REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk w rocznicę Powstania Warszawskiego: Gdy przy granicy trwa wojna, nie mamy prawa zapomnieć

2026-08-01 10:44
publikacja
2026-08-01 10:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Gdy przy polskiej granicy trwa brutalna wojna i zagraża nam wróg, nie mamy prawa zapomnieć o lekcji, którą dali nam powstańcy - mówił premier Donald Tusk w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, że powstańcy są symbolem bezgranicznego oddania ojczyźnie.

Tusk w rocznicę Powstania Warszawskiego: Gdy przy granicy trwa wojna, nie mamy prawa zapomnieć
Tusk w rocznicę Powstania Warszawskiego: Gdy przy granicy trwa wojna, nie mamy prawa zapomnieć
/ KPRM

Szef rządu w nagraniu na platformie X zwrócił uwagę, że jest tylko jedno takie miasto na świecie, które raz w roku zatrzymuje się na minutę. - Powietrze wypełnia dźwięk syren i przejmująca wymowna cisza, która mówi więcej niż jakiekolwiek słowa - zaznaczył.

- W tej ciszy wciąż pada pytanie, czy było warto? Tyle śmierci, miasto zmiecione z powierzchni ziemi, czy dowódcy nie popełnili jakiegoś straszliwego błędu? Ale ci, którzy powstali, nie kalkulowali. Odpowiedzieli bohaterstwem i swoją walką na niemiecką okupację, na łapanki, na rozstrzeliwania, na pogardę i nagą przemoc. Powstali do walki, żebyśmy dziś mogli cieszyć się wolnością. Wolnością, która nigdy nie jest dana raz na zawsze, o którą w jakiś sposób zawsze trzeba walczyć - powiedział Tusk.

Tusk: Tylko wspólnie pokonamy zło

Podkreślił, że prawdziwym zobowiązaniem, które zostawili nam powstańcy, jest to by dbać o siłę Polski w trudnym czasie.

Gdy przy naszej granicy trwa brutalna wojna, gdy zagraża nam wróg, gdy atakuje nasze wartości i robi wszystko, żeby nas podzielić. Właśnie teraz szczególnie nie mamy prawa zapomnieć o lekcji, którą dali nam powstańcy - dodał premier.

- Tylko wspólnie jesteśmy siłą, która pokona każde zło. Powstańcy szli do walki śpiewając „Jeszcze Polska nie zginęła” i tak się stało. Dziś najsilniejsza w historii jest wzorem dla całej Europy. W godzinę „W” przystańmy, pochylmy głowy, pomyślmy o tych wszystkich, którzy przelali krew za wolną Polskę. Cześć i chwała bohaterom! - podsumował szef rządu.

Wakacje na giełdzie

Powstanie Warszawskie przestrogą na dziś. Szef MON o zagrożeniu ze Wschodu

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz także na platformie X podkreślił, że powstańcy, którzy stanęli do walki o wolność i niepodległość Polski pozostają symbolem odwagi, honoru oraz bezgranicznego oddania ojczyźnie. „Ich etos służby, odpowiedzialności i gotowości do najwyższego poświęcenia jest wzorem dla kolejnych pokoleń Polaków. Pamiętamy o ich ofierze. Cześć i Chwała Bohaterom!” - dodał szef MON.

W Warszawie 1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Powstanie planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w stolicy zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej, którzy we wrześniu 1944 roku przeprawili się przez Wisłę, aby pomóc walczącemu miastu. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli. (PAP)

fos/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
miketheripper
"Tusk w rocznicę Powstania Warszawskiego: Gdy przy granicy trwa wojna, nie mamy prawa zapomnieć
Tusk wkrótce pojawi się na stronie"

xD
miketheripper
Dziadek przynajmniej nie ukrywał dla kogo pracuje
nierzad
Znajdz podobienstwa miedzyPOPISEM a przedwojenna sanacja,ktora okradala narod,doprowadzila do wojny i uciekla za granice
mesten
Polska doprowadziła do wojny? Chłopie co ty palisz?
miketheripper
Gdyby to prawda, to cały świat by nam nie zazdrościł PiS'u
irekd35 odpowiada mesten
Tak, to sanacyjne rządy doprowadziły do tego, że Hitler na nas napadł pewny, że nikt nam nie pomoże, za to jemu pomoże dziad wąsaty z Kremla..
dasbot odpowiada irekd35
Dziad wąsaty prewencyjnie przesunął się na zachód, bo wiedział, że prędzej czy później facet z wąsami i jego napadnie. A my mieliśmy najpierw podpisany pakt o nieagresji z facetem z wąsami (wstydliwy fakt, o którym nie uczą w szkołach), który nam wypowiedział na kilka miesięcy przed najechaniem nas. W tzw, międzyczasie Francja, UK Dziad wąsaty prewencyjnie przesunął się na zachód, bo wiedział, że prędzej czy później facet z wąsami i jego napadnie. A my mieliśmy najpierw podpisany pakt o nieagresji z facetem z wąsami (wstydliwy fakt, o którym nie uczą w szkołach), który nam wypowiedział na kilka miesięcy przed najechaniem nas. W tzw, międzyczasie Francja, UK i ZSRR namawiali Polskę i Rumunię do podpisania paktu/sojuszu antyniemieckiego. Kluczową kwestią było to, że Francja i Wielka Brytania naciskały na Polskę, aby zgodziła się na prawo przemarszu Armii Czerwonej przez swoje terytorium w razie wojny z Niemcami. Polska, ustami szefa MSZ Józefa Becka, odmówiła, obawiając się, że wojska sowieckie nie opuszczą później kraju. Po fiasku tych negocjacji ZSRR zawarł z Niemcami Pakt Ribbentrop–Mołotow (23 sierpnia 1939 r.), zawierający tajny protokół o podziale Europy Środkowo-Wschodniej. Resztę znasz. Historia jest bardziej złożona niż to się gawiedzi wydaje z przekazów kanałów MSM i wersji historii pisanej przez zwycięzców WW2.....Clown world.

Powiązane: Warszawa

Ważne linki