GPW kręci się coraz słabiej. Mocny spadek obrotów

Inwestorzy z coraz mniejszą chęcią handlują na warszawskiej giełdzie. Obroty sesyjne na głównym rynku w 2018 roku mocno spadły.

O tym jakim słabym rokiem dla polskiego rynku kapitałowego był rok 2018 pisaliśmy już kilkukrotnie. Niby awansowaliśmy - przynajmniej w opinii FTSE Russell - do grona rynków rozwiniętych, jednak wciąż na GPW nie brakuje historii pokazujących jak do tego miana nam daleko. Dodatkowo w minionym roku naprawdę niewiele spółek dało na Książęcej zarobić, do rekordowych rozmiarów urósł też problem odpływu spółek, GPW bowiem kurczy się w tempie niewidzianym nigdy wcześniej. Opublikowane w czwartek 3 stycznia dane statystyczne dostarczyły zaś kolejnego dowodu na słabość polskiej giełdy, tym razem chodzi o obroty.

Według opublikowanego przez Giełdę Papierów Wartościowych raportu obroty sesyjne na głównym rynku przy Książęcej wyniosły w 2018 roku 204 mld zł. To aż o 14 proc. mniej niż przed rokiem. Dodatkowo to czwarty najsłabszy w tej dekadzie. Słabiej w omawianym okresie pod względem obrotów było tylko w 2012, 2016 i kosmetycznie w 2015 roku.

(Bankier.pl)

Jednym ze źródeł spadku jest mniejsza liczba sesji, tych bowiem w 2018 roku było ledwie 247 względem 250 przed rokiem, a w poprzedniej dekadzie rok w rok regularnie przy Książęcej przeprowadzanych było ponad 250 dni handlowych. Sam 2018 był jednak specyficzny, doszedł bowiem przepychany kolanem przez rząd naprędce wolny 12 listopada. Dodatkowo inwestorzy nie handlowali w Wigilię oraz Sylwestra. I o ile 12 listopada rzeczywiście można byłoby liczyć na jako takie obroty, o tyle w Sylwestra i Wigilie i tak byłyby one niewielkie i tak. Pokazują to zresztą dane z sesji okołoświątecznych. 27, 28 grudnia oraz 2 stycznia (wszystkie trzy sesje, które do tej pory odbyły się po Wigilii) obroty na GPW nie przekroczyły poziomu 0,5 mld zł. To bardzo słaby wynik, szczególnie że na nudę na zagranicznych rynkach nie można było narzekać. 

(Bankier.pl)

Gdy spojrzymy na obroty przypadające średnio na jedną sesję, rok 2018 prezentuje się nieco lepiej niż w danych całorocznych, strata względem 2017 roku wciąż wynosi przeszło 12,5 proc. Tutaj na scenę wchodzi jednak kolejny czynnik: spadek liczby spółek. 2018 rok przyniósł rekordowy odpływ spółek, co także mogło mieć przełożenie na niższe obroty.

(Bankier.pl)

Jeżeli obliczymy całoroczny obrót przypadający na przeciętną spółkę z GPW w ciągu roku, to strata względem 2017 roku zmniejszy się do 11 proc., z drugiej strony jednak rok 2018 będzie wyraźnie odstawał względem lat 2006-2014, co pokazuje, że kryzys leży gdzie indziej, a nie tylko w liczbie spółek. Podobnie jest zresztą z kapitalizacją spółek, która obecnie jest wyraźnie wyższa niż na przełomie dekad, a mimo to wówczas udawało się wypracowywać lepsze obroty. Choć znów, jeżeli porównywalibyśmy tylko do ostatniego roku, to wówczas fakt, że 2018 rok był spadkowy, a 2017 wzrostowy, niewątpliwie przemawiał w statystykach na korzyść 2017.

(Bankier.pl)

Problem częściowo da się więc wytłumaczyć innymi negatywnymi zjawiskami, jakie miały miejsce na GPW w 2018 roku. Jeżeli odniesiemy się jednak do szerszej perspektywy, widać, że problem jest głębszy. Póki co statystyka nie wygląda tragicznie, warto jednak reagować nim problem się rozrośnie. Niższe obroty to nie tylko kłopot z punktu widzenia biznesowego (mniejszy zarobek dla GPW). To także problem dla całego rynku kapitałowego, niższe obroty utrudniają bowiem otwieranie i wychodzenie z pozycji, zmniejszają także efektywność wyceny. Ratunkiem dla giełdy może być tutaj PPK, które - jeżeli politycy nic nie sknocą - powinno zapewnić dopływ pieniędzy, a co za tym idzie i płynności, na rynek. Warto jednak, by za nowym kapitałem poszedł też wzrost standardów, obecnie prawa inwestora mniejszościowego nie są zbyt dobrze zabezpieczone, a na kary za giełdowe przekręty czeka się czasem latami. Martwy, szczególnie w odniesieniu do polityków, wydaje się także przepis o działalności na szkodę spółki. Wyzwania dotyczące kwestii obrotów dotyczą więc nie tylko samej GPW, ale także nadzorcy i organów państwowych.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 5 philo128


2012 - podatek od kopalin przetrącił kręgosłup KGHM - spółce wyrabiającej 20-25% dziennych obrotów. Potem były dywagacje o wciągnięciu KGHM, Orlenu, i innych spółek z państwowym udziałem w budowę elektrowni atomowej.
Dziękujemy Donkowi i Vincentowi
Jeśli inwestować to na NYSE

! Odpowiedz
1 6 obronca_przebraza

To przecież możesz inwestować w prywatne "spółki perełki" choćby znanego na GPW knura lub wieprza! :))) Nie to jest problemem polskiej giełdy. To samo zresztą dzieje się nawet w USA. Szulernia wykończyła już wszystkich. :chodzą same automaty przekładające!

! Odpowiedz
0 0 obronca_przebraza

przepraszam, to miała być odpowiedź do komentarza kimdzonktuska i maryjanka

! Odpowiedz
5 8 maryjanek

trzeba byc szalencem zeby inwestowac na GPW, widmo kryzysu, brexit, rok wyborczy, do tego insider trading zwlaszcza w spolkach skarbu panstwa...

! Odpowiedz
4 7 _justus

Cud że ta szulernia w ogóle się kręci. Dawno już powinna się ukręcić.

! Odpowiedz
2 21 kimdzongtusk

Znam ludzi mających poważne pieniądze. Oni nie inwestują w WIG20 ze wzgledu na upolitycznienie tego indeksu ( praktycznie same spółki SP ) i nieprzewidywalnośc decydentów ( energetyka to doskonaly przykład). Socjalizm po prostu nie idzie w parze z giełdą. Gdyby było inaczej, to na Kubie by była giełda.

! Odpowiedz
1 3 specjalnie_zarejstrowany1

No problem jest taki ze na GPW wprowadzane sa wydmuszki zeby przekrecic ludzi i wydusic kilka milionow. Na prawdziwych gieldach w USA, Niemczech czy UK robi sie przekrety na miliardy takze po drodze rozni mali ciulacze maja szanse sobie wykrecic jakis dochod co ich zadowoli. W Polsce spolki sa spuszczane do muszli praktycznie zaraz po debiutach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 46 zyga.

PPK nie pomoże ,trzeba zlikwidować podatek Belki żeby zachęcić ludzi do inwestycji
Druga sprawa zaostrzyć prawo do wszelkich oszustw z kreowaniem spółek giełdowych .

! Odpowiedz
38 11 eljotek

PPK na pewno wzmocni gospodarke, a zwlaszcza poziom życia polskich emerytow. Na ten moment jak sie porownuje polskiego emeryta a emeryta chociazby z krajow norweskich to wygladamy gorzej niz slabo. A innej prognozy poza ppk nie ma. Mlodzi jak teraz zaczna inwestowac w polskie fundusze to wszyscy na tym skorzyataja, a zwlaszcza oni na sterosc

! Odpowiedz
1 3 open_mind

Można powiedzieć że: Easy Come, Easy Go https://www.youtube.com/watch?v=ojRj2JK5oCI

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
GPW 1,37% 40,75
2019-07-19 17:00:00
WIG 1,18% 60 902,04
2019-07-19 17:05:00
WIG20 0,97% 2 344,03
2019-07-19 17:15:00
WIG30 0,94% 2 681,21
2019-07-19 17:15:00
MWIG40 0,48% 4 035,38
2019-07-19 17:05:00
DAX 0,26% 12 260,07
2019-07-19 17:37:00
NASDAQ -0,74% 8 146,49
2019-07-19 22:02:00
SP500 -0,62% 2 976,61
2019-07-19 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.