REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja bezwzględnie zakaże używania telefonów komórkowych w szkołach

2024-08-27 18:15, akt.2024-08-27 18:25
publikacja
2024-08-27 18:15
aktualizacja
2024-08-27 18:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd zamierza wprowadzić pełen zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i gimnazjach od początku 2025 roku – poinformowała we wtorek francuska ministra edukacji Nicole Belloubet. Od września tego roku program pilotażowy obejmie natomiast blisko 200 placówek w całym kraju.

Francja bezwzględnie zakaże używania telefonów komórkowych w szkołach
Francja bezwzględnie zakaże używania telefonów komórkowych w szkołach
fot. BearFotos / / Shutterstock

Szefowa resortu edukacji w zdymisjonowanym, ale funkcjonującym do czasu powołania nowego premiera rządzie Gabriela Attala zorganizowała we wtorek konferencję prasową przed rozpoczynającym się kolejnym rokiem szkolnym.

Decyzja o „cyfrowej przerwie”, jak Belloubet nazwała nakaz pozostawiania przez uczniów telefonów w szafkach na czas lekcji, została podjęta po zapoznaniu się z raportem eksperckim o wpływie wpatrywania się w ekrany na młode osoby. Jak przypomina tygodnik „Le Point”, raport zalecił wprowadzenie zakazu dostępu do telefonów komórkowych dzieciom poniżej 11. roku życia.

W ostatnich tygodniach kilka europejskich krajów, w tym m.in. Norwegia i Węgry, podjęło decyzję o wprowadzeniu ograniczeń w korzystaniu przez uczniów z telefonów komórkowych w szkołach. Podobny zakaz wprowadziły również placówki w stolicy Finlandii – Helsinkach. (PAP)

mrf/ mms/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
nocomment
Wspaniale! Ciekawe kiedy u nas do tego dojdą?
chmiels
taki uczen z telefonem moglby udokumentowac niedbalstwo, niechlujstwo badz inne przewinienia nauczycieli, tak nie moze byc
dasbot
Francja to niech się martwi o swój standard życia. Kalifat ma już 15% udziału w strukturze ludności, po ulicach już strach się poruszać, a co to będzie, jak będą wyłączać prąd? Grabienie państw Sahelu dobiegło końca. Francja na wczoraj potrzebuje taniego i stabilnego źródła zaopatrzenia dla swojego sektora energetycznego, który nota Francja to niech się martwi o swój standard życia. Kalifat ma już 15% udziału w strukturze ludności, po ulicach już strach się poruszać, a co to będzie, jak będą wyłączać prąd? Grabienie państw Sahelu dobiegło końca. Francja na wczoraj potrzebuje taniego i stabilnego źródła zaopatrzenia dla swojego sektora energetycznego, który nota bene jest źródłem dostaw dla obudzonych Niemiaszków, którzy wyłączyli atom i "przesiedli" się na "zielono mi" z wiatraków i paneli słonecznych. Jaka piękna katastrofa się szykuje w Europie na życzenie samych Europejczyków, którzy niby cywilizowani, a dali się wydymać bez mydła jankesom...............Clown world.
pstrzezek
Wyciąganie stracha na wróble po raz n-ty. Kalifat i pasożyty? :) Po jakich ulicach we FR boisz się poruszać, bo brzmi to bardziej jak lokalny straszak znad Wisły niż ktoś kto mieszkał choć trochę poza granicami
klimaciarz
Zdjęcie, nie jest zrobione we Francji...no chyba, że w katolickiej szkole... XD
pstrzezek
W bardziej renomowanych szkołach prywatnych takie rozwiązanie to norma i to od wielu lat. To w 100% normalne podejście i nie rozumiem oburzenia przeciwników. To tak jakby nastolatki 20 lat temu mogły przynosić do klasy PC'ta, odtwarzacz VHS, Walkmana, gramofon i koleje płyt i filmów. Dokładnie ta sama skala.
pstrzezek
zapomniałem o aparacie fotograficznym, encyklopedii PWN i innych :)
dasbot
Co to znaczy renomowana szkoła?
pstrzezek odpowiada dasbot
Taka gdzie rodzic płaci niemało i oczekuje efektu a nie tylko papierka
dasbot odpowiada pstrzezek
Ok, w takim razie co powiesz na absolwentów tzw. Ivy League, czy bliżej Oxfordu, czy Cambridge, którzy udają Greków i często piastując wysokie stanowiska w korporacjach (głównie międzynarodowych), a nawet rządach (np. niejaki Radzio u nas), robią z siebie pośmiewisko. Człowiek naprawdę wszechstronnie wykształcony, który trochę po Ok, w takim razie co powiesz na absolwentów tzw. Ivy League, czy bliżej Oxfordu, czy Cambridge, którzy udają Greków i często piastując wysokie stanowiska w korporacjach (głównie międzynarodowych), a nawet rządach (np. niejaki Radzio u nas), robią z siebie pośmiewisko. Człowiek naprawdę wszechstronnie wykształcony, który trochę po świecie pojeździł, poznał ludzi, różne kultury, zwyczaje, etc do korporacyjno-politycznego bagna nie wchodzi, a jak już był, bo tak się ułożyło mu życie, to jak stamtąd uciekł, to drugi raz nie wejdzie . A wystarczyłoby tylko i aż samodzielnie pomyśleć, a nie stać się dobrze płatnym popychadłem, które za kasę podpisze i wykona tzw. lip service, oczywiście bez żadnej refleksji, czy mrugnięcia okiem o wyrzutach sumienia nie wspominając. Jak ci ludzie mogą na siebie w lustrach patrzeć? Być może mogą, bo człowieczeństwa u nich może być poważny deficyt........Clown world.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki