REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PALIWAUnijna petrozagadka. Co takiego stało się z Niemcami?

2026-04-23 06:00
publikacja
2026-04-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć w całej Europie obowiązuje ten sam paliwowy benchmark, to już ceny na stacjach paliw potrafią się zachowywać diametralnie różnie. Ten paradoks znakomicie ilustrują najnowsze dane Eurostatu. Zastanawiająco negatywnie w tym zestawieniu wypadają Niemcy.

Unijna petrozagadka. Co takiego stało się z Niemcami?
Unijna petrozagadka. Co takiego stało się z Niemcami?
fot. Aleksander Ogrodnik / / Bankier.pl

Blisko miesiąc temu detaliczne ceny oleju napędowego w Polsce zbliżały się do 9 zł/l, a benzynę ciężko było dostać za mniej niż 7 zł/l. Rekordowo drogi był też autogaz. Tą sytuację uwieczniły marcowe statystyki Eurostatu, który opublikował roczne zmiany cen paliw w poszczególnych krajach Unii Europejskiej.

I tak do największych podwyżek doszło w Niemczech, gdzie ceny paliw poszły w górę średnio o 19,8%. Niedaleko w tyle znalazła się ogarnięta wysoką inflacją Rumunia (+19,6%), zaś niechlubne podium uzupełniła Łotwa ze wzrostem cen o 18,5% rdr. Średnia dla krajów Unii wyniosła 12,9% rdr.

Eurostat

Wynik dla Polski to +8,5% rdr, co mieści nasz kraj w dolnej części unijnej tabeli. Trzeba przy tym dodać, że dane Eurostatu dotyczą okresu przed rządową interwencją. Na początku kwietnia doszło bowiem do tymczasowego obniżenia stawek VAT-u i akcyzy na benzyny i olej napędowy. Na podobne kroki zdecydował się też rządy kilku innych krajów UE. Jako pierwsze – jeszcze w marcu – zareagowały m.in. władze Słowacji i Węgier wprowadzając urzędowe ceny paliw dla swoich obywateli (obcokrajowcy płacili ceny rynkowe).  

Stąd też ceny paliw na Węgrzech i na Słowenii w marcu były nawet niższe niż przed rokiem, a na Słowacji i Cyprze poszły w górę tylko nieznacznie.

Wakacje na giełdzie

Ale zaskakujący jest jeszcze jeden fakt. Otóż jeszcze w lutym w niemal wszystkich krajach Europy paliwa były tańsze niż rok temu. Wyjątek stanowiły Niemcy, Rumunia i Holandia. W tych trzech państwach dodatnią roczną dynamikę cen paliw odnotowano jeszcze w lutym. Zresztą Niemcy są tu absolutnym outsiderem z horrendalnie drogimi paliwami i cenami oleju napędowego i benzyny Pb95 grubo przekraczającymi dwa euro za litr.

BM Reflex

Według danych BM Reflex w połowie kwietnia najwyższe detaliczne ceny benzyny Pb95 w Europie obowiązywały w Holandii, Danii oraz w Niemczech. Także w Grecji , Francji i Finlandii trzeba się liczyć ze stawkami przewyższającymi dwa euro za litr. Najtaniej jest na Malcie (1,34 €/l) i w Polsce (w przeliczeniu 1,43 €/l).

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
yaro800
Artykuł jest już nieaktualny. Ceny paliw w Niemczech w kwietniu mocno spadły. W marcu rzeczywiście chyba chcieli sobie odbić poczatek roku.
Na początku roku ceny paliw wzrosły również przez podwyżkę podatków. Koszty pracy i energii w Niemczech też są dużo wyższe. Generalnie Niemcy są mocno dociążeni podatkami.
trolley
tak samo spadły jak zapasy xd - ale.. tutaj chamska i bezczelna propaganda oraz manipulacja rynkiem skończy się jak zawsze - czołowym zderzeniem z bezwzględną rzeczywistością hehe - jeszcze się nie zdarzyło aby od tego chamstwa propagandy i manipulacji przybył choć litr ropy i metr szescienny gazu
trolley
spokojnie - tydzień dwa i bankierek bedzie się rozpisywał o kartkach "brak paliwa" na stacjach xd - to dopiero bedzie zagadka dla bankierka "a co to się stanęło" XDXDXDXD
samsza
Transport trzeba przekierować na tory, w 2 RP ponad 90% towarów tak przewożono.
Czy nasi geniusze na to gotowi, czy Cargo chce zarobić na szansie, czy nie widzi?
:)
dasbot
Autor nie odpowiedział na pytanie, które sobie postawił. Z Niemcami to się „dopiero stanie”. Od maja wstrzymane zostaną dostawy ropy do Niemiec rurociągiem „Przyjaźń” (2 mln ton w 2025 tą drogą płynęło do Schwedt – 17% całkowitych potrzeb rafinerii PCK, jednej z największych w kraju). Drogo to dopiero będzie, o ile będzie za co drożej Autor nie odpowiedział na pytanie, które sobie postawił. Z Niemcami to się „dopiero stanie”. Od maja wstrzymane zostaną dostawy ropy do Niemiec rurociągiem „Przyjaźń” (2 mln ton w 2025 tą drogą płynęło do Schwedt – 17% całkowitych potrzeb rafinerii PCK, jednej z największych w kraju). Drogo to dopiero będzie, o ile będzie za co drożej płacić, jeśli kipahowie nie ustąpią i strzelanka na Bliskim Wschodzie „wyjdzie” z hibernacji, a nawet jak się skończy to wszystko choćby dzisiaj, to miesiące miną, zanim system znajdzie ponownie swoją równowagę (tym szybciej im większa będzie globalna depresja, która osłabi popyt na rzadkie dobro, jakim już są paliwa w niektórych miejscach i branżach, np. lotniczej). „Are you not entertained?!” Walczcie dalej globaliści z urojeniami o wielkości i uprzedzeniami, a na pewno będzie lepiej………Clown world.
samsza
1,6 mld publicznych przepalają Niemcy, ok.
samsza
to samo bylo na początku pandemii, nie dali Włochom maseczek, bo chomikowali dla siebie,
teraz Niemcy mają najpierw zużyć ropę innych krajów UE, a swoją kiszą
dreustachy
Za PiSu przy tych samych cenach ropy i droższym USD na stacjach było taniej!

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki