestępstwa narkotykowe.

Policjanci zabezpieczyli też broń palną, maczety, noże, metalowy kastet, kajdanki, imitację odznaki policyjnej, kominiarkę, procę na metalowe kulki, farby, lakiery i strzykawki, a także narkotyki: metamfetaminę i marihuanę. Zabezpieczono też samochód o wartości 200 tys. zł.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował mężczyzn. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. (PAP)

mas/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
adamii
Nie nazwalbym tego gangiem, tylko skutecznym komornikiem.
eobywatel
ale chyba tylko u was w rosji...
hylobiusnews
Z Sobierajskiej-Grandy nic nie ściągną, bo tak jak Tusk, cały majątek jest przepisany na drugą połówkę ;)
zzza
A patologiczni dłużnicy się śmieją wszystkim w twarz
eobywatel
może to jednak wina patologicznych pożyczkodawców?

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki