REKLAMA

Wiceszef MSWiA o pożarze stacji Starlinków: mamy dowód na to, że było to podpalenie

2026-09-25 09:40
publikacja
2026-09-25 09:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Dotychczasowe ustalenia w kwestii pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu, w szczególności z monitoringu, dają nam dowód na to, że to było podpalenie – powiedział w piątek wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, czy był to sabotaż.

Wiceszef MSWiA o pożarze stacji Starlinków: mamy dowód na to, że było to podpalenie
Wiceszef MSWiA o pożarze stacji Starlinków: mamy dowód na to, że było to podpalenie
fot. Sergey Dudikov / / Shutterstock

W środę wieczorem doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu. W czwartek na briefingu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź zaznaczyła, że prokuratura nie wyklucza działań o charakterze sabotażowym i w tym kierunku będzie prowadzone przez prokuraturę śledztwo.

Do tej sprawy odniósł się w piątek w RMF FM wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek, który był pytany, czy był to akt sabotażu.

– Tego jeszcze nie możemy powiedzieć, ale możemy powiedzieć, że to było podpalenie. (…) Ustalenia, które w tej chwili są, w szczególności z monitoringu tych obiektów, dają nam dowód na to, że to było podpalenie – podkreślił. – Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły, sposób przeprowadzenia tego podpalenia, tego nie mogę powiedzieć. Tej informacji nie mam – dodał.

Potwierdził to również tego samego dnia w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Scammingout

– Mając informacje ze służb, mogę powiedzieć, że z wysokim prawdopodobieństwem uważamy to za celowe podpalenie – powiedział. 

Prokuratura rusza ze śledztwem "w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym"

Prokurator z mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wszczął w piątek śledztwo w sprawie pożaru Starlinków w miejscowości Wola Krobowska. Śledztwo prowadzone jest w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.

Jak przekazał, śledztwo zostało wszczęte „w sprawie działania w dniu 23 września br. w miejscowości Wola Krobowska na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dokonania aktu dywersji oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym poprzez spowodowanie pożaru na terenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink, co skutkowało spowodowaniem szkody w mieniu w wielkich rozmiarach».

Przekazał też, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar był wynikiem podpalenia.

„Nadto w sprawie zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb specjalnych i na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Celem ich działania było zakłócenie ruchu i łączności internetowej systemu Starlink w Polsce oraz innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej» - dodał.

Poinformował, że prokuratorzy w czwartek wykonywali na miejscu zdarzenia czynności w niezbędnym zakresie, w tym oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchania świadków zdarzenia. Czynności te były realizowane wspólnie z funkcjonariuszami ABW i CBŚP.

„Postępowanie jest prowadzone w sprawie. Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów» - podkreślił prok. Nowak.

Śledztwo zostało powierzone do prowadzenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Delegatura w Radomiu) oraz Centralnemu Biuru Śledczemu Policji (Zarząd w Radomiu).

W środę wieczorem doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu. - Dotychczasowe ustalenia w kwestii pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim, w szczególności z monitoringu, dają nam dowód na to, że to było podpalenie - powiedział w piątek wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, czy był to sabotaż. (PAP)

mas/ akar/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (7)

dodaj komentarz
matheous
dzieje się w zasadzie to, czego można się było spodziewać od początku i o czym trąbili eksperci zanim w ogóle Polska została na całego wciągnięta w wojnę hybrydową.
Mianowicie jako kraj nie jesteśmy w ogóle przygotowani do konfliktu. Ludność cywilna nie ma pojęcia co ma ze sobą zrobić w razie zagrożenia, nie ma schronów, nie
dzieje się w zasadzie to, czego można się było spodziewać od początku i o czym trąbili eksperci zanim w ogóle Polska została na całego wciągnięta w wojnę hybrydową.
Mianowicie jako kraj nie jesteśmy w ogóle przygotowani do konfliktu. Ludność cywilna nie ma pojęcia co ma ze sobą zrobić w razie zagrożenia, nie ma schronów, nie ma punktów pomocy do których można się udać, samorządy lokalnie są zostawione same sobie i wiadomo nie robią nic z racji braku wsparcia Warszawy, polskie służby są wodzone za nos przez hasające po naszym terytorium służby rosyjskie. A politycy chodzą i opowiadają bzdury, że wszystko jest pod kontrolą i najlepiej to mieć spakowany plecak ewakuacyjny, bo jedyne co byli w stanie stworzyć to nic nie warty poradnik bezpieczeństwa.
Myślę, że skalę tego bezprecedensowego nieprzygotowania obrazuje telefon na 112 wojska w momencie zaobserwowania drona w okolicach bazy w Redzikowie. Zapewne cieć w budce na bramie wjazdowej zobaczył przypadkiem paląc papierosa z nudów.
antyoni
Jeśli problem? W Grójcu sezon wykopków! Jakiś agrarny parobek z okroiny chciał se w polín upiec kartoszki na ognisku bo w rodzinnym domu mu się nie przelewa.
tomaszde11
"to było podpalenie – powiedział w piątek wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, czy był to sabotaż"

Tak to oczywiste
Było podpalenie ale nie sabotaż
nrg
Może komuś z grilla żar poleciał bo jak widziałem to ta "instalacja" to kawałek działki między domkami jednorodzinnymi.

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki