REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Ile państwo zarobi na spadku bezrobocia?

    Łukasz Piechowiak2014-04-24 06:00główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2014-04-24 06:00

    Resort pracy zakłada, że na koniec 2014 roku stopa bezrobocia spadnie poniżej 13%. To znacznie poniżej prognoz zawartych w budżecie. Jeśli słowa ministra pracy się spełnią to wyraźnie poprawi się nie tylko sytuacja na rynku pracy, ale także wzrosną dochody do budżetu.

    Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 13,6%. W kwietniu powinna obniżyć się do 13,2%. W maju - a najpóźniej w czerwcu - spadnie poniżej 13%. Sytuacja na rynku pracy poprawiła się m.in. dzięki reformie dystrybucji środków z Funduszu Pracy – urzędy już w grudniu wiedziały ile pieniędzy będą miały na aktywne formy walki z bezrobociem. Dzięki temu można było wcześniej wysłać ludzi na staże, szkolenia lub przekazać pieniądze na dofinansowanie rozpoczęcia działalności gospodarczej.

    Drugi istotny czynnik to wyraźna poprawa koniunktury na koniec 2013 roku, która kontynuowana jest obecnie. Już na przełomie roku wzrost PKB przekroczy 3%. W miarę ciepła zima umożliwiła też wcześniejsze podjęcie pracy w sektorze budowlanym. Co prawda, pracodawcy wciąż nie są zbyt chętni do zwiększania zatrudnienia, ale ze statystyk wynika, że opory te powoli się przełamują.

    Utrzymanie dobrej passy na rynku pracy zależy przede wszystkim od sytuacji gospodarczej. Z prognoz wynika, że najbliższe lata przyniosą spadek bezrobocia i w dużej mierze będzie to niezależne od działań rządu, który bardziej maskuje bezrobocie niż je faktycznie zwalcza.

    Reklama

    Co da nam spadek bezrobocia?

    Niemniej przyjmując, że stopa bezrobocia na koniec roku wyniesie 12,8%, czyli 0,6% mniej niż w grudniu 2013 roku, oznaczać to będzie że pracę będzie mieć ok. 90 tys. osób więcej. Naturalnie oznacza to poprawę sytuacji finansowej gospodarstw domowych, wzrost przeciętnej pensji i konsumpcji. Przełoży się to również na kondycję przedsiębiorstw oraz na wzrost dochodów do budżetu. W sumie na ok. 300 mln zł z tytułu podatku dochodowego i ponad 1 mld zł z tytułu składek do ZUS-u w porównaniu do zeszłorocznego wyniku.

    Jednak rząd w ustawie budżetowej przyjął, że bezrobocie na koniec roku wyniesie 13,8% i na tej wartości opiera swoje wyliczenia odnośnie dochodu do budżetu. Jeżeli jednak sytuacja poprawi się i rzeczywiście będziemy mieli stopę bezrobocia na poziomie o 1pp niższym, to automatycznie na rynku pracy powinno być więcej o ponad 160 tys. pracowników, legalnie płacących podatki i składki. Wówczas dochody do budżetu będą o 550 mln zł wyższe z tytułu podatku dochodowego i blisko 2 mld zł wyższe z tytułu składek.

    Chociaż nie mówi się o tym zbyt często, ale państwo czerpie większość swoich dochodów z pracy. Na nasze nieszczęście – z pracy obywateli. Im więcej osób znajduje zatrudnienie, tym mamy większe wpływy podatkowe. Otwarte pozostaje pytanie, co stanie się z niespodziewaną nadwyżką, ale spokojnie – nie musimy się o to martwić. Rząd za nas podejmie decyzję. Miejmy nadzieję, że trafną i paradoksalnie nie zaszkodzi ona pracownikom.

    Łukasz Piechowiak
    Bankier.pl

    Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Druga szyba, która spadła z Varso Tower, może oznaczać poważne problemy dla właściciela najwyższego budynku w UE
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (14)

    dodaj komentarz
    ~Caesar
    Niby pan analityk wykształcony , a czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Fakt że spadnie stopa bezrobocia nie przekłada się nijak na wpływy budżetowe państwa. Dzięki światłym rządom PO zatrudnienie w ramach budowy "taniego, obywatelskiego" państwa znalazło dodatkowe 500 tys urzędników ze średnią ok 5 tys/miesiąc. Owszem ta Niby pan analityk wykształcony , a czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Fakt że spadnie stopa bezrobocia nie przekłada się nijak na wpływy budżetowe państwa. Dzięki światłym rządom PO zatrudnienie w ramach budowy "taniego, obywatelskiego" państwa znalazło dodatkowe 500 tys urzędników ze średnią ok 5 tys/miesiąc. Owszem ta armia super pożytecznych ludzi (przecież zagłosują na PO w 99%) płaci podatki tyle że najpierw pobiera na te podatki 4 razy więcej z budżetu... A bezrobocie przecież jakoby dzięki temu spadło. Druga istotna grupa ludzi radykalnie zmniejszająca bezrobocie to emigracja - również dodatkowe 500 tys ludzi. Też płacą podatki tylko głównie w GB....Reasumując obie te grupy aktywnie i trwale zmniejszyły wskaźnik bezrobocia o jakieś 7% (czyli byłoby ponad 20%) ale raczej budżetu nie poprawiły proszę analityka. Może autor wskaże w jaki sposób wykreślenie 100 tys osób z rejestru bezrobotnych wpływa na dochody budżetu ?
    ~lot
    W mojej wlasciwosci tez od poczatku tego roku pracodawcy zwalniaja pracownikow i to tych nalepszych wyszkolonych fachowcow , by glowy nikt nie podnosil do gory Pracodawcy na , jednym ogniu pieka kilka pieczeni by bialy murzyn nie pytany milczal jak grob., Pozamykano wiele kopalni zwirowych ,a z zarobkami zjechano z 8 tys na niecale W mojej wlasciwosci tez od poczatku tego roku pracodawcy zwalniaja pracownikow i to tych nalepszych wyszkolonych fachowcow , by glowy nikt nie podnosil do gory Pracodawcy na , jednym ogniu pieka kilka pieczeni by bialy murzyn nie pytany milczal jak grob., Pozamykano wiele kopalni zwirowych ,a z zarobkami zjechano z 8 tys na niecale dwa ,zostali w pracy sama familia ,rodzina ,
    ~hgjg
    Tusek obiecywał cuda no to są, zaczynają się miesiąc przed każdymi wyborami.
    ~mietek
    dochody wzrosną by klip za 7 mil.zrobić za 15 milionów-by żyło się lepiej-kolegom
    ~rt
    To że spada bezrobocie to wcale nic nie znaczy. I nie znaczy to że jest lepiej w gospodarce. Wystarczy że spada ilość chętnych do pracy, którzy zamiast zapisywać się du Urzędów Pracy wyjeżdżają za granicę nie znajdując tu zatrudnienia. Taką mamy sytuację teraz, nie rośnie wcale zatrudnienie i nie zwiększa się ilość miejsc pracy w To że spada bezrobocie to wcale nic nie znaczy. I nie znaczy to że jest lepiej w gospodarce. Wystarczy że spada ilość chętnych do pracy, którzy zamiast zapisywać się du Urzędów Pracy wyjeżdżają za granicę nie znajdując tu zatrudnienia. Taką mamy sytuację teraz, nie rośnie wcale zatrudnienie i nie zwiększa się ilość miejsc pracy w gospodarce, spada tylko ilość osób które pozostając w kraju zapisują się do UP.

    Czyli nie rośnie zatrudnienie, rośnie emigracja i wchodzimy w niż demograficzny gdzie chętnych do pracy jest mniej . Pytanie czy komuś poza rządem przed wyborami i usłużnymi pieskami w mediach wydaje się że od tego ma nam być lepiej?
    ~u3 odpowiada ~rt
    Przed wyborami wszystko będzie teraz będzie super cudowne, jak to przed kazdymi wyborami.
    ~Robi
    U nas w mieście wszystkie duże firmy zwalniają ludzi. Pytam, gdzie to bezrobocie spada ? Może emigracja to zaniża ;)
    ~Ekonom.
    Wolałbym jeszcze do pełniejszego obrazu zobaczyć, jak zmieniła się r/r i m/m ilość zatrudnionych legalnie w skali całego kraju (biorę poprawkę, że na czarno nie będą uwzględnieni), bo jeśli tu się nie zmieniła (bądź zmniejszyła), to mogłoby oznaczać, że ludzie po prostu wyrejestrowują się z UP i uciekają - czyli byłby dodatkowy dowód,Wolałbym jeszcze do pełniejszego obrazu zobaczyć, jak zmieniła się r/r i m/m ilość zatrudnionych legalnie w skali całego kraju (biorę poprawkę, że na czarno nie będą uwzględnieni), bo jeśli tu się nie zmieniła (bądź zmniejszyła), to mogłoby oznaczać, że ludzie po prostu wyrejestrowują się z UP i uciekają - czyli byłby dodatkowy dowód, że masz rację.
    ~POZDRAWIAM
    NAJPIERW BYŁO WCZORAJ KŁAMSTWO.
    PISALI ŻE KŁAMCA OBIECUJE SPADEK BEZROBOCIA DO 7 PROCENT


    DZIŚ UTRWALAJĄ KLAMSTWO - LICZĄC JUŻ ILE PAŃSTWO (NIBY) ZAROBI NA TYM SPADKU (NIBY ) BEZROBOCIA :/

    KUR. CORAZ GORZEJ TU SIĘ WCHODZI. MAM CORAZ CIĘŻSZĄ RĘKĘ JAK SOBIE POMYŚLĘ JAKIE KŁAMSTWA TU SIĘ PISZE.

    LUDZIE MYŚLCIE.
    NAJPIERW BYŁO WCZORAJ KŁAMSTWO.
    PISALI ŻE KŁAMCA OBIECUJE SPADEK BEZROBOCIA DO 7 PROCENT


    DZIŚ UTRWALAJĄ KLAMSTWO - LICZĄC JUŻ ILE PAŃSTWO (NIBY) ZAROBI NA TYM SPADKU (NIBY ) BEZROBOCIA :/

    KUR. CORAZ GORZEJ TU SIĘ WCHODZI. MAM CORAZ CIĘŻSZĄ RĘKĘ JAK SOBIE POMYŚLĘ JAKIE KŁAMSTWA TU SIĘ PISZE.

    LUDZIE MYŚLCIE. BEZROBOCIE BĘDZIE ROSNĄĆ BO KRYZYS DOPIERO SIĘ ZACZYNA


    CO BĘDZIE? PÓKI CO SZYKUJEMY SIĘ DO WOJNY Z RUSKAMI.
    BĘDZIE ZIMNA WOJNA NA PEWNO DŁUUUUGIE LATA BO JAK WIDAĆ MY NIE CHCEMY BY RUSEK KRADŁ I NAS RABOWAŁ A RUUSEK CHCE NAS OKRADAĆ I RABOWAĆ.

    LUDZIE. ŚLEPI JESTEŚCIE? GIEŁDA LEDWIE DYSZY, PRZYJZYJCIE SIĘ JAKIEM MAMY OSTATNIMI CZASY OBROTY - ŻENUJĄCY POZIOM.

    CORAZ CZĘŚCIEJ MAMY ZAMKNIĘCIA CZERWONE - BLISKIE 1% :/
    A TO OZNACZA TYLKO JEDNO - ZMIANĘ TRWAŁĄ TRENDU NA UJEMNY

    CO TO OZNACZA? OTÓŻ TO OZNACZA ŻE INWESTORZY JUŻ SIĘ SZYKUJĄ NA KOLEJNE DZIESIĘCIOLECIA BIEDY I STAGNACJI...

    LUDZIE WŁĄCZCIE MYŚLENIE BO TUSKIEM DALEKO NIE ZAJEDZIECIE.

    ~qwer
    przeciez panstwo nie zarabia, ono rabuje obywateli podatkami :)
    mozna co najwyzej napisac "ile budzet zyska".

    portal niby ekonomiczny a coraz bardziej idiotyczne tytuly daja, kto to pisze jacys ekonomiczni analfabeci ?

    Powiązane: Praca, płaca i kariera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki