REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hipoteczne bolączki Polaków. Co z przedłużeniem wakacji kredytowych? Nowy rząd ma swój pomysł

2023-11-21 06:50
publikacja
2023-11-21 06:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Na stole leży gotowy projekt rządu PiS przedłużenia wakacji kredytowych na 2024 r., na którym kredytobiorcy zyskaliby nawet 8 mld zł. Nowy rząd tego jednak nie poprze, przedstawi swój własny pomysł - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

Hipoteczne bolączki Polaków. Co z przedłużeniem wakacji kredytowych? Nowy rząd ma swój pomysł
Hipoteczne bolączki Polaków. Co z przedłużeniem wakacji kredytowych? Nowy rząd ma swój pomysł
fot. Ron and Joe / / Shutterstock

"Choć stopy procentowe w Polsce spadły ostatnio o 1 pkt do 5,75 proc., zdaniem ekspertów koszty obsługi kredytów mieszkaniowych wciąż pozostają na tyle wysokim poziomie, że programy wsparcia kredytobiorców powinny być kontynuowane. Zwłaszcza dla osób, które zaciągały swoje kredyty w latach 2020–2021, a dla których raty wciąż są mniej więcej dwa razy wyższe mimo obniżki stóp" – zauważa Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors. "W takich przypadkach obsługa zobowiązań stanowi dużo większe obciążenie domowego budżetu niż w okresie, gdy decydowali się na kredyt" - czytamy we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Jak mówi cytowany przez gazetę ekspert, "minęło za mało czasu, by ich sytuacja na rynku pracy i sytuacja finansowa mogły poprawić się na tyle, by mogli +wyrosnąć+ ze swoich długów". "W spłacie kredytów najtrudniejsze i najważniejsze jest pierwszych trzy-pięć lat. Jeśli uda się komuś przebrnąć ten okres, ryzyko utraty zdolności do spłaty zadłużania i straty domu znacząco spada" – mówi.

Priorytety nowego rządu. Tym trzeba się zająć najpierw

Nowy rząd, który powstanie niebawem, będzie miał na początek do załatwienia listę priorytetowych spraw. Na stole czeka nie tylko KPO, ale i budżet, kwestia cen energii czy wakacje kredytowe.

"Kontynuacja pomocy kredytobiorców w 2024 r. ma swoje uzasadnienie" – ocenia też Bartosz Turek, główny analityk HREIT. Jak zaznacza, obecnie może być nawet o połowę więcej osób niż przed podwyżkami stóp procentowych, którzy muszą na ratę przeznaczyć 50 proc. swoich miesięcznych dochodów lub więcej" - wskazuje "Rz".

Wakacje na giełdzie

Gazeta zwraca również uwagę na deklaracje polityków w tym obszarze: "Politycy także dostrzegają potrzebę wsparcia Polaków w spłacaniu hipotek w okresie podwyższonych stóp procentowych, tyle że powyborcza zmiana warty na razie uniemożliwia określenie, jak to wsparcie będzie wyglądać. Rząd PiS położył już swoją propozycję na stole, zgodnie z obietnicą skierował do Sejmu stosowny projekt ustawy przedłużającej wakacje kredytowe na 2024 r." - czytamy.

"Jeszcze w poniedziałek projekt ten nie miał nadanego tzw. numeru druku, ale biorąc pod uwagę deklaracje nowego marszałka Sejmu Szymona Hołowni o likwidacji tzw. sejmowej zamrażarki, bardzo prawdopodobne jest, że posłowie wkrótce się nad tym projektem pochylą. Koalicja Obywatelska nie poprze jednak projektu autorstwa PiS, za to przedłoży swoja własną propozycję" - zapowiada "Rzeczpospolita".

Gazeta przytacza wypowiedź polityka KO Andrzeja Domańskiego, który, jak zaznaczono, jest "typowany na przyszłeog ministra finansów". "To jest projekt ustawy PiS, a nie nasz. Jesteśmy przed rozmowami z koalicjantami i na pewno najbardziej potrzebujący nie zostaną bez pomocy. Skala potrzeb jest mniejsza niż w 2022 roku, kiedy inflacja była na wysokim poziomie" - mówi cytowany przez "Rz" Domański.

"Domański nie podał, kiedy odbędą się rozmowy koalicjantów i jak zostanie określony próg osób najbardziej potrzebujących. Rozmowy przed nami" – skwitował poseł KO. Kredytobiorcom pozostaje jedynie czekać na ostateczne ustalania nowego rządu. Wygląda jednak na to, że dostęp do wakacji kredytowych może zostać ograniczony. Pytanie, jak bardzo wobec propozycji rządu PiS" - dodaje "Rzeczpospolita".

mml/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
zoomek
Autor obrazka z łapką na myszy chyba nie widział prawdziwej łapki. To chyba jakieś dziecko z pamięci rysowało. To niema prawa funkcjonować.
lukaszslask
Dowalic tak podatkami,zeby m2 kosztowal 30 tys,a na pierwsze lub zamiane na wieksze lub mniejsze bez podatkow i wtedy rzeczywiscie kupia Ci potrzebuja,a na wynajem pojda te kupowane dla Dzieci oczywiscie na Dziecko np ze wspolwlasnoscia z Rodzicem i sie skonczy spekulowanie….
lukaszslask
Po pierwsze kredyty sa na 25-30 lat,wiec nie mozna patrzec,na to,ze dzisiaj czy nawet przez cztery lata stopy beda nisko….
Pozatym jak widac Ludziska wogole nie wyciagaja wnioskow,bo dalej lataja po nowe kredyty i to przy tych cenach,to na co oni licza na wajacje kredytowe przez trzydziesci lat????
Przestancie kupowac to ceny
Po pierwsze kredyty sa na 25-30 lat,wiec nie mozna patrzec,na to,ze dzisiaj czy nawet przez cztery lata stopy beda nisko….
Pozatym jak widac Ludziska wogole nie wyciagaja wnioskow,bo dalej lataja po nowe kredyty i to przy tych cenach,to na co oni licza na wajacje kredytowe przez trzydziesci lat????
Przestancie kupowac to ceny w koncu spadna…
I zakaz sprzedazy obcokrajowcom,chyba ze juz wszyscy Polacy beda mieli mieszkanie…
samsza
Ci "potrzebujący" to bogacze, których stać na kredyt, którego biedny nigdy nie widział i nie zobaczy.
ssmentek
Wraca kombinowanie w ramach szarej strefy. A to pewnie dopier początek... :( Kredytobiorcom nie będzie opłacało się odprowadzać podatków od pełnej pensji, będą dorabiać na czarno aby dodatkowo zyskać dopłatę do kredytów. I tak będzie ze wszystkim. Państwo zamiast pomagać polakom będzie pomagać "biedocie" jednocześnie ją tworząc.
tomkooo
jak ktos ma klopoty ze splata kredytu niech sprzeda nieruchomosc. ceny sa w kosmosie, stratny nie bedzie. jak mlodzi ludzie maja kupowac tu miezskania jak niedlugo na kawalerke ich nie bedzie stac?
janusz20211
"W spłacie kredytów najtrudniejsze i najważniejsze jest pierwszych trzy-pięć lat. Jeśli uda się komuś przebrnąć ten okres, ryzyko utraty zdolności do spłaty zadłużania i straty domu znacząco spada" – mówi expert.

Panie "expert" Pan też tak doradzał osobom które, brały kredyt hipoteczny we franku:)
langdon25
Przypominam wyjącym poniżej trollom pisowskim ze w Polsce wciąż jest rząd pisowski a premierem jest bankster Morawiecki.
ssmentek
A jakie to ma znaczenie znaczenia skoro komentowane są pomysły nowej koalicji. PiS jak dawał to wszystkim po równo i nie opłacało się nikomu oszukiwać bo nie było jak. Teraz wraca cwaniactwo...
kaczyslaw_ odpowiada ssmentek
Największa bzdura jaką mogłeś napisać - dawał wszystkim po równo. Buahahahahha xD

Powiązane: Pomoc dla kredytobiorców

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki