REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspert: umowy śmieciowe istnieją od dawna, ale społeczeństwo dziś jest bardziej roszczeniowe

2015-10-09 11:41
publikacja
2015-10-09 11:41
Dodaj Bankier.pl w Google
Ekspert: umowy śmieciowe istnieją od dawna, ale społeczeństwo dziś jest bardziej roszczeniowe
Ekspert: umowy śmieciowe istnieją od dawna, ale społeczeństwo dziś jest bardziej roszczeniowe
/ PAP

Problem umów śmieciowych istnieje od dawna, młodzi ludzie kilkanaście lat temu również często zaczynali od tej formy zatrudnienia - mówi ekonomista dr Michał Pronobis. Ocenia, że dzisiaj mamy jednak "nieco bardziej roszczeniowe społeczeństwo" i "większą potrzebę szybkiego sukcesu na rynku pracy".

- Młodzi ludzie zaczynający swoją przygodę na rynku pracy 10-15 lat temu też zaczynali od tego typu formy zatrudnienia. Nie jest to więc nowe zjawisko, ale dziś mamy bardziej roszczeniowe społeczeństwo - mówi Pronobis.

- Problem istnieje - umowy tego typu często są nadużywane przez pracodawców, politycy próbują go rozwiązywać i to dobrze. Warto też pamiętać o tym, że istnieją grupy zawodowe, które korzystają z tych rozwiązań w sposób dobrowolny. Są to przede wszystkim przedstawiciele wolnych zawodów. Tu elastyczne umowy o pracę są jak najbardziej na miejscu. Jeśli więc chcemy zająć się problemem nadużywania umów śmieciowych, to owszem, jest jakiś obszar do ograniczenia tego problemu, natomiast nie powinniśmy oczekiwać całkowitej ich eliminacji - dodaje.

Wakacje na giełdzie

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (42)

dodaj komentarz
~ktos
ekonomista dr Michał Pronobis - 10-15 lat temu też zaczynali od tego typu formy zatrudnienia - p... o szopenie. Roszczeniowe społeczeństwo? korzystają z tych rozwiązań w sposób dobrowolny?
I TO coś jest ekonomista?
Ja p... gdzie kupił papierek bo też zainwestuje ta dyche (więcej nie dał z taką
ekonomista dr Michał Pronobis - 10-15 lat temu też zaczynali od tego typu formy zatrudnienia - p... o szopenie. Roszczeniowe społeczeństwo? korzystają z tych rozwiązań w sposób dobrowolny?
I TO coś jest ekonomista?
Ja p... gdzie kupił papierek bo też zainwestuje ta dyche (więcej nie dał z taką inteligencja).
~rola
Ludzie w końcu poznali swoje prawa i wymagają, to nie roszczeniowość. Wciąż jednak wiele jest do poprawienia, na przykład wysokość wynagrodzeń i ich relacja do cen. Nauczyliśmy się też jak pożyczać pieniądze i że czasem wart wziąć pożyczkę w ferratum banku i spełniać już swoje marzenia, a nie czekać latami i ciułać.
~ds5
Jeśli zaczynali pracę 10-15 lat temu - to nic dziwnego, w POlsce panował wówczas dziki wilczy kapitalizm (rynkowi pracy trochę pomogło wejście do UE). Natomiast ten bardzo młody liberał na pewno nie wie że 25 - 30 lat temu że praca była nie tylko dostępna, ale wręcz przymusowa. W dowodzie osobistym (książeczkowym - a może właśnie Jeśli zaczynali pracę 10-15 lat temu - to nic dziwnego, w POlsce panował wówczas dziki wilczy kapitalizm (rynkowi pracy trochę pomogło wejście do UE). Natomiast ten bardzo młody liberał na pewno nie wie że 25 - 30 lat temu że praca była nie tylko dostępna, ale wręcz przymusowa. W dowodzie osobistym (książeczkowym - a może właśnie dlatego je zniesiono?) było kilka kartek przeznaczonych na wpisy "przyjęty" i "zwolniony". Bez wpisu "przyjęty" (specjalna pieczątka)byłeś wręcz chłopcze podejrzany. Dzisiaj podejrzana byłoby 1/4 narody :D
~spostrzegawczy
Jeśli dobrowolne czytaj więcej na rękę to ok , gorzej jak pod dobrowolnym przymusem ze smieciowa płacą.
~StanRS
"Umowy śmieciowe" powinny być wyżej opodatkowane niż "umowy o pracę". Wtedy by tą patologię szybko zlikwidowano przez samych "pracodawców". A tak mamy bagno i kolejny milion Polaków szykuje się do emigracji.
~zombiefield
Opodatkowanie umów o pracę jest powodem istnienia umów "śmieciowych".
Ale oczywiście ludzie durni naoglądali się politycznych mord w TVN i sami chcieliby sobie teraz podatki nakładać.
Przez nakładanie kolejnych podatków jedyne co możesz zrobić to poważnie zaszkodzić wszystkim.
~StanRS odpowiada ~zombiefield
Przecież korwinowcu jak ktoś zatrudnia pracownika za 4.5 złotego na godzinę na umowę śmieciową gdzie jest napisane 50 złotych na miesiąc (a pracownik robi po 230 godzin miesięcznie), i on od tego płaci symboliczne podatki. To jest moim zdaniem nieuczciwe i patologia.
Nawet jakby jakaś firma ochroniarska czy sprzątająca chciała
Przecież korwinowcu jak ktoś zatrudnia pracownika za 4.5 złotego na godzinę na umowę śmieciową gdzie jest napisane 50 złotych na miesiąc (a pracownik robi po 230 godzin miesięcznie), i on od tego płaci symboliczne podatki. To jest moim zdaniem nieuczciwe i patologia.
Nawet jakby jakaś firma ochroniarska czy sprzątająca chciała płacić minimalną krajową zatrudnionym pracownikom, to takie firmy nie mają szans w przetargach, gdzie wygrywają szemrane firemki i zatrudniają na umowy śmieciowe. Prawo powinne być równe dla wszystkich. Bez poważania.
~last_starfighter odpowiada ~StanRS
"Prawo powinne być równe dla wszystkich" - więc dlaczego są w PL płacący podatki i żyjący z podatków (budżetówka), nie płacący faktycznie grosza podatku...Gdzie ta "równość wobec prawa" ? To mi wygląda na istnienie systemu kastowego.
~szubienica
proponuję dać "eksperta" na śmieciówkę i zobaczymy, czy nadal będzie takim mądralą. Wszak za g....ianą robotę należy się g...iana umowa i wynagrodzenie, a tym właśnie jest "praca" polegająca na głoszeniu takich bredni, którymi raczy nas "ekonomista" Michałek.
~mhm
A skąd wiesz, że ów „ekspert” na śmieciówce nie pracuje?

Forma umowy a wysokość wynagrodzeń to dwie różne rzeczy (wiem co mówię, bo sam na umowie o dzieło zarabiam całkiem przyzwoicie). A jeśli jesteś marnym pracownikiem, to na umowie o pracę też marnie zarabiać będziesz.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki