REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Dziś święto wina Beaujolais

    2012-11-15 06:31
    publikacja
    2012-11-15 06:31
    Dziś święto wina Beaujolais. Obchodzone jest w 120 państwach świata, również w Polsce. To największy sukces marketingowy francuskich win w ostatnim pięćdziesięcioleciu.

    Siedemnaście milionów butelek, czyli połowa produkcji, wywędrowało za granicę. W większości do Japonii I USA, ale także do Kirgistanu, gdzie wino jest uważane za towar luksusowy. Punktualnie o północy odbito beczki, z których popłynął rubinowy napój. W paryskich bistrach, a także w barach ponad stu dwudziestu państw świata pochylono czoła przed kielichami napełnionymi winem Beaujolais. To wino wyjątkowe bo trzeba je jak najszybciej wypić. Nie nadaje się do dłuższego przechowywania.

    Znawcy twierdzą, że jest to pierwszy od dawna rocznik, w którym nie czuć banana ani landrynek. Tegoroczne Beaujolais rozkwita zapachem brzoskwiń. Jest delikatne i subtelne na języku co kłóci się z tradycją tego młodego wina, które najczęściej bywa ostre i kwaskowate. Zbiory winogron Beaujolais były najgorsze od ćwierć wieku, toteż i ceny są dotąd niespotykane - co najmniej 4 euro za butelkę.





    Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Brzeziński/Paryż/zr



    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    ~centurion właściwy
    Tegoroczne Beaujolais + paleta 6-8 serów... bezcenne, a prymitywizm forumowicza S.O.
    bezdenny... Więcej tolerancji... ot co. Mnie tam nie przeszkadza, co kto je i co kto pije...
    Mój zmarły sasiad mawiał : "nie ma to jak z rana szklaneczka denaturatu z sokiem malinowym..." Tłumaczyłem mu, że lepsza jest "METAXA".
    Tegoroczne Beaujolais + paleta 6-8 serów... bezcenne, a prymitywizm forumowicza S.O.
    bezdenny... Więcej tolerancji... ot co. Mnie tam nie przeszkadza, co kto je i co kto pije...
    Mój zmarły sasiad mawiał : "nie ma to jak z rana szklaneczka denaturatu z sokiem malinowym..." Tłumaczyłem mu, że lepsza jest "METAXA"... ale pozostał przy swoim.
    dlatego ja... zyję, a on... nie
    ~S.O.
    Reklama dźwignią handlu ! Według mnie to młode wino średniej jakości,którym zachwycać się może tylko zmanierowana hołota !

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki