Ile trzeba oszczędzać na mieszkanie?

31 października przypada Światowy Dzień Oszczędzania. Z badań wynika, że najbezpieczniejszą formą lokowania nadwyżek finansowych jest inwestowanie na rynku nieruchomości. Sieć biur nieruchomości Metrohouse sprawdziła, ile czasu należy odkładać na zakup mieszkania w największych miastach w Polsce.

Inwestowanie w nieruchomości zyskuje w oczach Polaków (fot. iStockphoto / Thinkstock)

Polacy coraz bardziej cenią inwestowanie w nieruchomości. Taki kierunek zarządzania własnymi pieniędzmi respondenci uznali za bezpieczniejszy nawet od deponowania środków na kontach i lokatach bankowych. Są to wnioski z ostatniego Raportu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy "Postawy Polaków wobec oszczędzania" (PBS, X 2014).  

- Prawie co piąty Polak za najbezpieczniejszą lokatę kapitału uznaje inwestowanie w ziemię i nieruchomości - wynika z naszych ostatnich badań, mówi Krzysztof Kaczmar, prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy. - Dzieje się tak dlatego, że tego typu inwestycje mają formę materialną, przez co kojarzą się nam ze stabilizacją w niepewnych czasach. Wskaźnik zaufania wyraźnie wzrósł od zeszłego roku i moim zdaniem ten trend się nie zmieni. 

Ile trzeba pracować na 40-metrowe mieszkanie?

Sieć biur nieruchomości Metrohouse przeprowadziła symulację, która pokazuje jak długo należy pracować w poszczególnych miastach, aby kupić za gotówkę 40-metrowe mieszkanie. - Oczywiście nasze zestawienie należy traktować jako symulację. Przecież rzadko kto ma komfort odkładania całego swojego miesięcznego wynagrodzenia na poczet zakupu mieszkania. Nie wiemy też jak będą kształtować się ceny mieszkań za kilka lat. Mimo to nawet taka symulacja pokazuje już teraz istotne dysproporcje w dostępie do rynku mieszkań. Dokładnie widać, gdzie średnie wynagrodzenia korespondują w lepszy sposób z cenami mieszkań, a gdzie szanse na gotówkowy zakup są dość pozorne - mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.

Aby urealnić wyniki badań w każdym województwie posłużono się średnimi wynagrodzeniami netto dla danego regionu, natomiast ceny m kw. to aktualne ofertowe stawki mieszkań w poszczególnych miastach. - Mając na uwadze kilkuprocentowy margines negocjacji, czas oszczędzania na mieszkanie może być nieco krótszy - mówi Marcin Jańczuk.

Dane: obliczenia własne na podstawie danych GUS, Metrohouse, Szybko.pl. Ceny dotyczą rynku wtórnego. ()

W najlepszej sytuacji są mieszkańcy woj. lubuskiego, śląskiego i łódzkiego. W tych regionach odkładając średnie wynagrodzenie w ciągu roku uzbieramy na ponad 8 m kw. mieszkania, tak więc na dwupokojowe mieszkanie w stolicy województw (Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Katowice, Łódź) odłożymy w czasie krótszym niż 5 lat. Rok dłużej muszą odkładać na własną "dwójkę" mieszkańcy woj. opolskiego, zachodniopomorskiego i świętokrzyskiego (Opole, Szczecin, Kielce).

Najgorzej w zestawieniu wypada Małopolska. Jeśli statystyczny mieszkaniec województwa chciałby odkładać całe swoje wynagrodzenie na mieszkanie, swój cel zrealizuje dopiero po prawie 9 latach. W ciągu roku zdoła odłożyć kwotę, która pozwoli na zakup zaledwie 4,6 m kw. mieszkania. Przypomnijmy, że Kraków zajmuje drugie miejsce pod względem cen mieszkań w Polsce.


Prym cenowy wiedzie Warszawa. Mimo, że tu wynagrodzenia są najwyższe, to i tak mieszkaniec Mazowsza potrzebuje 7,5 roku aby mógł myśleć o zakupie dwupokojowego lokalu w stolicy. Równie długi okres oczekiwania ma miejsce w Wielkopolsce, gdzie na lokum w Poznaniu trzeba oszczędzać ponad 7 lat. Mieszkańcy Podkarpacia także nie mają powodów do zadowolenia. W porównaniu do średnich wynagrodzeń ceny ofertowe mieszkań kształtują się na dość wysokich poziomach, co sprawia, że na własne M muszą odkładać całe wynagrodzenie również przez 7 lat.

W skali całego kraju średni czas oszczędzania na własne M wynosi nieco ponad 6 lat. Podkreślmy, że jest to możliwe tylko w przypadku przeznaczenia na ten cel całego wynagrodzenia. Tylko kto może sobie na to pozwolić?

Marcin Jańczuk, Metrohouse
 

Źródło: Informacja prasowa

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 ~Nitka

Nie widzę żadnego sensu w tym artykule, bo nie znam nikogo kto byłby w stanie odkładać co miesiąc całą pensję, przy podanych średnich zarobkach i comiesięcznych kosztach utrzymania gdzie co chwilę wszystko drożeje trzeba by odkładać jakieś 30 lat..

! Odpowiedz
1 1 ~Arek

to artykul mówiacy ile krotnosci pensji nalezy wydac na mieszkanie. kazdy ma inne koszty utrzymania jeden jest singlem drugiej mąż zarabia dyrektorska pensje.To tylko statystyka

! Odpowiedz
1 3 ~Waldek_Starski

Artykuł niczego nie pokazuje bo liczby nie właściwe i pomysł chybiony, jakiś wzór ze starych amerykańskich książek, ile chleba za pensję. Nieruchomość to nie jest chleb codzienny a inwestycje czyli odsetki oszczędności, szkoda czasu, jestemy w erze po kryzysowej (mortage crisis) artykó i tabelka na miarę darmowej gazety, proszę nie mydlić polakom oczu i czarować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 ~Klamka881

Przecież w Krakowie już dawno nie ma takich cen jak 6700. To nawet średnia nie jest, to są ceny maksymalne. A tabelka jest pewnie z 2008 roku. Obecnie za 5000-5500zł można kupić 1m2 po co tak naciągać?

! Odpowiedz
0 3 ~xyz

a jakie jest minimum na przeżycie miesiaca? zrobmy założenie ze 2000zl dla polaka i 750 euro dla niemca i policzmy jeszcze raz wyjdzie ze niemiec w 5 lat a nie 3 a polak 25...

! Odpowiedz
1 21 ~MC

Takie publikacje to mozna schowac miedzy ksiazki! Samo klamstwo! Bede przez pare lat odkladal CALE moje wynagrodzenie zeby kupic mieszkanie a w tym czasie bede tynk wcinal i deszczowka popijal?! Niech dane uwzgledna koszty utrzymania i dopiero niech potem publikuja ile trzeba pracowac zeby kupic wlasne mieszkanie, a nie pokazuja PROPAGANDE jak to sie zyje wspaniale w naszym kraju!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~ewka

Skoro 8 lat odkladac trzeba całą pensje na miniaturowe mieszkanko to nalezy znaleźć lepszą pracę, bo na takie mieszkanie delikwenta po prostu nie stac i nigdy go nie kupi.

! Odpowiedz
0 1 ~xRTm

Nie wspominając już o takich kwiatkach jak to, że cena m^2 mieszkania jest wzięta ze stolicy województwa. Niech ktoś spróbuje sprzedać mieszkanie w np. Tarnowie, Brzesku, Limanowej w cenie 6.5 k Pln za metr. To samo w innych województwach.

! Odpowiedz
0 1 ~norm

czytaj ze zrozumieniem pajacu. mamy takich medrcow jak MC w sejmie.

! Odpowiedz
2 10 ~maja

Pytanie powinno być inne, dlaczego Polacy zarabiają 4-5 mniej niż na Zachodzie, pomimo epokowego sukcesu gospodarczego? A może tak naprawdę tego sukcesu nie ma?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne