REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hipoteki spłacają się tak świetnie, że aż rynek się zwija

Michał Kisiel2026-06-01 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-06-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kredyty hipoteczne jeszcze nigdy nie spłacały się tak doskonale i tak szybko. W I kwartale padł znów rekord. Jeśli „wylosujemy” próbkę 100 tys. zł pożyczonych na mieszkania przez banki, to problemy ze spłatą dotyczą zaledwie 1110 zł. Obraz psują już tylko pozostałości po hipotekach frankowych.

Hipoteki spłacają się tak świetnie, że aż rynek się zwija
Hipoteki spłacają się tak świetnie, że aż rynek się zwija
fot. Alive Color Stock / / Shutterstock

Rynek kredytów hipotecznych w Polsce to rynek paradoksów. Nie da się go opisać, nie sięgając po słowo „ale”. Dobrym przykładem może być pierwszy kwartał tego roku, w którym sprzedało się ponad 73 tys. kredytów na niewidzianą dotąd sumę 13,6 mld zł, ale rekordowy udział miały w tych wynikach refinansowania.

Swoją ciemniejszą stronę, swoje „ale”, ma także jakość spłat. Spójrzmy na dane z okresu styczeń-marzec 2026 r., gdzie ponownie napotykamy na napawający optymizmem rekord.

Hipoteki śrubują rekordy jakości…

Kredytodawcy są zobligowani do regularnego raportowania nadzorowi i bankowi centralnemu stanu swoich portfeli kredytowych. Jednym z kluczowych wskaźników w tych sprawozdaniach jest jakość pod względem ryzyka kredytowego. Inaczej mówiąc, podział aktywnych umów na obsługiwane bez problemów i te, gdzie są mniej lub bardziej poważne wątpliwości co do perspektyw spłaty.

Kredyty zagrożone to takie, w których pojawiły się istotne opóźnienia w regulowaniu długu. W przypadku złotowych kredytów hipotecznych ich udział od kilku kwartałów systematycznie spada do kolejnych historycznych minimów.

Wakacje na giełdzie
AMRON

Na koniec I kw. 2026 r. ponownie doszło do przebicia poprzednich poziomów. Udział kredytów zagrożonych wśród hipotek w złotych znalazł się w punkcie 1,11 proc. Upraszczając nieco zawiłości związane z klasyfikowaniem kredytów, można byłoby powiedzieć, że z każdych pożyczonych przez banki 100 tys. zł do przegródki „poważny problem ze spłatą” trafia zaledwie 1110 zł. Dokładnie trzy lata temu miernik ten był ponad dwukrotnie wyższy.

…ale „franki” wyglądają jak kiepskie kredyty gotówkowe

Z błyszczącymi jakością hipotekami w złotych kontrastuje sytuacja niedobitków kredytów opartych na frankach. Blisko 12,5 procent hipotek CHF mieści się w kategorii zagrożonych. To wskaźnik gorszy niż aktualne wyniki notowane dla kredytów gotówkowych w metodologii BIK (gdzie śledzi się odsetek rachunków z opóźnieniem powyżej 90 dni).

AMRON

Na kształt wykresu dla hipotek frankowych najmocniej wpłynęły sądowe spory między klientami a bankami. Portfel szybko tracił jakość, bo część kredytobiorców po złożeniu pozwu zawieszała spłatę (rósł licznik), a jednocześnie malała wartość aktywnych umów (kurczył się mianownik). Znacznie lepiej wyglądają wyniki pozostałych kredytów mieszkaniowych walutowych. W ich przypadku kredyty zagrożone (EUR i pozostałe) stanowią 2,24 proc. portfela, a wskaźnik obniżył się o 0,04 pp. od końca 2025 r.

Jakość jest super, ale portfel maleje

Polacy spłacają swoje mieszkaniowe zobowiązania bardzo sumiennie. Taką historię opowiadają wskaźniki. Jednocześnie jednak pozbywają się długów szybciej, niż zaciągają nowe. Pomimo rekordowych wyników sprzedaży, aktywnych kredytów hipotecznych ubywa.

AMRON

Na koniec I kwartału czynnych kontraktów było 2,14 mln. W szczytowym dla polskiego rynku momencie, w 2021 r. aktywnych umów było 2,54 mln. To oznacza, że w ciągu 5 lat ubyło 400 tys. kredytów hipotecznych. Rynek się zwija w rozumieniu ilościowym, a trend ten nie ulega wcale zmianie. W pierwszych trzech miesiącach 2026 r. portfel skurczył się o kolejnych prawie 9 tys. umów.

Skraca się także cykl życia przeciętnego kredytu mieszkaniowego. Jeszcze dekadę temu, zgodnie z szacunkami ZBP, okres ten wynosił ok. 17 lat. Późniejsze oszacowania mówiły o 12-14 latach. Na ostatniej konferencji prasowej Związku Banków Polskich wskazano, że zgodnie z ostatnimi doniesieniami Biura Informacji Kredytowej i samych banków, średni okres spłaty hipoteki wynosi już tylko 9 lat. Polscy kredytobiorcy nie tylko chętnie nadpłacają swoje długi, ale także aktywnie nimi zarządzają, przenosząc się pomiędzy bankami. To potwierdza tylko tezę, że mit o „kredytowej pętli na 30 lat” coraz gorzej przystaje do realiów.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Najcenniejszy koncern farmaceutyczny świata w Polsce testuje leki. „Od onkologii po otyłość”
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (19)

dodaj komentarz
bha
Przecież w większości % Dostawali owe kredyty Ci co było Ich na nie finansowo i dochodowo stać, więc mimo rosnącej z roku na rok coraz potężniej drożyzny cenowej i % w całym Rynko Detaloo mimo coraz bardziej rosnącego zadłużenia ogólnego wkoło mimo coraz bardziej nieoprzewidywalnego nie pewnego nie tylko rynku pracy to na razie Przecież w większości % Dostawali owe kredyty Ci co było Ich na nie finansowo i dochodowo stać, więc mimo rosnącej z roku na rok coraz potężniej drożyzny cenowej i % w całym Rynko Detaloo mimo coraz bardziej rosnącego zadłużenia ogólnego wkoło mimo coraz bardziej nieoprzewidywalnego nie pewnego nie tylko rynku pracy to na razie jeszcze większość spłaca raty bez problemów i poślizgu Spłacają. Na Razie.............
to_i_owo
Przecież prawie każdego stać
Wystarczy mies pracę w Biedronce na kasie we 2 osoby
Willi nie będzie ale kawalerka i owszem
Poza tym co, mają mieszkania rozdawać?
harrytracz
Od 2021 tutaj na bankierze komentujący wieszczyli że jak stopy wzrosną to ludzie masowo będą bankrutować i zaczną masowo wyprzedawać swoje nieruchomości powodując spadki cen.
Napisałem wtedy że to jest czysta ludzka złośliwość, bo tak wieszczyć (na przekór danym z Amronu) może tylko osoba zawistna. Takie zapowiadanie armagedonu
Od 2021 tutaj na bankierze komentujący wieszczyli że jak stopy wzrosną to ludzie masowo będą bankrutować i zaczną masowo wyprzedawać swoje nieruchomości powodując spadki cen.
Napisałem wtedy że to jest czysta ludzka złośliwość, bo tak wieszczyć (na przekór danym z Amronu) może tylko osoba zawistna. Takie zapowiadanie armagedonu tylko po to, bo ktoś dla satysfakcji chce zobaczyć cierpienie ludzi jak w przypadku franków czy kredytów subprime po 2008 roku. Tymczasem tak długo jak jest praca, tak długo nie trzeba martwić się o polskie hipoteki.
80% LtV to jest też godziwy i sensowny próg. Ogłaszane upadłości konsumenckie dotyczyły raczej chwilówkowiczów bo udowodniono, że kredyciarze hipoteczni nie mają zaległości.
pilot_programista
Dopóki rynek miał bazę popytową w postaci wyżu lat '80 to wielu mogło się wydawać że wzrosty będą w nieskończoność, ale właśnie koło 2021 gro tego wyżu już kończy 40 lat, więc kto miał kupić pierwsze mieszkanie, to już kupił. A dalej jest już tylko równia pochyła w dół, bo następnego wyżu, czy chociażby nawet odbicia nie ma. Dopóki rynek miał bazę popytową w postaci wyżu lat '80 to wielu mogło się wydawać że wzrosty będą w nieskończoność, ale właśnie koło 2021 gro tego wyżu już kończy 40 lat, więc kto miał kupić pierwsze mieszkanie, to już kupił. A dalej jest już tylko równia pochyła w dół, bo następnego wyżu, czy chociażby nawet odbicia nie ma. A równolegle schodzi jeszcze pokolenie wyżu lat '50.
hylobiusnews
Pozostaje jeszcze import...
yaro800
Wyż to jedno, ale inflacja pseudopandemiczna i napływ Ukraińców zrobił swoje. A wcześniej nie było już za wesoło. W mieszkaniach na wynajem w Warszawie można było przebierać jak w ulęgałkach. Teraz to nie do pomyślenia. Ale wszystko kiedyś się kończy, to normalne.
andregru odpowiada yaro800
Nie jest tak źle z wynajmem w Warszawie . Według OLX na wynajem w Warszawie czeka 5382 mieszkania a do sprzedaży jest 3941 .
matheous
tylko czekać aż banki zaczną wprowadzać zmiany w umowach.
przecież nie może być tak, żeby wcześniej można było doić ciecia kowalskiego przez blisko 20 lat a teraz, żeby on podstępnie oszukał system i spłacał na tych samych zasadach zobowiązanie po niespełna 10
mkx
Oczywiście! Powinien też oddać skumulowane przyszłe odsetki. Bank miał przecież długoterminowe plany a tu taki afront.
samsza
W Polsce mamy kredyty mieszkaniowe, czyli komercyjne na określony cel.
Gdzie im do hipotecznych znanych z Zachodu, gdzie zabezpieczeniem jest wyłącznie nieruchomość i wystarczy ją bankowi oddać, aby pozbyć się zobowiązań.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki