REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

GUS: Wzrost urodzeń nie pomaga. Polaków wciąż ubywa

Rafał Mundry2017-03-23 12:50
publikacja
2017-03-23 12:50
Dodaj Bankier.pl w Google

W styczniu urodziło się w Polsce 35 tys. dzieci. Tak dobrego pierwszego miesiąca roku pod względem urodzeń nie było od siedmiu lat. Mimo to przyrost naturalny spadł. Wszystko przez gwałtowny wzrost liczby zgonów - informuje Główny Urząd Statystyczny.

GUS: Wzrost urodzeń nie pomaga. Polaków wciąż ubywa
GUS: Wzrost urodzeń nie pomaga. Polaków wciąż ubywa
/ YAY Foto

W pierwszym miesiącu tego roku w Polsce urodziło się 35 tys. dzieci. To bardzo wyraźny wzrost w porównaniu do poprzedniego miesiąca (o 4,7 tys. dzieci) jak i do stycznia zeszłego roku. W styczniu 2016 r. urodziło się w Polsce 30,8 tys. dzieci. Dynamika liczby urodzeń przekroczyła zatem w pierwszym miesiącu roku 13,6%.

Szansa na rekord niewidziany od lat

Jeszcze wyraźniej poprawę w liczbie urodzonych Polaków widać, gdy zsumuje się urodzenia z ostatnich 12 miesięcy. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego od lutego 2016 do stycznia tego roku w Polsce urodziło się 386,5 tys. dzieci. To najlepszy wyniki od czterech lat. Tak dobre dane notowano wcześniej na przełomie 2012 i 2013 roku.

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Jeśli tempo wzrostu liczby urodzeń zostanie utrzymane, jest spora szansa, że po raz pierwszy od wielu lat liczba Polaków, którzy przyjdą na świat w jednym roku, przekroczy niewidziane już od dawna 400 tys. dzieci. Nie jest to jednak powód do dużego optymizmu. Wciąż bardzo daleko nam będzie do poziomów z poprzednich dekad, przekraczających 800 tys. urodzeń rocznie. 

Gwałtowny wzrost umieralności

Bardzo dobre dane dotyczące liczby urodzeń nie pomogły jednak odwrócić trendu ujemnego przyrostu naturalnego. Ten niestety w styczniu nawet się pogłębił. W pierwszym miesiącu tego roku umarło 44 tys. Polaków. Tak dużych miesięcznych danych GUS nie notował od lat.

Wakacje na giełdzie

Oznacza to, że stan ludności na koniec pierwszego miesiąca 2017 r. uszczuplił się o 9 tys. osób. To największy miesięczny spadek liczby Polaków od kilkunastu lat. Niestety, ten trend z każdym rokiem będzie coraz bardziej widoczny. 

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Efekt 500+?

Wyraźnie widać, że zmiana trendu dotycząca liczby urodzeń rozpoczęła się w drugiej połowie zeszłego roku. Może to sugerować, że w podjęciu decyzji o posiadaniu potomstwa Polakom pomógł program Rodzina 500+. Jednak wtedy istniał on od  trzech miesięcy.

Należy jednak odnotować, że w ostatnich dwóch miesiącach 2016 roku liczba przyjść na świat młodych Polaków rośnie jeszcze szybciej. Do rodzin w tym czasie trafiło już 19 mld zł. Sugeruje to, że program Rodzina 500+ nie zmienił trendu, a jedynie go umocnił.  

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Rewizja danych

Należy odnotować, że Główny Urząd Statystyczny zrewidował dane dotyczące liczby urodzeń w zeszłym roku. Liczba 16,1 tys., która obiegła szeroko media i zrobiła furorę, stała się nieaktualna. O tyle więcej Polaków miało urodzić się w zeszłym roku niż w 2015 r.

Dziś GUS zrewidował te dane. W rzeczywistości, w 2016 roku, na świat przyszło 382,3 tys. dzieci. Było to zatem więcej o 12,9 tys., a nie o 16,1 tys., jak pierwotnie podawano. Mimo rewizji, jest to i tak najlepszy roczny wzrost liczby urodzeń od 2008 roku.  

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (112)

dodaj komentarz
~kasandra
Mniej ludzi więcej dobra do podziału na mniejszą ilość , Bangladesz nie jest najbogatszym krajem świata .
~Tiska
Ciekawe czy w tym zestawieniu ujęte są polskie dzieci urodzone poza granicami Polski? Tych program 500+ nie dotyczy.
~Buhahaha
Większość pragnie mieć rodzinę jak ta na zdjęciu. A ta podstawowa komórka społ. może istnieć w różnych krajach i butami zagłosuje.
~23lateknagarnuszku
A niech się Polska wyludnia... Chętnie kupię tanie mieszkanie po nieboszczyku dziadziusiu albo bankrucie frankowiczu/złotówkowiczu (wiborek w górę).
~WD40
No to pakuj toboły i wio w świat!
~myśliciel
Plan odbudowy populacji Polski:
1. Zniesieni celibate: 31 tyś księzy każsy miałby żonę, średio 7 dzieci - w 5 lat dodatkowe 220 000 dzieci
2. Przywrócić tzw. "bykowe" - podatek 500zł na miesiąc dla starrych kawalerów (ponad 30 lat bez żony lub dzieci)
3. Podatek na osoby ponad 30 lat bez dzieci - 500zł/miesiąc
4.
Plan odbudowy populacji Polski:
1. Zniesieni celibate: 31 tyś księzy każsy miałby żonę, średio 7 dzieci - w 5 lat dodatkowe 220 000 dzieci
2. Przywrócić tzw. "bykowe" - podatek 500zł na miesiąc dla starrych kawalerów (ponad 30 lat bez żony lub dzieci)
3. Podatek na osoby ponad 30 lat bez dzieci - 500zł/miesiąc
4. Podwyższyć zasiłek na dzieci do 1000zł/miesiąc
5. Osoby bezpłodne nadające sie psychicznie do bycia rodzicami, dostaną dzieci z adopcji z Polski lub z zagranicy. Na każde dziecko również 1000zł/miesiac
~Marek
Za takie pieniądze to sam zacznę rodzić dzieci.
~endi
Rosja powinna po cichu dogadać się z UE i wywołać sztuczne zagrożenie wojenne . W Polsce zostałby wprowadzony stan wojenny , zlikwidowane zostałoby zjawisko tzw mysiej utopii - opisane naukowo ponad 40 lat temu , a będące podstawowym powodem np niskiej liczby urodzeń . Dodatkowo postawiłbym całą armię Antoniego - dwa wybuchy w stan Rosja powinna po cichu dogadać się z UE i wywołać sztuczne zagrożenie wojenne . W Polsce zostałby wprowadzony stan wojenny , zlikwidowane zostałoby zjawisko tzw mysiej utopii - opisane naukowo ponad 40 lat temu , a będące podstawowym powodem np niskiej liczby urodzeń . Dodatkowo postawiłbym całą armię Antoniego - dwa wybuchy w stan gotowości , wymieszałbym ją z prawdziwą armią oraz ochotnikami z Obrony Cywilnej , MO , ORMO , ZOMO , harcerzami i wysłałbym wszystkich w pole pod namioty 2-u osobowe z zimnymi kocykami ...wyż demograficzny murowany :)
~hista
Dokładnie. Jedyną nadzieją dla nas Polaków na odwrócenie procesów depopulacyjnych to wojna. Zaznaczam, że doszedłem do tych wniosków na bazie analiz procesów społecznych, politycznych itp. O doświadczeniach na mysich koloniach do niedawna nic nie wiedziałem.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki