Zdaniem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i wiceprzewodniczącej Bundestagu Andrei Lindholz, Polska i Niemcy są ważnymi partnerami, którzy powinni rozwijać współpracę także w przyszłości. Przedstawiciele parlamentów obydwu państw spotkali się we wtorek w Opolu.


Spotkanie w Opolu marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i wiceprzewodniczącej Bundestagu Andrei Lindholz jest związane z 35. rocznicą podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.
Rosja zagraża Polsce i Niemcom
Podczas wspólnego briefingu w opolskim urzędzie wojewódzkim marszałek Czarzasty podkreślił konieczność utrzymania dobrych stosunków pomiędzy Polską i Niemcami.
- Niemcy są naszym bardzo ważnym partnerem i przyjacielem w ramach Unii Europejskiej. O tę przyjaźń trzeba dbać. Mamy bardzo intensywną wymianę gospodarczą. Jesteśmy sąsiadami. Mamy również wspólną historię. Jak to między narodami - różnie bywało, ale musimy myśleć o przyszłości, o tym, co będzie za pięć lat i co będzie za dziesięć lat. Również w kontekście naszego wzajemnego bezpieczeństwa - mówił Czarzasty. - Mamy takie państwo, nazywa się Rosja, która może zagrażać nie tylko Ukrainie, ale również i Polsce i Niemcom - dodał marszałek.
Polski polityk przypomniał działania wiceprzewodniczącej Bundestagu na rzecz porozumienia pomiędzy Polską i Niemcami. Podkreślił, że to ona prowadziła obrady parlamentu Niemiec w grudniu 2025 roku, gdy podjęto decyzję o budowie pomnika polskich ofiar niemieckiej okupacji. Czarzasty poinformował, że jednym z tematem rozmów z wiceprzewodniczącą Bundestagu była kwestia zadośćuczynienia dla żyjących jeszcze Polaków - ofiar niemieckiej agresji w czasie II wojny światowej. - Rozmawialiśmy w tej sprawie w sposób przyjacielski, otwarty - podkreślił Czarzasty.

Wiceprzewodnicząca Lindholz potwierdziła też wolę spotkania w ramach formatu weimarskiego; w październiku tego roku ma dojść do spotkania szefów parlamentów Niemiec, Francji i Polski oraz spotkania przedstawicieli Polski i Niemiec w formule okrągłego stołu. Jak zaznaczyła, traktaty zawarte pomiędzy państwami nabierają znaczenia dopiero w wyniku ich wypełnienia przez działania sygnatariuszy. Wiceprzewodnicząca Bundestagu zwróciła uwagę na rolę istniejącej w Polsce mniejszość niemiecka, która - jak zauważyła - pełni funkcje pomostu pomiędzy narodem polskim i niemieckim.
Czarzasty i Lindholz szczerze o trudnej przeszłości: Czas powoli się kończy
Odnosząc się do problemu zadośćuczynienia dla żyjących ofiar hitlerowskich Niemiec, niemiecka polityk zadeklarowała wolę rozwiązania tego problemu. - Wiemy, że czas powoli się kończy i pewne rozdziały należy (...) zamknąć, nawet jeżeli nigdy nie osiągniemy stuprocentowego zadowolenia po wszystkich stronach. Są drażliwe punkty naszej historii, o których musimy rozmawiać. Nie należy ich ukrywać, ale trzeba pewne wyzwania oczywiście pokonać i znaleźć odpowiednie wspólne rozwiązanie. (...) Proces pojednania jest ważny wobec naszej wspólnej trudnej przeszłości, ale tak samo ważny wobec naszej przyszłości. I właśnie dlatego tutaj przybyliśmy. Chcemy to pokazać naszą obecnością, wzmocnić nasze relacje tu na miejscu - powiedziała Lindholz.
Niemiecka polityk przypomniała, że we wszystkich państwach europejskich obecnie działają ugrupowania polityczne, które oferują bardzo proste rozwiązania wyjątkowo skomplikowanych problemów. Jednak - jak zaznaczyła - w obliczu zagrożeń, przed którymi stoi Europa, skupienie się poszczególnych państw wyłącznie na swoich narodowych interesach, nie jest dobrym rozwiązaniem.
- Jesteśmy silni, tylko działając razem w Europie. To nie czas, żeby myśleć o rozwiązaniach narodowych, jeżeli mamy do czynienia z bezpieczeństwem Europy. I właśnie dlatego tak ważne jest to, że przyjechaliśmy tutaj, mieliśmy okazję, żeby się zobaczyć, rozmawiać o naszej przyszłości i o rozwiązaniach, bo właśnie te rozwiązania są istotne po to, żeby przekonać młodzież o tym, że Europa jest właściwą drogą - powiedziała Linholz.
Zarówno marszałek Sejmu jak i wiceprzewodnicząca Bundestagu pozytywnie ocenili umowę o współpracy w dziedzinie obronności, jaką podpisali 17 czerwca ministrowie obrony Polski i Niemiec. Postanowienia umowy obejmują przede wszystkim obszary mobilności wojskowej, rozwoju infrastruktury wsparcia logistycznego, domeny morskiej, w tym współpracy na Morzu Bałtyckim, cyberbezpieczeństwa czy przestrzeni kosmicznej. (PAP)
masz/ ugw/





























































