REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecka inflacja prze na północ. Już prawie 3% na liczniku

2026-04-29 14:00
publikacja
2026-04-29 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Inflacja konsumencka w Niemczech zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów w kwietniu przyspieszyła do niemal 3% i osiągnęła najwyższy poziom od stycznia 2024 roku. Napędzały ją drożejące paliwa przy braku redukcji podatków ze strony rządu RFN.

Niemiecka inflacja prze na północ. Już prawie 3% na liczniku
Niemiecka inflacja prze na północ. Już prawie 3% na liczniku
/ ingimage

Inflacja CPI w Niemczech w kwietniu 2026 roku przyspieszyła do 2,9% - wynika ze wstępnych szacunków przedstawionych przez Destatis. To więcej od 2,7% odnotowanych w marcu oraz wyraźnie więcej niż w lutym, gdy koszyk cen dóbr konsumpcyjnych podrożał o 1,9%.

destatis

To najwyższy odczyt od stycznia 2024 roku, już znacząco wykraczający poza 2-procentowy cel inflacyjny Europejskiego Banku Centralnego. Równocześnie taki wynik był wręcz delikatną pozytywną niespodzianką, gdyż rynkowy konsensus zakładał odczyt rzędu 3,0%.

Warto jednak zwrócić uwagę na utrzymującą się bardzo wysoką dynamikę miesięczną. Względem marca niemiecki CPI podniósł się o 0,6% po zwyżce o 1,1% mdm w poprzednim miesiącu. Aby myśleć o realizacji 2-procentowego celu rocznego średni miesięczny przyrost CPI nie powinien przekraczać 0,165%.

Szok paliwowy podbił inflację w całej Europie

Rzecz jasna zarówno kwietniowy jak i marcowy powiew inflacji CPI w Niemczech był pochodną szoku paliwowego, jaki trwa już dwa miesiące. Ciągnąca się od końcówki lutego blokada cieśniny Ormuz sprawiła, że ceny paliw u naszych zachodnich sąsiadów przekroczyły poziom dwóch euro za litr i nominalnie były najwyższe w historii. Według niemieckich statystyków energia w kwietniu była aż o 10,1% droższa niż przed rokiem.

Wakacje na giełdzie

Jednakże jak dotąd skokowy wzrost cen paliw nie przelał się do reszty gospodarki. Taki przynajmniej wniosek sugerowałaby inflacja bazowa. Ceny po wyłączeniu żywności, paliw i energii wzrosły bowiem tylko o 2,3% rdr – czyli nawet w nieco wolniejszym tempie niż  2,5% odnotowane w marcu, lutym i styczniu. Tutaj negatywny wpływ cały czas ma podwyższona dynamika cen usług, które w kwietniu 2026 roku były średnio o 2,8% wyższe niż przed rokiem. Towary podrożały o 2,9%, żywność o 1,2%, a energia była o 10,1% droższa niż w kwietniu ’25.

Rano poznaliśmy wstępny odczyt inflacji konsumenckiej w Hiszpanii, gdzie w kwietniu wyniosła ona 0,4% mdm i 3,2% rdr. W obu ujęciach były to odczyty o 0,2 pkt. proc. niższe od rynkowego konsensusu oraz niższe od 1,2% mdm i 3,4% rdr odnotowanych w marcu. Wstępne szacunki inflacji CPI dla Polski poznamy w czwartek rano (o 9:30). Zaś o 11:00 Eurostat opublikuje szybki szacunek kwietniowej inflacji HICP w strefie euro. Ta miara inflacji cenowej w eurolandzie w marcu przyspieszyła do 2,6% względem 1,9% odnotowanych w lutym.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
bha
To raczej tak jak Wszędzie w wielu już krajach z roku na rok w cenową i % Górę szczególnie w Detalu.
samsza
Jakby co Tusk służy specjalistami GUS.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki