REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gliński: Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych

2019-09-02 14:23
publikacja
2019-09-02 14:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych, zwłaszcza po jasnych deklaracjach prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera – ocenił w poniedziałek wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

fot. M. Rzewuski / / Kancelaria Premiera

Gliński był pytany w Łodzi przez dziennikarzy o szanse Polski na reparacje wojenne. "Polska ma bardzo duże szanse na uzyskanie reparacji wojennych, zwłaszcza po jasnych deklaracjach prezydenta Niemiec. Oczekujemy dalszego ciągu" – podkreślił wicepremier.

Zdaniem Glińskiego, kwestią ustaleń może być jedynie termin prawny, jakiego należałoby użyć - reparacje czy odszkodowania, nie zaś sam fakt, że Polsce należy się rekompensata.

"Jest oczywiste - i wszyscy o tym wiemy - że ofiary, jakie poniosła Polska i polskie społeczeństwo, nie zostały nigdy zrekompensowane nawet w kilku procentach przez tych, którzy doprowadzili do tych tragedii i strat" – zaznaczył.

W opinii wicepremiera trudno rozmawiać poważnie z argumentami, że Polsce się nic nie należy.

Wakacje na giełdzie

"Czy można do kogoś przyjść, wysadzić mu w powietrze dom, zabić członków rodziny i powiedzieć, że OK, myśmy tam komunistom coś zapłacili? Przypominam, że komuniści nie mieli nic wspólnego z niepodległością, suwerennością Polski. Polska nie była niepodległa przez ponad 40 lat" – podkreślił.

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier podczas niedzielnych obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie powiedział m.in., że była ona "niemiecką zbrodnią". "Jako prezydent Republiki Federalnej wspólnie z kanclerz federalną Niemiec zwracamy się do wszystkich Polek i Polaków: nie zapomnimy o tym. Nie zapomnimy o ranach, które Niemcy zadali Polakom, nie zapomnimy cierpienia polskich rodzin tak samo jak nie zapomnimy ich odwagi, by stawiać opór" - powiedział. Wcześniej, na uroczystości w Wieluniu Steinmeier, najpierw w języku niemieckim, a następnie po polsku oświadczył: "Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń, chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii i proszę o przebaczenie".

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. W piątek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powtórzył, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (39)

dodaj komentarz
1as
Pobożne życzenia, niestety uważam, że szanse są niewielkie.
Gdyby jeszcze było tylko zobowiązanie ZSRR i brak naszego zrzeczenia się...fakt, że władza komunistyczna nie była demokratyczna może nie wystarczyć, by uznać jej decyzje za nieważne, Wielu rodaków zresztą paradowało w pochodach i trudno to uznać za opór wobec komunistów.
Pobożne życzenia, niestety uważam, że szanse są niewielkie.
Gdyby jeszcze było tylko zobowiązanie ZSRR i brak naszego zrzeczenia się...fakt, że władza komunistyczna nie była demokratyczna może nie wystarczyć, by uznać jej decyzje za nieważne, Wielu rodaków zresztą paradowało w pochodach i trudno to uznać za opór wobec komunistów..
Obym się mylił. należą się reparacje dla nas.
Tu nie chodzi o żebractwo, chodzi o zadośćuczynienie bezprawnie wyrządzonych zbrodni.
1a2b
Jeżeli pomiot niemieckich bandytów nie zapłaci to wyjdzie na to że to my mamy zapłacić za ich zbrodnie i grabieże. Ja się nie poczuwam do tego obowiązku.
karbinadel
Nie wiem, gdzie słuchał p. Gliński prezydenta Steinmeiera, może w Radiu Maryja był inny tłumacz. A szanse na reparacje są mniej więcej takie, jak to że Gliński wyjdzie z tableta i zostanie premierem. Cała ta histeria jest po, żeby za rok-dwa mieli wytłumaczenie, dlaczego kasa się skończyła (bo Niemcy nie dali)
prs
Zadnych zmian granic nie bedzie.
Inne panstwa dostaly odszkodowania bez zmian granic.
zzibi2
tak samo jak nie będzie żadnych odszkodowań
search
I dodam utrate ziem zachodnich co by bylo ok bo to sviana wschodnua glosuje na Pis i tam niech utworza nowe Panstwo
xxpp
Abstrahują od tego, co nam sie należy, faktem jest to, ze Polska sie kasy zrzekła.
Jeżeli zaczniemy podważać umowy z PRL, to inni tez mogą zacząć to robić i wtedy bardzo źle się to dla nas skończy, bo zakwestionowane może zostać wszystko - głównie granice.

borma
Nie slyszalem , zeby prezydent Niemiec cos takiego powiedzia. Mowil o tym Duda no i Glinski. A to chyba za malo. Reparacje moga wywolac rewizje granic , bo wlasnie te tereny , czyli ziemie zachodnie wchodzily , byly wliczone w kwote reparacyjna. Ja rozumiem , ze nam sie zawsze wszystko nalezalo , ale zebysmy na tym nie wyszli jak Nie slyszalem , zeby prezydent Niemiec cos takiego powiedzia. Mowil o tym Duda no i Glinski. A to chyba za malo. Reparacje moga wywolac rewizje granic , bo wlasnie te tereny , czyli ziemie zachodnie wchodzily , byly wliczone w kwote reparacyjna. Ja rozumiem , ze nam sie zawsze wszystko nalezalo , ale zebysmy na tym nie wyszli jak przyslowiowy "Zablocki na mydle" . Bo stracilismy najubozsze tereny , zyskujac najbogatsze . A i tych najubozszych nie odzyskamy , bo grozi to konfliktem miedzynarodowym i Rosja nie pozostanie bierna. Jesli minister Glinski uwaza , ze Polski nie bylo , to gdzie zdobyl wyksztalcenie, zreszta watpliwe i gdzie nauczl sie polskiej mowy . Dla kogo pracowal do rokum2015? Dla okupanta? Od hiego powinie domagac sie emerytury, bo,przeciez w Po.sce nie mogl jej wypracowac.4 lata , to troche malo jak na emeryture.
lightning_network
To właśnie niemiecka agentura wpływu podnosi temat rewizji granic:
"Chcecie reparacji? OK, ale przesuwamy granicę" - czyli, co: III wojna światowa w ramach wyrównania krzywd ?
nie wspomnę, że może zaczniemy się wreszcie upomnieć się o NASZE tereny, co najmniej po: Bralin i Kamienicę Saską

"Językoznawcy
To właśnie niemiecka agentura wpływu podnosi temat rewizji granic:
"Chcecie reparacji? OK, ale przesuwamy granicę" - czyli, co: III wojna światowa w ramach wyrównania krzywd ?
nie wspomnę, że może zaczniemy się wreszcie upomnieć się o NASZE tereny, co najmniej po: Bralin i Kamienicę Saską

"Językoznawcy wywodzą nazwę Berlin od prasłowiańskiego *brl, oznaczającego bagno lub moczary, i podają znaczenie nazwy jako miasto na bagnach[2]. Według hipotezy Reinholda Trautmanna Berlin jest zniekształconą nazwą Bralin (za czym przemawia m.in. zapis w dokumencie z 1215 nazwy miejscowości jako Braline) i pochodzi od nazwy osobowej Bral, czyli skróconej formy słowiańskiego imienia złożonego Bratosław"
lightning_network odpowiada lightning_network
https://silverhand.eu/wp-content/uploads/2015/07/Germanische_und_slavische_Volksstaemme_zwischen_Elbe_und_Weichsel.jpg

Powiązane: Reparacje wojenne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki