REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Edyta Kubik otrzyma 24 tys. zł odprawy za dwa dni bycia posłanką

2019-10-16 09:00
publikacja
2019-10-16 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Edyta Kubik złożyła we wtorek w Sejmie ślubowanie poselskie; nowa posłanka objęła mandat po zmarłym marszałku seniorze Kornelu Morawieckim.

Edyta Kubik otrzyma 24 tys. zł odprawy za dwa dni bycia posłanką
Edyta Kubik otrzyma 24 tys. zł odprawy za dwa dni bycia posłanką
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Według przepisów mandat po zmarłym pośle obejmuje kandydat z kolejnym wynikiem na tej samej liście z wyborów do Sejmu. W 2015 r. Kornel Morawiecki otwierał listę Kukiz'15 we Wrocławiu. Kolejny wynik należał do Edyty Kubik, która w Sejmie będzie posłanką niezrzeszoną.

Sejm ostatnie w tej kadencji posiedzenie zakończy w środę.

Kornel Morawiecki zmarł 30 września w wieku 78 lat, był działaczem opozycji demokratycznej w PRL, przywódcą "Solidarności Walczącej", marszałkiem seniorem Sejmu VIII kadencji. Prezydent Andrzej Duda nadał Kornelowi Morawieckiemu Order Orła Białego, w uznaniu znamienitych zasług na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej i państwowej.

24 tys. zł za dwa dni pracy

Mimo że nowa posłanka pracować będzie dwa dni (posiedzenie Sejmu 15-16 października), dostanie odprawę w związku z zakończeniem kadencji Sejmu, określa, że jest to wysokość trzech uposażeń. Jedno uposażenie to 80 proc. wynagrodzenia podsekretarza stanu, które wynosi obecnie 9832,30 zł brutto.

Wakacje na giełdzie

Odprawa nie jest przyznawana w momencie, jeżeli poseł lub senator został wybrany na następną kadencję. W tegorocznych wyborach Edyta Kubik nie wystartowała, więc podliczając, za dwa dni pracy otrzyma ona prawie 24 tys. zł odprawy.

PAP, BPL

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
luckow
To woła o pomstę do Nieba . I gdzie tu jest jaka logika ? Co ona zrobiła przez te 2 dni ,że
tyle społecznych pieniędzy jej wybulają .
I te 500 + dla bogatych ,po co i za co im te pieniądze ,skoro oni mają na tyle własnych .
A dzieci to oni wiedzą ile chcą mieć i te pińcet plus nie ma znaczenia w ilości członków ich rodzin.
jaykob
Powiem krótko: to wina PISu
karbinadel
Problem by nie zaistniał, gdyby PiS wbrew zwyczajowi nie zwołał posiedzenia Sejmu po wyborach.
antek10
Takie przepisy pod siebie poukładali. 460 posłów i nie wie że kasa ucieka? Wiedza o tym.
sammler
Odnotowałem sobie, by twoich wpisów nie komentować (z podobnymi jak ty trollami po prostu nie dyskutuję), ale dałeś wyjątkowy popis przeinaczania faktów (kłamstwo w jednym zdaniu i sześciu słowach), więc wyjątkowo skomentuję.

Nawiązujesz oczywiście do słynnych słów Szydło o premiach, chcąc sprawić wrażenie, że to norma w wiadomej
Odnotowałem sobie, by twoich wpisów nie komentować (z podobnymi jak ty trollami po prostu nie dyskutuję), ale dałeś wyjątkowy popis przeinaczania faktów (kłamstwo w jednym zdaniu i sześciu słowach), więc wyjątkowo skomentuję.

Nawiązujesz oczywiście do słynnych słów Szydło o premiach, chcąc sprawić wrażenie, że to norma w wiadomej partii. A to są dwie zupełnie różne kwestie. Odprawa należy się z mocy prawa i nie jest uzależniona od tego, jak długo sprawowało się mandat. Nie widzę zatem powodów, by ta pani miała odprawy nie dostać. Jak zresztą każdy pracownik, który odchodzi z pracy (z "winy" pracodawcy, czyli po prostu nie na własną prośbę). Każdy w takiej sytuacji ma prawo do nawet 3 pensji. Posłowie mają swoje uregulowania - czy dobre, czy złe, to zupełnie inna sprawa.

Natomiast czymś zupełnie innym jest sprawa premii i nagród, które są w 100% uznaniowe. Tamta sprawa (i odpowiedź Szydło) budziła mój duży niesmak, ale nie zdziwienie. Hanna Gronkiewicz-Waltz za swoich kadencji w warszawskim ratuszu stworzyła prawdziwe bizancjum. Przez pierwsze 7 lat (2006-2013, później się już nie interesowałem) wypłaciła 300 milionów złotych swoim podwładnym tak samo uznaniowych "nagród". W samej tylko Warszawie!

Jesteś bezczelnym manipulatorem, ot co.
samsza
Emeryci na 13-tą, 14-tą, 15-tą emeryturę nie przepracowali nawet dnia, a redakcja nie drążyła tego tematu.
andregru
Myśląc tak jak Ty to dzieci na 500+ też nie pracowały a często nawet ich rodzice . Emeryci którzy opłacali składki uczciwie pracowali a często ich emerytury są śmiesznie niskie ze względu na takie wydatki po 24 tyś. za 2 dni nic nie robienia jakie ponosi skarb państwa .
samsza odpowiada andregru
Co nie unieważnia podanego faktu. Komentarz ma związek z portalem bankier.pl: 1) w świetle tysięcy wpisów, że "danie ludziom" np. 4 tys. płacy minimalnej to dobra zmiana - więc danie komuś 24tys. za 2 dni pracy to "zmiana lepsza" 2) wyraźnym "szanowaniu" powiększającej się armii emerytów i "moralny" Co nie unieważnia podanego faktu. Komentarz ma związek z portalem bankier.pl: 1) w świetle tysięcy wpisów, że "danie ludziom" np. 4 tys. płacy minimalnej to dobra zmiana - więc danie komuś 24tys. za 2 dni pracy to "zmiana lepsza" 2) wyraźnym "szanowaniu" powiększającej się armii emerytów i "moralny" atak na samotną kobietę. Komentarz nie ma związku z "moim myśleniem". Jak chcesz drążyć ten temat to napisz "co należy myśleć" o 13 emeryturze, a nie pisz o innych czyli dzieciach, ich rodzicach, czy posłankach. Myślę, że emeryci się wstydzą "jałmużny", więc i ty nic nie napiszesz.
andregru odpowiada samsza
Emerytura to nie jałmużna te środki najpierw wpłacamy do systemu aby potem z niego je otrzymać . To samo się tyczy dodatkowych wypłat emerytury . "Jałmużna" to raczej 500+ który pobierają nawet bardzo bogaci i się tego nie wstydzą . Dzieci są rodziców a nie całego społeczeństwa . Mamy całkiem inne spojrzenie na te sprawy .

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki