Od dawna wiadomo, że największą rolę w "sukcesie" gospodarczym Polski odgrywa konsumpcja. Zdaniem ekspertów Lewiatana, perspektywa wzrostu oparta na popycie wewnętrznym wydaje się być bezpieczna. Nie oznacza to jednak, że jest wolna od zaburzeń na rynkach finansowych. Tutaj eksperci podkreślają, że największe niebezpieczeństwo stanowi rosnący dług publiczny i deficyt budżetowy.
Obecnie wysoki poziom konsumpcji uniezależnia nas od popytu zagranicznego. By ocena była całkowicie pozytywna, konieczne jest zwiększenie inwestycji przedsiębiorstw. Co ciekawe, o ile w opisie szczegółowym, indeksy makroekonomiczny i finansowy wynoszą odpowiednio 38 i 47 p. o tyle indeks polityczny notuje wynik na poziomie 53 p. Wynika z tego jasno, że sytuacja gospodarcza jest gorsza niż polityczna. Wniosek może być tylko jeden - zarówno do danych prezentowanych przez GUS oraz innych organizacji pozarządowych należy podchodzić z odpowiednią dozą ostrożności.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Zobacz też:
» Starszy pracownik zwiększy efektywność w firmie
» Czy urzędnik zapłaci za złe decyzje
» Załóż sklep internetowy w zaledwie 30 sekund!
» Starszy pracownik zwiększy efektywność w firmie
» Czy urzędnik zapłaci za złe decyzje
» Załóż sklep internetowy w zaledwie 30 sekund!


























































