Po czwartkowych zawirowaniach na rynku walutowym nadal utrzymuje się podwyższona zmienność. Kurs euro czy dolara amerykańskiego potrafi zmieniać się o kilka groszy w ciągu dnia.


[Aktualizacja, godz.15.20] Już przed godziną 15.00 obserwowane było dynamiczne umocnienie euro na parze z dolarem. Na osłabieniu amerykańskiej waluty korzystał polski złoty. W parze USD/PLN kurs wynosił o godz. 15.20 4,905 zł po odrobieniu przez złotego w kilkanaście minut 7 groszy. Kurs EUR/PLN spadł do 4,796 zł po umocnieniu polskiej waluty o 4 grosze. Kurs EUR/USD wynosił 0,977 dolara.
Za nami najważniejsze dane tygodnia, czyli wrześniowe statystyki inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Wskaźnik ten nieprzyjemnie zaskoczył ekonomistów i inwestorów, plasując się powyżej mediany prognoz. Początkowo wywołało to umocnienie dolara, które jednak szybko zostało odwrócone. W czwartek po południu „zielony” zdecydowanie osłabł, na czym skorzystał polski złoty.
Piątkowe przedpołudnie przyniosło odwrócenie tych korzystnych dla złotego tendencji. O 11:33 kurs euro rósł o ponad dwa grosze, osiągając poziom 4,8209 zł. Jednakże w krótkim terminie ten zwrot nie musi oznaczać powrotu do deprecjacji złotego obserwowanej przez poprzednie tygodnie. Polską walutę może też wspomóc „awaryjna” podwyżka stóp procentowych na Węgrzech, wzmagająca spekulacje wobec podobnego ruchu w wykonaniu polskiej Rady Polityki Pieniężnej.
- Koniec tygodnia przynosi poprawę nastrojów globalnych, którą złoty wykorzystuje do umocnienia. W efekcie kurs EUR/PLN porusza się wokół poziomu 4,8150 i niewykluczone, iż – w przypadku utrzymania pozytywnego sentymentu - będzie próbował przełamać psychologiczną barierę 4,80 – napisał w komentarzu dziennym ekonomista Banku Millennium, Andrzej Kamiński.

Jeszcze wyższa zmienność panuje na parze dolar-złoty. Dziś „zielony” drożeje o 4,5 grosza, osiągając cenę 4,9542 zł. W czwartek popołudniu kurs dolara spadł z 5,0250 zł do 4,90 zł. W piątek ten ruch jest więc korygowany.
- Za umocnieniem samego złotego może ponownie stać BGK który według nieoficjalnych doniesień był aktywny na rynku walutowym w minionych dniach stabilizując poprzez wymianę euro notowania EUR/PLN – napisali w Dzienniku rynkowym ekonomiści PKO BP.
Notowania franka szwajcarskiego rosły o ponad trzy grosze po tym, jak dzień wcześniej spadły o blisko 10 groszy. W rezultacie helwecka waluta w piątek przed południem była wyceniana na 4,9355 zł.
































































