Mimo spadku umieralności w ostatnich dwóch latach prognozy
demograficzne dla Polski są nieubłagane. W ciągu następnych 15 lat liczba
zgonów ma się zwiększyć o 11%, przebijając rekord sprzed 25 lat.
![Tak będziemy wymierać [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/0/8/e147530914c116-480-287-2-36-502-301.jpg)
![Tak będziemy wymierać [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/0/8/e147530914c116-480-287-2-36-502-301.jpg)
W 2014 roku (ostatnie dostępne dane) umarło w Polsce 376,5 tys. ludzi, czyli o 10,8 tys. mniej niż rok wcześniej. Prognozy Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2015 zakładały spadek liczby zgonów do 375,4 tys.
Ale po tej „korekcie”, rozpoczęty na początku XXI wieku trend wzrostowy ma powrócić z pełną siłą i kulminować się około roku 2043. Według prognoz GUS już za 12 lat liczba zgonów ma przebić szczyt z 1991 r., gdy odnotowano najwyższe powojenne dane na poziomie 405,7 tys.
Równocześnie liczba urodzeń ma zmaleć z 375,4 tys. do ok. 280-290 tys. w latach 2030-50.
Krzysztof Kolany
































































